Blog

Prawo Vagla o sprawie Lionbridge

Blog

W serwisie Prawo Vagla pojawił się tekst o sprawie zwolnionego związkowca z firmy Lionbridge, pod tytułem: Sąd pracy i ochrona tajemnic przedsiębiorstwa i pracodawcy. Autor analizuje w nim aspekty prawne związane z ochroną tajemnic firm (m.in. zarzut "ujawnienia tajemnicy firmy" został użyty przez firmę Lionbridge, aby uzasadnić zwolnienie związkowca).

Tekst jest dość wyważony i zawiera zarówno cytaty z argumentacji zwolnionego związkowca, jak i przytacza podstawy prawne, na których może opierać się pozwany pracodawca, gdyby jego twierdzenia o "ujawnieniu tajemnicy" i "naruszeniu dobrego imienia firmy" okazały się prawdziwe.

Według autora, "niewiele wiadomo o zakończonych sporach sądowych, które dotyczyłyby podobnej problematyki".

Wydaje mi się, że jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy może być to, że większość tego typu spraw kończy się ugodami i nie dochodzi do ostatecznego rozstrzygnięcia przed sądem. Zakres pojęcia "tajemnicy przedsiębiorstwa" i jego granic wyznaczonych przez interesy pracowników nie został jeszcze "przetestowany" w sądzie.

Z punktu widzenia serwisu CIA, istotne jest to, że być może wyrok w sprawie Lionbridge będzie mieć skutki nie tylko pod względem potwierdzenia prawa do zakładania związków zawodowych w wielkich korporacjach (formalnie prawo to oczywiście istnieje - choć w praktyce korporacje bardzo szybko się rozprawiają z założycielami związków), ale być może także ograniczy możliwość nadużywania pojęcia "tajemnicy firmy" przez nieuczciwych pracodawców.

Jedną z konsekwencji nadmiernie rozbudowanej "tajemnicy firmy", która najbardziej uderza w pracowników jest "tajemnica wynagrodzenia" - brak możliwości porównania swoich warunków zatrudnienia z warunkami innych kolegów z pracy. Nawet jeśli pracownicy nieformalnie wymieniają takie informacje, po pierwsze narażają się na represje ze strony pracodawcy, a po drugie nie mogą z uzyskanych w ten sposób informacji uczynić narzędzia do negocjacji z pracodawcą. Oznacza to znaczną przewagę negocjacyjną pracodawcy.

W niektórych systemach prawnych istnieje zakaz obejmowania tajemnicą firmy warunków pracy i wynagrodzenia. W USA, ustawa National Labour Relations Act (Krajowa Ustawa o Stosunkach Pracy) jasno zabrania pracodawcom przeszkadzać pracownikom w swobodnej wymianie informacji o ich zarobkach, godzinach pracy i innych warunkach pracy, jeśli celem wymiany informacji jest pomoc wzajemna pracowników i ochrona ich interesów.

Obama: wilk w owczej skórze

Blog | Tacy są politycy

Kandydat na prezydenta Partii Demokratycznej w USA, Barack Obama, próbuje stworzyć na swój użytek wizerunek pokojowego polityka, który zerwie z brutalnym i imperialnym stylem polityki zagranicznej prezydenta Busha.

Dowodem jego odmiennego podejścia ma być obietnica wycofania wojsk USA z Iraku do 2010 r. Według Obamy, w Iraku miałoby pozostać 50 tys. żołnierzy. Obecnie, w Iraku przebywa około 148 tys. amerykańskich żołnierzy.

Nic nie wskazuje jednak na to, żeby Obama zamierzał zrezygnować z militarnych awantur.

Po spotkaniu z francuskim prezydentem Sarkozym, Obama podziękował mu za obietnice wysłania większej liczby wojsk do Afganistanu. Sam kandydat na prezydenta USA obiecuje, że wyśle do Afganistanu 10 tys. żołnierzy oraz że będzie przeprowadzał ataki na terytorium Pakistanu.

Obama z całą pewnością potrafi wysławiać się składniej niż Bush, ale czy to wystarczy, żeby oszukać zwolenników natychmiastowej zmiany militarystycznej polityki USA?

Na pewno również w Polsce nie zabraknie naiwnych, którzy uwierzą w to, że wybór Obamy może cokolwiek zmienić w tym temacie.

