Prawa pracownika

G-Star nie będzie kupował w FFI

Świat | Prawa pracownika

O represjach wobec aktywistów Kampanii Czystych Ubrań (CCC) i o firmie G-Star pisaliśmy już na CIA. Chodzi o warunki pracy w fabrykach Fibres and Fabrics International Pvt. Ltd. (FFI) i Jeans Knit Pvt. Ltd. (JKPL) w Indiach. Firmy te produkowały dżinsy głównie dla firmy GStar. Inne firmy, które zaopatrywały się w tych fabrykach już podjęły działania w tej sprawie i odwołały kontrakty z nimi. Aktywiści naciskali na firmę G-Star. W związku z kampanią CCC, G-Star zerwał umowę z FFI.

Jednak G-Star nie chce przyznać, że warunki pracy w tych fabrykach są złe. Firma uważa, że Kampania Czystych Ubrań niesłusznie krytykowała fabrykę. G-star także uważa wytoczenie sprawy sądowej przeciw CCC za słuszny krok, jednak prosi FFI, by fabryka wycofała zarzuty wobec CCC, ponieważ sprawa szkodzi wizerunkowi firmy.

Koniec Komisji do spraw Układów Zbiorowych Pracy?

Kraj | Prawa pracownika

Dzisiaj Rada Ministrów zdecyduje, jaki będzie los Komisji do spraw Układów Zbiorowych Pracy. Jeśli prześle nowelę kodeksu pracy do Sejmu, to instytucja ta zniknie z przepisów.

Komisja do Spraw Układów Zbiorowych Pracy to trójstronne ciało opiniodawczo-doradcze, w skład którego wchodzą przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych, konfederacji pracodawców, strony rządowej i Głównego Inspektora Pracy.

Rozpoczęło się postępowanie administracyjne przeciw Polsce

Kraj | Prawa pracownika

Polska jeszcze nie ma ustawy o równym traktowaniu pracowników. Aby uniknąć postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, do końca 2007 roku Polska powinna uchwalić ustawę. Sejm także przygotuje nowelizację kodeksu pracy, którego celem jest wdrożenie unijnych dyrektyw dotyczących przepisów bhp oraz czasu pracy.

Komisja Europejska przedstawiła już Polsce formalne zarzuty niewdrożenia unijnych przepisów. Za niewykonanie wyroku ETS grożą kary, nawet do wysokości kilkudziesięciu mln euro.

Najpilniejszą sprawą jest uchwalenie ustawy o równym traktowaniu. Dyrektywy Rady 2000/43/WE w sprawie równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne należy wdrożyć do końca 2007 roku. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowało już projekt tej ustawy jednak mimo że projekt ustawy był gotowy już w kwietniu, do tej pory nie trafił nawet pod obrady rządu.

Strajk w fabryce Forda w Petersburgu i sytuacja ruchu związkowego w Rosji

Świat | Prawa pracownika | Protesty | Publicystyka

Ruch strajkowy w Rosji jest nierozerwalnie związany z galopującą inflacją. Ceny produktów żywnościowych i innych niezbędnych towarów wzrosły o 50-70% od początku 2007 r. i ich wzrost trwa nadal. Ekonomiści ostrzegają, że ceny wzrosną o kolejne 50% w czasie zimy!

Niezależnie od faktu, że kapitalizm nie jest dogodnym systemem dla 90% proletariuszy, inflacja, strajki i brutalna reakcja państwa rosyjskiego mają jedno i to samo źródło – kryminalną strukturę politycznego, społecznego i ekonomicznego systemu panującego w Rosji.

Ekonomia putinowskiej Rosji jest oparta na monopolach. Są one prawie wszędzie. Wszystkie są powiązane z tym lub innym biurokratą państwowym lub z przyjaciółmi przyjaciół pana Władimira Putina. (Oczywiście te wielkie monopole płacą potężne sumy biurokratom). Ta trzecioświatowa gospodarka ma tylko jeden cel – zapewnić dobrobyt gangsterom znajdującym się na wierzchołku piramidy nuworyszy i urzędników państwowych. Na szczycie piramidy znajduje się sam Putin, którego fortuna równa jest około 40 miliardów dolarów.

