Gospodarka
Jak zamordowano haitański ryż
Yak, Sob, 2008-11-01 19:55 Gospodarka | Publicystyka | Tacy są politycyW kwietniu b.r. tysiące mieszkańców Haiti wyszło na ulice protestując przeciwko rosnącym cenom ryżu, fasoli i owoców, które wzrosły w ciągu roku o 50%. Demonstranci domagali się natychmiastowego ustąpienia prezydenta Rene Prevala i atakowali żołnierzy ONZ.
Nieuważny obserwator wydarzeń, opierający się tylko i wyłącznie na krótkich migawkach w TV, mógłby pomyśleć: „Czego mogli chcieć protestujący? Przecież ceny żywności na świecie nie są zależne od rządu Haiti. Dlaczego ludność atakuje żołnierzy ONZ, którzy niosą im pomoc humanitarną? Równie dobrze, mogliby protestować przeciwko suszy i huraganom.”
Caffentzis: notatki na temat kryzysu finansowego
Yak, Wto, 2008-10-28 22:55 Gospodarka | Publicystyka0. Niniejsze notatki na temat kryzysu polityczno-finansowego zostały napisane w ciągu ostatniego miesiąca, gdy wiele amerykańskich korporacji finansowych zostało de facto znacjonalizowanych w wyniku bankructw banków komercyjnych i inwestycyjnych.
"Pora zamknąć kasyno" - Aktywiści ATTAC wtargnęli na giełdę we Frankfurcie
pankin, Pon, 2008-10-27 20:09 Świat | Gospodarka | Protesty
Grupa aktywistów niemieckiego ATTAC dostała się anonimowo na giełdę we Frankfurcie, a następnie korzystając z zaskoczenia wdarła się na parkiet giełdowy. Na tle indeksu DAX aktywiści na kilka minut rozwinęli transparenty z hasłami: "Rozbroić rynki finansowe! Człowiek i środowisko zamiast zysku akcjonariuszy!".
Stephan Schilling z grupy koordynacyjnej ATTAC oświadczył, że akcja była symbolicznym wystąpieniem przeciw "dominacji rynków finansowych" oraz nieudacznictwu banków i polityków. "Pora zamknąć kasyno" - twierdzi ATTAC. Grupa skrytykowała rząd niemiecki, że ogranicza się do uspokajania "rynków finansowych gigantycznymi środkami z kasy państwowej". Aktualny kryzys jest symptomem systemu gospodarczego w ramach którego wszystkie cele ekonomiczne podporządkowuje się zyskowi akcjonariuszy.
Islandia: ludzie wychodzą na ulice
Yak, Nie, 2008-10-26 12:31 Świat | Gospodarka
Tysiące mieszkańców Islandii wyszło na ulice Reykjaviku domagając się dymisji premiera i szefa banku centralnego.
Protesty odbyły się pomimo wysiłków władz, by wykorzystać anty-brytyjskie sentymenty spowodowane zablokowaniem przez rząd Wielkiej Brytanii funduszów islandzkich banków pod pretekstem „walki z terroryzmem”.
Mieszkańcy Islandii nie dali się przekonać, że źródłem kryzysu są wyłącznie działania zagranicznych banków, a nie przerośniętego rodzimego sektora bankowego.
W protestach uczestniczyli też anarchiści. Według jednej z uczestniczek protestu, anarchiści wyciągnęli flagi dwóch zbankrutowanych banków Landsbanki i Glitnir oraz je podpalili, zgromadzeni wokół ludzie krzyczeli "Spalić wszystkie banki!".
Przeczytaj też komentarz M. o sytuacji w Islandii
Zdjęcie: M. (z pl.indymedia.org)
Komentarz fotograficzny a propos kryzysu
XaViER, Nie, 2008-10-26 07:35 Blog | GospodarkaTakie oto zdjęcie wykonane na Wall Street krąży po sieci:

Napis nawołuje: "Skaczcie skurwiele!"
Odnosi się to do wydarzeń z początku Wielkiego Kryzysu w 1929 roku, kiedy to wielu spekulantów giełdowych po załamaniu na Wall Street straciło fortuny i w następstwie popełniało samobójstwo skacząc z okien.
