Chiński gigant CIIC w Polsce

Kraj | Prawa pracownika

Związkowcy wrazili swoje zaniepokojenie doniesieniami "zapowiadającymi rychły napływ taniej siły roboczej z Chin do woj. świętokrzyskiego", w związku z zawarciem umowy w tej sprawie między prezydentem Kielc i chińskim konsorcjum CIIC. Zgodnie z popisaną w końcu lipca w Pekinie deklaracją, planuje się utworzenie polsko-chińskiej firmy o profilu budowlanym z siedzibą w Kielcach. Ma ona przyjąć formę spółki, w której udziały będzie mieć China International Industry & Comerce Co., Ltd. (CIIC), miasto Kielce i Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni.

Zarząd świętokrzyskiej "S" wezwał organy władzy państwowej do odpowiedniej reakcji na problem, "mającej na celu ochronę polskiego rynku pracy i uczciwej konkurencji". "S" obawia się wystąpienia na regionalnym rynku pracy nieuczciwej konkurencji, skutkującej wypieraniem z niego firm rodzimych i skłanianiem Polaków do poszukiwania pracy za granicą. Ostrzegają także przed perspektywą obniżenia się standardów zatrudnienia.

CIIC pewnie znajdzie inne kontrakty w Polsce. Firma już współpracuje z pomorską firmą budowlaną Polnord SA. Umowa dotyczy współpracy przy realizacji przedsięwzięć deweloperskich oraz budowy dróg i autostrad w Polsce. CIIC ma dostarczyć materiały budowlane. Władze Polonordu myślą o zatrudnianiu pracowników z Chin do budowy stadionów na Euro 2012.

Mundurki c.d.: List Ministra Edukacji Narodowej do Kuratorów Oświaty

Kraj | Edukacja/Prawa dziecka

Mundurkowa reforma Giertycha nie wejdzie w życie wraz z nowym rokiem szkolnym. MEN ma poważne trudności z realizacją pomysłu. Termin składania wniosków o dopłatę do mundurka minął ostatniego dnia lipca jednak nie udało się zebrać wszystkich wniosków. Przedwczoraj MEN zdecydował wydłużyć okres składania wniosków do końca sierpnia, a wczoraj wydłużył termin do 6 września.

Niemcy: Strajk maszynistów

Świat | Prawa pracownika | Protesty

W czwartek 9 sierpnia rozpocznie się strajk niemieckich maszynistów zrzeszonych w związku zawodowym GDL. Za strajkiem opowiedziało się 96% związkowców. Maszyniści domagają się osobnego układu zbiorowego, podwyżek o 31%. Dyrekcja do tej pory nie zgodziła się na negocjacje w sprawie nowej umowy zbiorowej. Inne grupy zawodowe niemieckiej kolei wywalczyły 4,5% podwyżki oraz jednorazową wypłatę w wysokości 600 euro. Manfred Schell, przewodniczący GDL, podczas konferencji prasowej we Frankfurcie nad Menem zapowiedział, że będą trwać negocjacje z dyrekcją i tylko ich pomyślny wynik może uchronić Niemcy przed strajkiem. Najpierw blokowany ma być ruch towarowy, następnie pasażerski, jednak pasażerowie będą informowani dzień wcześniej o tym, że dany pociąg wypadnie z rozkładu. Maszyniści zamierzają strajkować do skutku.

Chiny: Akcja na rzecz wolnego Tybetu

Świat | Protesty

Sześciu aktywistów na rzecz wolności dla Tybetu z Wielkiej Brytanii, USA i Kanady zostało zatrzymanych po tym, jak rozwinęli na Wielkim Murze ogromny transparent z napisem "Jeden świat, Jedno marzenie, Wolny Tybet 2008" (w jęz. angielskiim i chińskim). Cała akcja miała miejsce równo rok przed rozpoczęciem olimpiady w Pekinie. Chińskie siły porządkowe usnęły aktywistów z muru pod dwóch godzinach. Ich obecne miejsce przetrzymywania pozostaje nieznane.