Żaden z tych gangsterów nie jest zainteresowany „negocjacjami” z proletariuszami.

Wielu szefów jest jednocześnie urzędnikami lub byłymi przestępcami lub byłymi oficerami KGB. Ci ludzie nie rozumieją pojęcia „negocjacje”. Wszyscy funkcjonariusze są świadomi tego, że ich czas u władzy jest ograniczony. W każdej chwili mogą ją stracić w walce na śmierć i życie pomiędzy różnymi frakcjami. Dziś, niepewność rośnie z powodu niepewnej sytuacji z wyborami prezydenckimi.

Dlatego biurokraci muszą dostać pieniądze tak szybko jak się da. Nie wahają się więc używać najróżniejszych metod przeciwko strajkującym i protestującym – nakazów sądowych, przemocy policyjnej i przemocy kryminalnej. Na przykład w ostatnich kilku miesiącach prawie wszystkie strajki zostały uznane za „nielegalne” przez sądy, a przywódcy związkowi stali się ofiarami ataków policji i mafii.

Strajk w fabryce Forda

Strajk w fabryce Forda w Sankt Petersburgu rozpoczął się 20 listopada. Wzięło w nim udział około 1700 pracowników z załogi liczącej 2200 ludzi. Strajk został zorganizowany przez działający na terenie zakładu związek.

Głównym żądaniem pracowników było zwiększenie pensjo o 30-40% (co stanowiłoby jedynie rekompensatę za inflację). Dziś, pracownicy Forda zarabiają około 500 dolarów na miesiąc. To nieźle, jak na Rosję – średnia pensja robotników, lekarzy i nauczycieli w mieście Saratov (milion mieszkańców), to 150 dolarów miesięcznie – z powodu inflacji też coraz mniej warta).

Aktywiści organizacji KRAS (rosyjskiej organizacj anarcho-syndykalistów i anarcho-komunistów, zrzeszonej w międzynarodówce IWA) prowadzili agitację w fabryce Forda przeciwko warunkom pracy, ale także przeciwko hierarchicznie zorganizowanemu związkowi zawodowemu. Wzywali pracowników do wypowiedzenia posłuszeństwa przywódcom związkowym i zorganizowania zebrania ogólnego pracowników i podejmowania wszelkich decyzji w gronie pracowników.

Na teren fabryki wtargnęły siły specjalne OMONu. Przywódcy związkowi byli wściekli z powodu agitacji Krasu. Sami pracownicy rozumieją, że istniejący związek zawodowy nie może im pomóc. Jednak boją się dokonywać akcji sabotażowych z powodu strachu przed policją i represjami. Mają też problemy finansowe i wiedzą, że strajk nie mógłby potrwać długo. Członkowie KRASu są na co dzień obecni w fabryce. Starają się przekonać pracowników, że jedynie radykalna, anarchistyczna metoda walki (choć nielegalna) może przynieść skutki.

Strajk w fabryce Forda nie był pierwszym w strajkiem, który wybuchł w tym listopadzie w Petersburgu. W tym samym czasie strajkowali dokerzy, paraliżując miejski port. Strajk dockerów, który wybuchł 13 listopada został uznany za nielegalny przez sąd. Z tego powodu strajkujący przerzucili się na tryb strajku włoskiego z 16 na 18 listopada. KRAS również w tym przypadku stara się docierać do szeregowych pracowników bez zwracania się do przywódców związkowych.

Kierownictwo ugodowych związków zawodowych przekazało członków związku pracodawcom. Strajki zostały powstrzymane zanim mogły nastąpić negocjacje z szefami. Związki postanowiły również przerwać akcje strajkowe po wydaniu wyroków sądu. W każdym kraju na świecie taka polityka legalizmu związków jest samobójcza, ale najbardziej samobójcza jest w tym prymitywnej dyktaturze rodem z Trzeciego Świata, w której rządzą kryminaliści i agenci KGB!