Niemcy: Wzrost biedy i nierówności społecznych
Tomasso, Czw, 2008-10-23 20:40 Świat | Gospodarka | Ubóstwo
W żadnym kraju uprzemysłowionym przepaść między bogatymi a biednymi nie pogłębia się tak szybko jak w Niemczech - alarmuje OECD. A w biedzie żyje już prawie co dziesiąty Niemiec.
Jeszcze w połowie lat 80. tylko 6 proc. mieszkańców Niemiec żyło za mniej niż połowę średniego wynagrodzenia, czyli w biedzie. Dziś OECD, klub najbardziej rozwiniętych państw świata, szacuje liczbę biednych na 10,5-11 proc. Z raportu wynika też, że w Niemczech mocno wzrosła bieda wśród dzieci. W ubóstwie żyje dziś co szóste dziecko, podczas gdy dziesięć lat temu co dziewiąte (w Polsce obecnie co piąte). W Niemczech też najszybciej rośnie przepaść między biednymi a bogatymi.
Tysiące Niemców pracuje za stawki, które ledwo pozwalają na przeżycie. Dwa lata temu prawie 2 mln ludzi pracowało za mniej niż 5 euro za godzinę. Poza kilkoma branżami nie wprowadzono natomiast płacy minimalnej.
Usługowcy pierwsi na barykadach?
oski, Czw, 2008-10-23 17:50 Kraj | Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Protesty | Publicystyka | Ruch anarchistycznyKto pierwszy rzuci kamieniem w chwiejącego się Lewiatana? Czyja dłoń przemówi brukiem dając wyraz, świadectwo? Inicjując aktem nieposłuszeństwo czas zmian? Zaneguje całościowo urzeczowioną rzeczywistość, szalony spektakl kolorowych towarów, powszechną alienację?
Przyglądając się grupie będącej uznawanej najczęściej za typ idealny proletariatu, należy przyznać, że posiada ona obecnie ekonomiczne stabilną sytuacje[1]. Włączona w znacznym stopniu w konsumpcję uznaje siebie za część systemu. Wyzysk i alienacja zostaje ukryta za częściowym dostępem do dóbr i usług, możliwością odłożenia sobie na wczasy nie tylko pod gruszą. Wykwalifikowani robociarze, producenci, zamieszkujący kraje rozwinięte obecnie nie wydają się grupą rewolucyjną. Politykę zastąpili konsumpcją, a rynkowa wartość ich pracy pozwala na indywidualne negocjacje, które jawią się jako dobrowolne i równe.
Komercjalizacja służby zdrowia przegłosowana
XaViER, Wto, 2008-10-21 18:38 Kraj | GospodarkaSejm uchwalił większością 231 głosów ustawę o przymusowym przekształceniu zakładów opieki zdrowotnej w spółki podległe prawu handlowemu. Ustawa przekazuje 100 proc. udziałów w spółkach samorządom, ale będą one mogły sprzedać udziały prywatnemu właścicielowi "pozbywając się kłopotu". Gdy posłowie przegłosowali ustawę z miejsc dla publiczności rozległ się krzyk pielęgniarek: "Hańba!"
Prezydent Kaczyński zapowiedział weto. Trwają targi PO z SLD w sprawie jego odrzucenia. Wiele wskazuje na to, że SLD poprze PO w tej sprawie, za drugorzędne ustępstwa (np. budynki mają formalnie być własnością samorządu, a kapitalista może je jedynie dzierżawić). Warto przypomnieć, że prywatyzacja już dziś jest możliwa i toczyła się zarówno za czasów rządów SLD, jaki i PiS, teraz ustawa ma jedynie ten proces przyspieszyć.
Polska na czwartym miejscu skali nierówności dochodowych OECD
pankin, Wto, 2008-10-21 14:31 Dyskryminacja | Edukacja/Prawa dziecka | Gospodarka | UbóstwoWe wtorek Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju opublikowała raport dotyczący dynamiki nierówności dochodowej. Raport obejmuje 30 państw OECD w okresie od lat 80. do 2005 roku.