Rozmowa dwóch budowlańców

Blog

Kilka tygodni temu, gdy siedziałem w trolejbusie, na siedzeniach z tyłu za moją głową rozmawiało ze sobą dwóch budowlańców. Mówili o swojej pracy. Jeden z nich powiedział:
- Idę do szefa, a on mi mówi: Mam dla ciebie dobre zlecenie. Niedaleko, dużo kasy, solidny zleceniodawca. Ja mu na to: Wypierdalaj. Ja tam żadnych więzień, ani komisariatów, ani prokuratur budować nie będę.

Carrefour: greenwashing po polsku

Blog

I stało się. Zielona obsesja w końcu wybuchła w Polsce. Niby plus, powinnam się cieszyć i skakać z radości, lecz niestety, zjawisko ochrony środowiska, przemielone przez popkulturę i kapitalizm, zostało totalnie wypaczone. W Światowy Dzień Ziemi Amerykanie witają się mówiąc "Happy Earth's Day", jakby to było co najmniej Święto Dziękczynienia, i kupują sobie okolicznościowe kartki. Cóż, bardzo earth friendly. Dla odmiany, w Polsce Carrefour promuje "biodegradowalne" torby, kosząc 60gr za sztukę. Torby, które, pomimo zielonego koloru, wcale takie zielone nie są.

Po pierwsze, torby, według Dziennika, produkowane są w Chinach, w co jestem w stanie uwierzyć, bo to samo dzieje się z eko-torbami, lansowanymi tak bardzo, że obecnie praktycznie każdy posiada co najmniej jedną. Po drugie, torby Carrefoura niby są biodegradowalne, ale tylko częściowo - to nadal te same plastikowe torby, jednakże z dodatkiem środków chemicznych, przyspieszających ich rozpad (podkreślam: rozpad, a nie rozkład). Co więcej, dodatkowym obciążeniem dla środowiska są użyte do ich produkcji barwniki - zielony i niebieski (więcej kolorów nie zauważyłam).

Cóż, problem pozostaje, a Carrefour zarabia 30gr na sztuce. Ile reklamówek schodzi jednego dnia? Ile w przeciągu roku? Bardzo szybko utrwali się w ludzkiej swiadomości przekaz, że torby z kerfura są eko, tak samo, jak eko-torby. Kolejne mylne przeświadczenie, tak samo jak to, że plastikowe torebki nadają się do recyklingu. Oświadczam: można je sobie o kant dupy potłuc.

A najlepsze i tak są torby papierowe lub bawełniane/lniane.

Tak jak twierdziłam, tak twierdzę nadal: jeśli ktoś chce naprawdę ograniczyć zniszczenie środowiska, idąc do sklepu, powinien po pierwsze, zwrócić uwagę na sposób pakowania. Sama staram się kupować ryż/kaszę w kilogramowych opakowaniach z papieru, a nie w półkilowych, wielokolorowych, kartonowych opakowaniach, w których każda porcja ryżu/kaszy opakowana jest jeszcze dodatkowo w plastik. Odmierzyć porcję ryżu potrafię sobie sama, dziękuję bardzo. Raz, że nie płacę za opakowanie, dwa, że bardziej się opłaca, i trzy, mniej śmieci. W przypadku oleju, najlepiej kupować opakowania 5-litrowe, bo zatłuszczony plastik niestety nie nadaje się do przetworzenia.

Nie chodzi tylko o to, żeby śmieci poddawać przeróbce, lecz również o to, aby ich ilość *w ogóle* ograniczyć. W czym, niestety, Carrefour wcale nie pomaga.

http://whocareswhatshewears.blogspot.com/

Wolność dla neonazistów!

Blog | Ironia/Humor | Rasizm/Nacjonalizm

Drodzy anarchiści! Koniec z dyskryminacją wobec neonazistów! Nie można odmówić rodzicom prawa do indoktrynowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami !!!

Hitlerowcy ludzi zabijali lub trzymali w konclagrach – ale nie zmuszali do wyrzekania się swoich poglądów!!! Wolność dla hitlerowców!

http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID330571162,index.html
http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID331071992,index.html

Mnie krytykują!
http://www.nacjonalista.org/wiadomosci.php?id=4929&licz=1

Seksizm i rasizm na o2.pl

Blog

Po prostu skandal. Ten portal już od dawna zasługuje na kasację. Rozebrane panny, pijana w sztok dziewczyna, którą nagrywają na wideo rozebraną, obok rozjechane zwłoki dziecka albo katowanie zwierzęcia....