Taksówkarze w Petersburgu również urządzili spontaniczny strajk.
KRAS jest jedyną anarcho-komunistyczną organizacją w Rosji, która stara się zainspirować w radykalnym kierunku spontaniczny ruch protestów pracowniczych. KRAS bierze również udział w walce mieszkańców Moskwy przeciwko wysiedleniom pod budowę osiedli dla nuworyszów.

Michaił Magid
Sekretarz (KRAS) IWA-AIT-Rosja

Referendum ws. strajku w Kompanii Węglowej

Prawa pracownika

Górnicy z kopalń największej górniczej spółki - Kompanii Węglowej (KW) - uczestniczą od rana w referendum w sprawie przystąpienia do strajku. Referendum odbywa się we wszystkich 16 kopalniach Kompanii Węglowej, zatrudniającej ok. 63,5 tys. osób. Jeżeli załoga poprze strajk, a pracodawca nie zgodzi się na postulowane przez związki podwyżki płac, za tydzień kopalnie mają na dobę wstrzymać wydobycie węgla. Brak efektów może oznaczać strajk generalny lub inną formę protestu.

Związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń w tym roku o 6,9 proc. i 14 proc. w przyszłym roku. Chcą także dodatkowych 500 zł tzw. ekwiwalentu barbórkowego jeszcze w tym roku. "Ludzie w Polsce myślą, że górnicy zarabiają Bóg wie ile; mówi się, że 4 tys. zł na rękę. Ja pracują na dole 22 lata i zarabiam 1800-1900 zł, mogę pokazać pasek z wypłaty" - powiedział pan Andrzej z "Bobrka". Młodzi górnicy skarżyli się, że zarabiają "na rękę" 1200-1400 zł, bez pracy w weekendy.

Strajk psychologów ze Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Dziś odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy koło Kielc. Psychologowie domagali się podwyżek. Obecnie zarabiają średnio 1200-1500 netto. Jak podaje Gazeta Pomorska: Postulaty protestujących zależą od wykształcenia, specjalizacji i kursów - dla stażystów związkowcy domagają się pensji w wysokości średniej krajowej pomnożonej przez 1,75, a dla najwyżej wykwalifikowanych psychologów - trzykrotnej średniej krajowej.

Przez dwie godziny psychologowie nie pracowali. Rozmawiali w świetlicy o swojej sytuacji. Nie doszło do spotkania z dyrekcją. Rozważany jest dalszy protest.

Jak Coca-Cola uwiodła Polską Akcję Humanitarną

Świat | Prawa pracownika

Zaledwie dwa tygodnie temu, musiałem dwukrotnie przetrzeć oczy gdy tylko ujrzałem wielkie kłamstwo związane ze świąteczną kampanią Coca-Coli. Uszczypnąłem się kilka razy, ale nie dało się tego nie zauważać ani ignorować – kontrowersyjny, międzynarodowy gigant Coca Cola za pomocą swojej „odpowiedzialności społecznej biznesu” uwiódł organizację pozarządową Polska Akcja Humanitarna. Zacząłem się zastanawiać, jak zareagują na to represjonowani kolumbijscy związkowcy, czy na przykład dzieci pracujące na plantacjach trzciny cukrowej w Salwadorze?

Warszawa: happening w ramach kampanii Killer-Cola. W dalszej części tekstu zapis wideo happeningu.

Trailer kampanii Killer Cola

Dnia 18 grudnia od 21:00 do 22:00 w Trójce Polskiego Radia odbyło się spotkanie z Janiną Ochojską z PAH. Reżyserka nie pozwoliła jednak na telefony od słuchaczy, którzy chcieli zadzwonić i domagać się zakończenia związków Polskiej Akcji Humanitarnej z Coca-Colą.