"Chińskie rząd wykorzystuje igrzyska olimpijskie do uzyskania akceptacji wśród światowych liderów. Poprzez protest na Wielkim Murze - najbardziej znanym symbolu chińskiego dziedzictwa narodowego dajemy jasno do zrozumienia, że chińskie marzenia o międzynarodowym przywództwie nie będą mogły być zrealizowane tak długo, jak długo trwa brutalna okupacja Tybetu" - powiedział Tenzin Dorjee ze stowarzyszenia Studenci na rzecz wolnego Tybetu. - "Apelujemy do społeczności międzynarodowej.

Inwazja Impela na Wyspy Brytyjskie

Kraj | Świat

Wrocławski Impel zarejestrował działalność gospodarczą w Londynie. Zamierza zawojować tamtejszy rynek i zatrudniać docelowo kilka tysięcy Polaków osiadłych w Anglii.

- Zaczniemy od działalności w Londynie i okolicach. Ale chcemy, by firma rozwijała się, i w przyszłości planujemy ekspansję na tereny całej Anglii - mówi Puciłowski. - Polacy mają stanowić trzon personelu. W całej Polsce dla Impela pracuje około 30 tysięcy pracowników, co czyni go jednym z największych pracodawców w Polsce. Obok ochrony i usług porządkowych Impel działa w takich branżach, jak obsługa nieruchomości, dystrybucja, obsługa pracowników, a także deweloperstwo. W przyszłości szefostwo Impela planuje wejście na rynki innych krajów unijnych. Wyspy Brytyjskie to pierwszy etap europejskiej ekspansji firmy.

Impel - pracownicy na próbę
Impel - praca nic nie warta

Kolejna fala represji wobec aktywistów w Niemczech

Świat | Represje

Pod pretekstem walki z terroryzmem zatrzymano w Niemczech kilku działaczy ruchów anty-G8. Zarzuca im się tworzenie organizacji terrorystycznej. To już czwarta z rzędu akcja policji przeciw ugrupowaniom alterglobalistycznym dokonana na tej podstawie od 9 maja 2007 r.

Czterech niemieckich aktywistów zatrzymano pod koniec lipca pod zarzutem przynależności do organizacji terrorystycznej MG bądź wspierania jej działań. Niemiecka policja podejrzewa, że tzw. Militante Gruppe, która wg Prokuratury Generalnej rozpoczęła działalność w 2001 r., jest odpowiedzialna za kilkanaście podpaleń policyjnych i wojskowych samochodów.

Muzułmanka może być bita

Świat | Prawa kobiet/Feminizm

Sąd kasacyjny we Włoszech uniewinnił rodzinę niespełna 18-letniej Fatimy. Dziewczyna była bita przez swoją rodzinę i przywiązywana do kaloryfera. Trzy razy została pobita tak dotkliwie, że musiała szukać ratunku na posterunku policji. Znęcanie było karą za spotykanie się z włoskim kolegą i prowadzenie stylu życia, który "nie przystoi muzułmance". Rodzina Fatimy pochodzi z jednego z krajów Maghrebu, do Włoch przybyła kilkanaście lat temu, mieszka w okolicach Bolonii. Sprawa toczyła się dwa lata, przeszła przez wszystkie instancje. W pierwszej instancji sąd skazał rodzinę Fatimy za znęcanie, sąd apelacyjny uchylił jednak wyrok, następnie sąd kasacyjny odrzucił odwołanie prokuratury. Wyrok wywołał oburzenie, zarówno minister do spraw równouprawnienia Barbary Pollastrini, jak i włoskiej społeczności, która uważa, że takie potraktowanie sprawy oznacza zgodę na złe traktowanie kobiet w społecznościach muzułmańskich.