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=11376 - to najnowszy "artykuł" , w końcu dowiadujemy się, czego prawdziwy mężczyzna chce....

Urban art invades Wrocław

Blog | Kultura

Barack Obama i Hilary Clinton kolażowo pojednani śmieszą. Cykl Roniego Englisha, w którym czarnoskóry polityk - poddany street artowej obróbce – upodobnił się do Abrahama Lincolna mówi wiele o...perturbacje i peregrynacje w realu i wirtualu

Straż obywatelska karykatura alternatywnej idei

Blog | Ruch anarchistyczny

Pojawił się pomysł wprowadzenia straży obywatelskiej. Idea ta narodziła się w głowach polityków i już u zarania wydaje się poroniona.

Przyjrzyjmy się funkcjom, które wyznaczają straży obywatelskiej politycy, roli jaką ma pełnić. Przede wszystkim nie ma ona stanowić alternatywy dla policji, a jedynie jej rozszerzenie. Mają być łącznikiem między policją a społeczeństwem, członem łączącym elementy heteronomiczne. Oczami i uszami władzy, która posiada koloryt swojski, lokalny.

Prawo, któremu ma służyć straż obywatelska, jest prawem państwowym. Zbiór zasad i norm ustalanych przez urzędników w gabinetach. To samo prawo, które działa uzbrojonym policjantem, będzie działać sąsiedzkimi oczami i uszami, nieuzbrojonymi dłońmi, które ściskamy na co dzień w geście pozdrowienia.

Będąc uszami i oczami policji, jej rozszerzeniem, straż obywatelska będzie tak naprawdę strażą państwową. Nie następuje zniesienie alienacji służb porządkowych, a jedynie zamaskowanie tejże. Osobnicy uczestniczący w straży obywatelskiej będą zobowiązani być lojalnymi wobec władzy a nie wobec społeczności. To policji i urzędnikom będą podlegać, a nie współmieszkańcom.

Tutaj zarysowuje się inny problem. Problem wprowadzania odgórnych zmian. Kto decyduje o przynależności do straży obywatelskiej? Kto nadaje jej uprawnienia? Władza państwowa poprzez swoje instytucje. Kto ją w takim razie kontroluje? Państwo. Ochotnik straży obywatelskiej jest tak samo obcy obywatelom jak policjant.

Urzędnicy natrafili już na problem teoretyczny: Jak ograniczyć uprawnienia straży obywatelskiej by uniknąć nadużyć? Tych nadużyć, na jakie pozwala się policji.

Moim zdaniem nie da się, o ile straż obywatelska będzie cieniem policji i tworzona będzie odgórnie.

Kiedy anarchiści widzieli w straży obywatelskiej alternatywę dla policji podkreślali jej oddolność. Przed alienacją miała chronić ją kontrola społeczna - łącznie z uprawnieniami przyznawanymi służbom porządkowym, podległość wspólnocie, która to rozlicza osoby i ma z nimi nieustannie kontakt. Straż obywatelska też miała się kierować innym prawem niż burżuazyjne - i inną etyką niż państwowa, która jest, jak mawiał filozof, zawsze faszystowska.

Oddolność jest jednym z głównych warunków zaistnienia straży obywatelskiej. Warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym. Innym równie ważnym jest etyka jaką kieruje się wspólnota. Nie każda oddolność warta jest promowania - zdarza się, że jest ona odbiciem idei państwa, jak prawicowe bojówki obywatelskie w USA, przez niektórych nazywanymi anarchistycznymi. Nad tą etyką jednak nie urzędnicy winni sprawować kontrolę, ale sami ludzie, ludzie, którzy odrzucili państwowe wartości.

Krótko mówiąc, by zaistniała straż obywatelska potrzebne są radykalne zmiany strukturalne, aby obywatele mogli zaistnieć. Staż musi się też narodzić w danej wspólnocie i jej tylko podlegać oraz etyce antypaństwowej, ludowej. Inaczej będzie cieniem policji, tak samo obcej, tak samo narażonej na nadużycia, i tak samo nam obcej - jak całe prawo państwowe.

W sądzie w sprawie Simona M.

