Dodaj nową odpowiedź

nic mnie to nie obchodzi.

nic mnie to nie obchodzi. obniżenie podatków też nie spowoduje spadku dochodów pracowników.

a z mojego punktu widzenia, nie ma to i tak znaczenia. nie obchodzi mnie wysokość podatków. nie chce podatków. mogę płacić czynsz - wspólnocie, kapitaliście, mogę nawet płacić Rydzowi, albo składać ofiary pieniężne Mzimu. byle to miało sensowny rozmiar, nie rujnowało mnie. i żeby za to nie mógł pójść do więzniea, chyba, że można byłoby mnie w ten sposób zmusić do uratowania życia. no żebym w razie czego mógł odmówić płacenia i to też nie skazywało mnie na srogi głód.

dlatego niezmiernie wkurwia mnie grube tłumaczenie, jak można "kapitalistę" bronić. rozumiem, jakby on osobiście był po prostu chujem. ale jest? to co chodzi, chce sobie żyć, trochę zarobić i ludzi nakarmić..

Odpowiedz



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.