Nie warto współpracować z okupantami

Świat

Wielka Brytania nie zamierza automatycznie przyznać azylu wszystkim pracującym dla brytyjskich wojsk Irakijczykom, pomimo obaw, że po wycofaniu międzynarodowej koalicji z Iraku, może im grozić poważne niebezpieczeństwo. Brytyjski kontyngent wojskowy w Iraku zatrudnia około 90 Irakijczyków, głównie w roli tłumaczy. Ponieważ towarzyszą oni żołnierzom podczas patroli oraz akcji zbrojnych, obawiają się, że gdy tylko wojska opuszczą Irak, spotka ich zemsta ze strony rodaków. Kilku z nich już zostało porwanych i zabitych. Niektórzy z nich więc wystąpili z prośbą, aby zapewnić im specjalne przywileje w razie wystąpienia o azyl w Wielkiej Brytanii. Jednak Home Office twierdzi, że nie może hurtowo udzielić im azylu.

Wojska duńskie, opuszczając w ubiegłym miesiącu Irak, zabrały irackich tłumaczy oraz ich rodziny ze sobą.

Krew od Szatana

Kraj

W poniedziałek "Nasz Dziennik" zamieścił felieton Hanny Wujkowskiej, lekarza i doradcy Romana Giertycha "ds. promocji ochrony życia w szkole", o akcji krwiodawstwa. Pisała o krwiodawstwie na Woodstock. Według niej osoby, które dostaną krew z Woodstock, są zagrożone HIV i żółtaczką, bo z powodu tzw. okienka serologicznego (czasu między zarażeniem a wykrywalnością) można przeoczyć te wirusy.

"W atmosferze przesączonej (dosłownie) promilami, łoskotem satanistycznej muzyki i przekleństw oddawana jest krew na potrzeby chorych." ... na Woodstock profanuje się wartość krwi". "Róbta, co chceta" osiągnęło absolutne dno, a zawołanie kojarzy się ze szczytem wulgarności i bezmyślności".

P2M legalne?

Kraj | Świat

Według "Gazety Prawnej" policja nie może ścigać osób, które pobierają pliki poprzez Peer-to-Mail i kopiują je tylko na własny użytek. Użytkownicy mogą bezpłatnie kopiować pliki z ogólnie dostępnych skrzynek e-mailowych jednak Odpowiedzialności karnej mogą spodziewać się tylko osoby udostępniające utwory z zasobów swojego komputera. Najważniejszą zaletą P2M jest, że w odróżnieniu od P2P niczego nie musimy sami udostępniać.

P2M różni się od tradycyjnych Peer-to-Peer (P2P) miejscem lokalizacji ściąganego utworu. W P2P pliki znajdują się na dyskach twardych a w P2M plik zostaje umieszczony na dużych skrzynkach e-mailowych.

Stosunki władzy w imię ponadnarodowych interesów

Kraj | Tacy są politycy

Przykłąd stosunków władzy w odniesieniu do ponadnarodowych interesów pokazało ostatnie wydarzenie w Polsce. Wójt gminy Słupsk, Mariusz Chmiel musiał się nieźle napocić aby otrzymać odpowiedz od Lecha Kaczyńskiego dotyczącej amerykańskiej tarczy antyrakietowej, która ma stanąć na jego terenie we wsi Redzikowie.

Wójt pisał do prezydenta RP wielokrotnie, zadawając szereg pytań na temat bazy. Ciągle był ignorowany, do czasu kiedy postanowił wystąpić o informacje również do amerykańskiej ambasady. Poskutkowało. Otrzymał po tej interwencji odpowiedź od prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jak będzie wyglądać sytuacja z tarczami antyrakietowymi i jak wpływać one będą na lokalne interesy.

