Świat
35 lat od wydarzeń w klubie Scala – policyjnej prowokacji przeciw hiszpańskiej CNT
Akai47, Pon, 2013-01-21 23:17 Świat | Publicystyka | Represje | Ruch anarchistyczny
35 lat temu miał miejsce zbrodniczy incydent przeciw pracownikom, którzy walczyli przeciw układom, które miały ustalić kierunek rozwoju nowej hiszpańskiej gospodarki.
W 1975 zmarł Franco. Wtedy zwolennicy rynkowej transformacji gospodarki z całego świata zaczęli swoją pracę nad Hiszpanią. W 1977 r., opracowano tzw. Układ z Moncloa, który ustalił dalszy kurs transformacji. Jedyną organizacją w Hiszpanii, która była przeciwna układowi był anarchosyndykalistyczny związek CNT.
CNT była w czasach dyktatury organizacją zabronioną. Działał jednak we Francji wśród uchodźców, a także w podziemiu. Podczas dyktatury działacze CNT byli mocno represjonowani. Pierwsza duża demonstracja CNT po śmierci Franco odbyła się dopiero w 1977 roku i zgromadziła ok. 150 tys. osób.
CNT wystąpiła przeciw Układowi z Moncloa. 15 stycznia 1978 roku w Barcelonie odbyła się 15-tysięczna demonstracja. O godz. 13:30 ktoś wrzucił koktajl Mołotowa do klubu Scala, w którym znajdowali się pracownicy klubu. Zginęły cztery osoby. Dwie z nich były członkami CNT, a 75% pracowników należało do tego związku.
Moskwa: Aresztowania aktywistów antyeksmisyjnych
fairuzah, Pon, 2013-01-21 19:20 Świat | Lokatorzy | Represje19 stycznia w centrum Moskwy aresztowano 39 aktywistów i aktywistek, część z nich o poglądach anarchistycznych. Są to osoby zaangażowane w kampanię obrony lokatorów przed wysiedleniami. Następnego dnia wszystkich zwolniono z aresztu, ale 2 osoby aresztowano ponownie i przewieziono na posterunek milicji Chamowniki. Są zatrzymane na 48 godzin z otwartą sprawą z kodeksu kryminalnego z artykułu 213 – chuligaństwo (grozi do 5 lat więzienia). Nazwiska zatrzymanych to Pogosov i Połozenko.
Nieco kontekstu
Budynek w centrum Moskwy zamieszkiwany przez 10 rodzin jest celem prywatnej akcji ewikcyjnej. Legalne środki ewikcyjne zawiodły, gdyż rodziny są tam zameldowane. Wobec tego zmieniono status budynku z mieszkalnego na przemysłowy. To umożliwiło wynajętym ochroniarzom nękanie rodzin. Naciskają oni, by mieszkańcy i mieszkanki przeprowadzili się do budynków położonychn poza granicami Moskwy. Te jednak również są własnością firmy “Moskiewski Jedwab”, która chce mieszkańców przesiedlić.
Kropotkin i odbudowa Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników (cz.1)
kutang pan, Sob, 2013-01-19 21:30 Świat | Antyfaszyzm | Edukacja/Prawa dziecka | Gospodarka | Historia | Publicystyka | Ruch anarchistyczny
W grudniu 2012, międzynarodowy anarchosyndykalizm obchodził dwie rocznice: 90 rocznicę odbudowy MSP i 170 lat od narodzin najwybitniejszego teoretyka anarchokomunizmu, Piotra Kropotkina. Ten zbieg okoliczności może być uznany za symboliczny. Kropotkin nigdy nie był członkiem żadnej rewolucyjno-syndykalistycznej albo anarchosyndykalistycznej organizacji, lecz przyczynił się znacząco do stworzenia anarchosyndykalistycznej międzynarodówki, a jego pomysły miały znaczący wpływ na jej cele i zasady.
Kropotkin był jednym z pierwszych anarchistycznych myślicieli, który rozpoczął kampanię dotyczącą odrodzenia antyautorytarnego skrzydła Pierwszej Międzynarodówki, i kontynuował ją, nawet gdy większość aktywistów wolnościowych zabrała się za tak zwaną „propagandę czynu”. Kropotkin widział podstawy dla odnowy w związkach pracowników. Już w „Biuletynie Federacji Jury ”, kilkakrotnie pisał o ruchu pracowniczym i związkach pracowników i próbował utworzyć w tym okresie kontakty w kręgach związków zawodowych. W gazecie „Le Revolte” opublikował później 20 artykułów o potrzebie pracy w związkach zawodowych - w czasie gdy te pomysły nie były jeszcze wspierane przez takich anarchistycznych aktywistów i agitatorów jak Jean Grave, Errico Malatesta czy Johann Most.