Kraj | Blog | Rasizm/Nacjonalizm

Dzisiaj postanowiłam pójść na rozprawę Simona M. Nie popieram tego człowieka, ale byłam ciekawa, co tam będzie. Wielu moich znajomych znało go, nawet niestety za blisko. Czytałam tu o tym, jak Roman Giertych jest związany z tą sprawą. Uważam, że to co zrobił Simon, było nie do przyjęcia, ale nie mogę też zaakceptować tego, jak rasiści wykorzystali tą sprawę. Nawet na stronie Zielonych czy CIA piszą złośliwe komentarze i niestety pojawiają się ohydne stereotypy. Oburzające są takie komentarze, jak te, które twierdzą, że jak kobieta śpi z osobą o innej karnacji skóry, to "szukanie przygód" czy jakaś polityczna choroba "poprawności politycznej". Może po prostu ktoś kogoś lubi i nie ma znaczenia czy jest polakiem, czy jaki ma kolor skóry. To pokazuje, jak głęboki jest rasizm w Polsce.

Czułam że może Simon nie będzie miał sprawiedliwego procesu. Nie czuję sympatii do tego człowieka, ale jak widzę, że prawica chce go zabić, a większość prawdziwych kryminalistów w Polsce jest bezkarnych, rozumiem bardziej co się dzieje w innych krajach, gdzie czarnoskóre osoby są bardziej surowo karane niż inni. Nie jestem zwolennikiem więziennictwa, uważam że trzeba rozwiązywać takie problemy inaczej, ale rozumiem ból pokrzywdzonych i rozumiem, że chcą, aby Mol też doznał bólu. To czego nie rozumiem, to dlaczego ofiary wybrały Giertycha? Czy ktoś chce specjalnie wciągnąć prawicę do tej sprawy? Na to wygląda.

Przed sądem była grupa rasistów, działaczy MW, NOP, typów RadioMaryjnych. Domagali się kary śmierci dla Mola. Jak mnie zobaczyli, powiedzieli, że ja też zasługuję na śmierć, że lewacy, który śpią z cz******, powinni wszyscy umierać na HIVa, itd. Jacy wspaniali katolicy, którzy życzą innym śmierci. Sąd nie wpuścił nikogo na salę. I pewnie to dobrze, że oskarżony, choć sam jest bardzo zły, nie musiał spotkać się z tą bandą pełnych nienawiści rasistów na sali sądowej.

Antyfaszystowska mobilizacja w Anglii- prośba o udział polskich anarchistów/ek

Blog

Zapowiada się niezła impreza, nie może nas tam zabraknąć! Wszyscy się na to ostro mobilizują

Smash the BNP Scumfest

Do czytelników CIA: o kopiowaniu tekstów

Blog

Drodzy czytelnicy:
Dziś autorka pewnego tekstu dzwoniła do jednego z redaktorów CIA ponieważ ktoś wysłał nam tekst, nie podając źródła. Wycofaliśmy tekst z publikacji i przypominamy, że nie należy kopiować tekstów bez podania źródła.

Film pikieta solidarnościowa w Wilnie

Blog | Prawa pracownika | Protesty

A to pikieta w Wilnie...

Film z pikiety solidarnościowej z Kantorczykiem

Blog | Prawa pracownika | Protesty

Pikieta w Warszawie w obronie Kantorczyka.

Era Nowe Horyzonty - dobre kino społeczno-polityczne

Blog | polityka

Dzisiaj wystartował Miedzynarodowy Festiwal Filmowy - Era Nowe Horyzonty. Będzie mnóstwo perełek z takich krajów jak Nowa Zelandia, Brazylia czy z Europy. Mnie zainteresowało jak zwykle kino, które porusza problemy społeczno-polityczne. Przedstawiam najciekawszych 20 filmów, które mam zamiar choć po części obejrzeć i które polecam także Wam. Do zobaczenia na festiwalu Jezus Chrystus ZbawicielJesus [...]

Manu Chao zagrał we Wrocławiu

Blog | relacje

Ponad 8 tys. ludzi zgromadził na wrocławskiej Wyspie Piaskowej jedyny koncert Manu Chao w Polsce. Artysta wykonał wczorajszego wieczoru swoje największe przeboje, a rozgrzana publiczność bez końca klaskała na bisy.fot. TomassoProblemy zaczęły się już przed rozpoczęciem koncertu. Licznie zgromadzona publiczność miała kłopoty z wejściem na teren imprezy. Organizatorzy najwidoczniej nie przewidzieli takiej liczby fanów i [...]

Kanał XML