Prezentacja o polskim ruchu anarchistycznym i sklocie Rozbrat w greckich Thessalonikach

Ruch anarchistyczny

6 sierpnia na sklocie Delta w Thessalonikach odbylo sie spotkanie z trojka uczestnikow poznanskiej Federacji Anarchistycznej, aktywistow na sklocie Rozbrat. Budynek jest okupowany od trzech miesiecy, bylo to jego pierwsze otwarte wydarzenie. Pojawilo sie okolo stu osob zwiazanych z ruchem anarchistycznym i skloterskim w Thessalonikach. Polscy anarchisci zaprezentowali film nt. sklotu Rozbrat (nakrecony z okazji 10-lecia polskiego sklotu), po ktorym opowiedzieli o roznych aspektach polskiego ruchu wolnosciowego. W miedzyczaie mozna bylo obejrzec slajdy z wlepkami i zdjeciami zwiazanymi z poznanskim srodowiskiem anarchistycznym, z greckimi tlumaczeniami i podpisami. Polscy anarchisci opowiadali o dzialalnosci odbywajacej sie na sklocie Rozbrat, sytuacji prawnej sklotu, przyblizyli nieznana w Grecji inicjatywe Food not Bombs oraz opowiedzieli o historii wspolczesnego ruchu anarchistycznego i anarchosyndykalistycznego. Powiedzieli rowniez o polskich realiach dotyczacych demonstracji, zarowno ze strony prawnej jak i praktycznej (nie zabraklo oczywiscie pytan o walki z policja, ale po wytlumaczeniu sytuacji w Polsce, dalsze pytania dotyczyly juz innych tematow). Grecy wyrazili swoje uznanie wobec wspolpracy anarchistow z robotnikami oraz innymi grupami wspierajacymi np. marsze rownosci czy Jedzenie Zamiast Bomb. Sklotersi z Delty byli bardzo zadowoleni z przebiegu swojego pierwszego otwartego spotkania i optymistycznie spogladaja w przyszlosc istnienia sklotu.

Nowa kara dla złych policjantów

Świat

W Bangkoku wymyślono nową karę dla policjantów, którzy się spóźnią, zaparkują w złym miejscu czy spowodują jakieś niewielkie wykroczenie: będą musieli nosić opaski z Hello Kitty przez kilkanaście dni. Opaska jest duża i różowa. Noszenie Hello Kitty na ramieniu ma ośmieszyć złych policjantów i zniechęcić ich do naruszenia dyscypliny.

Więcej prywatyzacji szpitali

Kraj | Gospodarka

Samorządy chcą przekształcać szpitale w spółki. Będą dwie kategorie pacjentów: placówki nadal będą przyjmować za darmo pacjentów, ale będą też mogły pobierać pieniądze od tych, którzy "chcą się leczyć prywatnie". To jest np. bez kolejek, lub może nawet po prostu w ludzkich warunkach. Samorządy chcą przekształcać akurat te szpitale, które są w niezłej sytuacji finansowej.

Bush podpisał zgodę na podsłuchiwanie telefonów obywateli

Świat | Tacy są politycy

Prezydent USA George W.Bush podpisał ustawę rozszerzającą dotychczasowe uprawnienia rządu do inwigilacji międzynarodowych telefonów i e-maili Amerykanów, która będzie teraz dozwolona bez nakazu sądowego. Dotychczas administracja musiała uzyskiwać zgodę na podsłuchy telefoniczne i monitorowanie e-maili od specjalnego sądu nadzorującego pracę wywiadu, zwanego FISA (Foreign Intelligence Surveillance Act) - od ustawy z 1978 r., na podstawie którego go utworzono.

Po ataku 11 września 2001 roku wojskowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego na polecenie Busha podsłuchiwała zagraniczne rozmowy Amerykanów bez zgody tego sądu, co wywołało burzę pod koniec 2005 r., kiedy program ten ujawniła prasa. Prezydent tłumaczył się, że program był konieczny w celu szybkiego wyśledzenia kontaktów obywateli USA z Al-Kaidą.