Wielka Brytania: IWW prowadzi kampanię przeciwko zwolnieniom personelu stacji krwiodawstwa

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Kierownictwo National Blood Service w Anglii i Walii, organizacji zajmującej się m.in. pobieraniem krwi i będąca częścią brytyjskiej służby zdrowia (NHS), zamierza zwolnić 600 pracowników. Związek IWW razem z pracownikami National Blood Service organizuje kampanię przeciwko zwolnieniom, które mogą w konsekwencji doprowadzić do zagrożenia życia pacjentów.

IWW walczy również przeciwko planowanemu zamknięciu 10 ośrodków przetwarzania krwi na terenie Wielkiej Brytanii.

Niemcy: Strajk w handlu detalicznym

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Od wczoraj w Niemczech strajkuje kilkadziesiąt tysięcy pracowników handlu detalicznego, głownie supermarketów. W Berlinie strajk obejmuje sklepy Rewe, Reichelt, H&M, Kaisers, Extra, Penny, Marktkauf, Kaufland, Real, Schlecker i Thalia. Strajk koordynuje liczący ponad milion członków Zjednoczony Związek Zawodowy Usług Publicznych (ver.di). Pracownicy protestują m.in.przeciwko systematycznemu obniżaniu wynagrodzeń, dodatków za nadgodziny i skracaniu urlopów. Ver.di forsuje strategiczne zaostrzenie form strajku w kierunku działań sabotażowych, które realnie obniżą sprzedaż. Mainstreamowe media przemilczały protest.

Strajk pracowników paryskiej opery trwa

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Pracownicy paryskiej Opery kontynuują strajk rozpoczęty 18 października w obronie prawa do wcześniejszej emerytury. Z powodu strajku odwołano już 17 spektakli. Pracownicy uczestniczący w strajku należą do związku SUD i w mniejszym stopniu do FSU. To w większości oświetleniowcy i pracownicy scenografii.

Strajkujący domagają się zachowania warunków emerytalnych ustalonych podczas podpisywania umów o pracę. Pracownicy różnych specjalizacji mają zróżnicowany wiek emerytalny, np. tancerze baletowi mogą odejść na emeryturę w wieku 40 lat, a muzycy w wieku 60 lat.

G-Star na celowniku Clean Clothes Campaign

Świat | Prawa pracownika | Represje

Stop represjom wobec aktywistów pracowniczych!

Sąd w Indyjskim Bangalore wydał nakaz aresztowania siedmiu aktywistów z Clean Clothes Campaign (CCC) oraz Komitetu Indyjskiego w Holandii. Clean Clothes Campaign (Kampania ‘Czystych’ Ubrań) to sieć organizacji pozarządowych, związków zawodowych, pracowników i konsumentów w wielu krajach, działająca na rzecz poprawy warunków pracy i wzmocnienia pozycji pracowników przemysłu odzieżowego na całym świecie poprzez eliminację wyzysku pracowników tego przemysłu, z których większość to kobiety.

Władze Indii domagają ich aresztowania... ponieważ napisali o warunkach pracy w indyjskich fabrykach przemysłu odzieżowego. Chodzi o warunki pracy w fabrykach Fibres and Fabrics International Pvt. Ltd. (FFI) i Jeans Knit Pvt. Ltd. (JKPL). Te firmy produkują dżinsy głównie dla firmy GStar.

W lipcu 2006 r. właściciele tych fabryk uzyskali od sądu nakaz przeciwko organizacjom i związkom zawodowym w Indiach, które krytykowały warunki pracy w tych fabrykach. Sąd zabronił organizacjom pisać o tym. Aktywiści CCC uznali to za skandal i postanowili walczyć z tymi firmami. W rezultacie, w czerwcu 2007 r. sąd wydał nakaz przeciw CCC, Komitetowi Indyjskiemu oraz firmie na serwerach której hostowane są strony CCC.