Zdaniem autorów w badanych krajach nierówności przeciętnie wzrosły, najbardziej dynamicznie w Niemczech i w Kanadzie. Zarazem spadły w Meksyku, w Grecji oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie mimo to wciąż są wyższe niż w 75% badanych państw.
W pierwszej czwórce znalazł się Meksyk, gdzie różnica dochodów wynosi dziś 25:1, potem USA, Turcja (17:1), a następnie Polska.
AlterKino.org: Megacities & Ziemia drży
Tomasso, Sob, 2008-10-18 12:21 Świat | Gospodarka | Prawa pracownika | Ubóstwo
Megacities - znany austriacki reżyser Michael Glawogger przypatruje się codziennym zmaganiom biedoty zamieszkującej wielomilionowe miasta, takie jak Bombaj, Meksyk, Moskwa i Nowy Jork. Jednym z bohaterów jest Ernesto Martinez Libera, który marzy o tym, aby być dobrym i znanym piłkarzem. Cały dzień wędruje po mieście ze swoją konną śmieciarką, a po pracy wraz z przyjaciółmi bierze udział w meczu piłki nożnej na wysypisku. W Bombaju widzimy dziewczynkę, która śpiewa w pociągu rzewną piosenkę, w nadziei na rupię lub dwie. Film zdobył nagrody na międzynarodowych festiwalach w San Francisco, Sao Paulo, Vancouver oraz wiedeńskim Viennale.
Ziemia drży - film, w który wystąpili sycylijscy aktorzy-amatorzy, został okrzyknięty kluczowym utworem włoskiego neorealizmu. Mieszkańcy sycylijskiej wioski rybackiej przedstawiają swe własne życie i problemy. W centrum znajduje się rodzina Valastro - syn buntuje się przeciwko żądzy zysku wielkich hurtowników handlujących rybami. Jego rewolta rozbija się w końcu o skostniałe tradycje, a rodzina zostaje rozbita wskutek napięć.
USA: Kandydatka na wiceprezydenta nałogową morderczynią
Andrzej, Sob, 2008-10-18 10:44 Świat | Ekologia/Prawa zwierząt | Gospodarka | Tacy są politycy | Wybory
Kandydująca w wyborach 4 listopada z ramienia Partii Republikańskiej na wiceprezydenta USA dotychczasowa gubernator Alaski Sara Palin ma nietypowe upodobania. Będąc żoną znanego potentata naftowego stara się lobbować na rzecz rozbudowy tej branży przemysłu wydobywczego za wszelką cenę, między innymi negując wpływ człowieka na globalne ocieplenie, dążąc do utworzenia pól naftowych w dotychczasowych parkach narodowych Alaski oraz wspierając sponsorowane przez koncern Exxon Mobil badania "naukowe" mające na celu zniesienie ochrony gatunkowej niedźwiedzia polarnego (jest to i tak gatunek całkowicie zagrożony wyginięciem przez szybkie ocieplanie się Arktyki).
Wielkim hobby pani gubernator są polowania. Kierowana przez Sarę Palin administracja stanowa opracowała program masowego wybijania wilków i realizuje go m.in. przy pomocy polowań z samolotów. Podczas jednego z takich polowań osierocono 14 szczeniąt. Na polecenie władz zostały one zaraz potem jedno po drugim uśmiercone strzałami w tył głowy.
Więcej informacji:
http://action.defenders.org/site/Ecard?ecard_id=2041&s_newOptIn=t
https://secure.defenders.org/site/SPageServer?pagename=c406_090308palinw...
https://secure.defenders.org/site/Donation2?idb=0&df_id=1547&1547.donati...
http://www.care2.com/news/search?search_term=palin&sort=recent&search_te...
McDonald's i Rewolucja Boliwariańska? - Czemu nie...
H2, Pią, 2008-10-17 22:25 Gospodarka | Prawa pracownika | PublicystykaW TVES kapitalistyczny sponsoring nie odejmuje blasku dyskursowi socjalistycznemu. Argentyński piosenkarz Kevin Johansen nie znał jeszcze TVES, kiedy pisał piosenkę "Mc Guevara's o Che Donald's", w której ironizuje na temat komercjalizacji buntu, zamienionego w modę i trywializacji obrazu partyzanta, zamienionego w towar.
Gorzka ironia polegająca na mieszaniu symbolu rewolucji - Che - z symbolem kapitalistycznej globalizacji i imperializmu, jakim jest McDonald's, została przekroczona, kiedy ta globalna korporacja kupiła czas reklamowy w TVES, kanale telewizyjnym prowadzonym przez rząd, który sam siebie nazywa socjalistycznym.
Panika na giełdzie w Warszawie
XaViER, Pią, 2008-10-17 18:39 Kraj | GospodarkaAkcje na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych spadały dziś tak gwałtownie, że jej prezes uznał za stosowne zorganizować specjalną konferencję prasową, na której ganił graczy za "nieuzasadnioną panikę". Pękają kolejne "żelazne" poziomy wsparcia. Indeks WIG20 spadł do poziomu 1779 punktów - czyli do poziomu z listopada 2004 roku.
Polską giełdę ściąga w dół sytuacja w całej Europie Wschodniej - szczególnie na Węgrzech, Ukrainie i Rosji, gdzie panuje największe zamieszanie giełdowe (rosyjskie giełdy co chwila zawieszają handel od kilku tygodni). Tymczasem, jak wspominaliśmy już wcześniej, recesja rozlewa się w Europie Zachodniej - na jej krawędzi znajdują się Niemcy, jeden z najważniejszych partnerów handlowych Polski. Recesja w Niemczech oraz u innych sąsiadów, siłą rzeczy pociągnie za sobą w dół polską gospodarkę.
Kryzys finansowy na razie odbija się głównie na dostępności kredytów hipotecznych, oddalając dla setek tysięcy rodzin słabą nawet przed kryzysem nadzieję na kupno mieszkania. Sytuacja ta wpływa także na dostępność kredytów na inwestycje, co także ma wpływ na ograniczenie poziomu produkcji, a co za tym idzie zatrudnienia i poziomu wynagrodzeń.
Ekonomia uczestnicząca vs. Anarchokomunizm
Vino, Śro, 2008-10-15 23:36 Świat | Gospodarka | Ruch anarchistyczny
Na serwisie ZNet zamieszoczono debatę na temat alternatywnej w stosunku do kapitalizmu ekonomii, prowadzoną przez Michaela Alberta i Waynea Pricea. Pierwszy jest znany polskojęzycznemu czytelnikowi z pozycji „Ekonomia Uczestnicząca” wydanej z zeszłym roku przez Trojkę, drugi jest członkiem Północnowschodniej Federacji Anarcho-Komunistów (NEFAC), współpracownikiem serwisu anarkismo.net
Dyskusja „Ekonomia uczestnicząca vs. Anarchokomunizm” została ujęta w przejrzysty sposób w formie następujących po sobie artykułów oraz zwieńczona stanowiskami końcowymi spisanymi przez obie strony. Dostępna jest TUTAJ.
Nagrody Nobla: neoliberalizm już nie jest na topie
Yak, Pon, 2008-10-13 19:59 Świat | Gospodarka
Paul Krugman, ekonomista znany ze swojej krytyki polityki George’a Busha, otrzymał Nagrodę Nobla za swoje prace na temat wzorców działalności handlowej na świecie i ich wpływu na rozwój ekonomiczny i urbanistyczny. O Bushu napisał: ”Bush doprowadził nas do strategicznej katastrofy i moralnej ohydy”.
Krugman jest zwolennikiem teorii, że wsparcie państwa dla kluczowych gałęzi przemysłu pozwala osiągnąć przewagę konkurencyjną, oraz zwiększyć poziom wynagrodzenia pracowników. Jest to powrót do klasycznych teorii Johna Maynarda Keynesa, zwalczanego przez innego znanego Noblistę, Miltona Friedmana.