Czechy: Strajk nauczycieli

Świat | Prawa pracownika | Protesty

128 tys. nauczycieli i pracowników szkolnych brało udział w jednodniowym strajku pracowników edukacji w Czechach. Nauczyciele z ponad 7 tys. szkół podjęli strajk, ponieważ rząd nie przeznaczył więcej pieniędzy z budżetu na edukację. Nowy Minister z Partii Zielonych Ondrej Liska powiedział, że strajk nic nie zmieni, że rząd nie przyzna więcej środków na edukację i nauczyciele nie dostaną podwyżki. Jednak Izba Deputowanych rozważa przyznanie większej ilości środków w 2008 r. Zdaniem pracowników edukacji, suma proponowana przez Izbę będzie za niska.

PIP: 425 tysięcy przypadków naruszenia praw pracowniczych

Kraj | Gospodarka | Prawa pracownika

425 tys. przypadków naruszania praw pracowniczych stwierdziła w 2006 r. Państwowa Inspekcja Pracy. Wśród wydanych decyzji, ponad 14 tys. nakazywało natychmiastowe wstrzymanie prac "w związku ze stwierdzeniem bezpośredniego zagrożenia życia bądź zdrowia pracowników". Wydano także decyzje nakazujące skierowanie do innych prac prawie 13 tys. osób zatrudnionych - wbrew obowiązującym przepisom - przy pracach wzbronionych, szkodliwych lub niebezpiecznych.

Ze względu na występowanie "trwałych zagrożeń dla życia i zdrowia pracowników", okręgowi inspektorzy pracy wydali 12 decyzji nakazujących zaprzestanie działalności. Wydanie decyzji spowodowane było niezadowalającym stanem obiektów, w których usytuowano pomieszczenia pracy.

Inspektorzy pracy wydali 11 tys. decyzji nakazujących wypłatę wynagrodzeń lub innych świadczeń ze stosunku pracy. Decyzje te dotyczyły należności dla 156 tys. pracowników, na łączną kwotę 132 mln zł. Z tej sumy wypłacono pracownikom 73,5 mln zł.

Ministerstwo zdrowia chce nowelizacji ustawy o czasie pracy lekarzy

Kraj | Prawa pracownika

Resort zdrowia chce szybko znowelizować ustawę o czasie pracy lekarzy i wyjaśnić niektóre jej zapisy. Minister Kopacz przedstawi taki pomysł dzisiaj na posiedzeniu rządu.

Kopacz twierdzi, że unijne przepisy, przyjęte przez Polskę, mówią o nieprzerywanym 11 - godzinnym, odpoczynku lekarzy, ale nie precyzują one, czy odpoczynek należy rozliczać dobowo czy tygodniowo.

"Nieprzerywany odpoczynek" w prawie pracy jest rozliczony dobowo. Dla celów rozliczania czasu pracy przez dobę rozumie się 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy (art. 128 § 3 pkt 1 k.p.). Art. 132. k.p. ustala, że taka przerwa nie dotyczy "przypadków konieczności prowadzenia akcji ratowniczej". Jednak ustawa z dnia 24 sierpnia 2007 r. (która wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2008 r.) przewiduje do 12 godzin na dobę i wyraźnie pisze o 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego.

Strajk górników w RPA

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Dziś w RPA miał miejsce pierwszy strajk górników pracujących przy wydobyciu złota i platyny. Krajowy Związek Górników – największy związek w RPA – ogłosił strajk z powodu rosnącej liczby wypadków śmiertelnych w kopalniach. W strajku uczestniczy 240 tys. górników zatrudnionych w 60 firmach.

Związkowcy domagają się zwiększenia norm bezpieczeństwa w kopalniach. Ich hasłem jest "Zorganizuj się, albo zgiń".

W tym roku przynajmniej 201 górników zginęło w wypadkach śmiertelnych. Liczba ofiar śmiertelnych wzrasta z roku na rok.

Kanał XML