Amsterdamskie getto biedy i kłamstwa prawicowych mediów
wiatrak, Sob, 2013-01-19 15:35 Świat | Dyskryminacja | Lokatorzy | Publicystyka | Tacy są politycy Czytając prawicowy portal wpolityce.pl można odnieść wrażenie, że holenderskie homolobby jest tak silne, że będzie zamykać homofobów w gettach kontenerowych.
Jednak pomysł jest raczej terroryzowaniem większości seksualnej. Represjom będzie bowiem poddawany każdy, kto uprzykrza życie homoseksualistom, stosuje wobec nich mobbing, tyranizuje ich, obraża.
Tak pisze wpolityce.pl powtarzając za Faktem będącym polską tubą programową tabloidowego koncernu Axel Springer . Koncern jest znany ze swojej jednoznacznej linii polityki redakcyjnej.
Axel Springer jest koncernem pro-izraelskim za co krytykują go środowiska muzułmańskie i lewica antysyjonistyczna. Die Welt należący do Axel Springera słynie z pisaniny o polskich obozach śmierci i odmawia drukowania sprostowań w tej sprawie.
Axel Springer jest jedynym niemieckim wydawnictwem, które w swoich gazetach publikuje wyłącznie reklamy wyborcze partii prawicowych. Dziennikarze musieli przez wiele lat podpisywać lojalkę, iż będą w swoich artykułach promowali gospodarkę wolno-rynkową i NATO.
Po zamachu na Rudiego Dutchke w kwietniu 1968 niemieccy studenci zorganizowali manifestację pod siedzibą Axel Springera, którego uważali za współodpowiedzialnego nagonki na środowiska lewicowe i sam zamach.
Dziennikarze Bilda i Faktu znani są również z szerzenia propagandy nacjonalistycznej. Tak było podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w Niemczech gdzie Axel Springer jątrzył po obu stronach. Podobnie było 11 listopada 2011 roku. To należący do Axel Springera Fakt zorganizował największą nagonkę na niemieckich antyfaszystów, która miała podłoże stricte narodowe.
Tyle o niemieckim gigancie, przejdę teraz do sprawy, którą Axel Springer serwuje w Polsce, a portal wpolityce.pl wciska w prawicową michę swoim czytelnikom.
To prawda, że władze Amsterdamu chcą stworzyć specjalne kontenerowe getto pod stałym nadzorem policji. Jednak informacja podawana przez tabloidy i media prawicowe to zupełne przeinaczenie faktów. Do „wiosek szumowin” gdyż tak w politycznym żargonie mają się nazywać amsterdamskie osiedla kontenerowe nie mają trafiać homofobi tylko „uciążliwi lokatorzy”. Zupełnie tak samo jak w Poznaniu gdzie działa Jarosław Pucek nazywany już „wielkopolskim Rudolfem Hoessem”.
Żeby było śmieszniej, taką politykę mieszkaniową postuluje holenderski ultraprawicowiec Geert Wilders (na zdjęciu). Wilders chce w ten sposób odseparować żyjących w biedzie imigrantów od białych.
Wielu polskich prawicowców sympatyzuje z Geertem Wildersem i nie przeszkadza im fakt, że postuluje on również pozbycie się z Holandii Polaków.
Ot i co się kryje za rzekomym homolobby, które ponoć represjonuje "normalnych".
PS. Po napisaniu powyższego artykułu dowiedziałem się jednak, że ktoś z urzędników wymienił homofobiczne dokuczanie jako jedną z form bycia "trudnym lokatorem". Pragnę zaznaczyć, że w Polsce tego typu nękanie sąsiada również podchodziłoby pod bycie trudnym lokatorem. Byłoby to zwyczajne dokuczanie sąsiadowi.
https://cia.media.pl/nowy_integralistyczny_konserwatyzm_omowienie
Mali: Eldorado złota, uranu, ropy i strategicznych minerałów
Yak, Sob, 2013-01-19 14:25 Świat | Gospodarka | Militaryzm
Francuski rząd oświadczył zamierza wysłać do mali 2,5 tys. żołnierzy, by „walczyć z islamskimi rebeliantami” i stopniowo zwiększać kontyngent wojsk powietrznych i lądowych. „Naszym celem jest zapewnienie istnienia bezpiecznego Mali, z procesem wyborczym i brakiem zagrożeń terrorystycznych”.
Francję wspierają inne kraje członkowskie NATO. Jak potwierdził amerykański Sekretarz Stanu Leon Panetta, Amerykanie dostarczają informacji wywiadowczych. Interwencję wsparły Kanada, Belgia, Dania, Niemcy i Polska, oferując wsparcie logistyczne i szkoleniowe.
Skąd nagłe zainteresowanie światowych mocarstw stanem demokracji w Mali? Prawdziwej odpowiedzi dostarcza krótki raport na temat bogactw naturalnych dostępnych na terytorium tego kraju.
Chiny – Rekordowy smog w Pekinie, ponad 755 cząsteczek większych niż 2.5 mikrometra na metr sześcienny
Tomasso, Pią, 2013-01-18 09:26 Świat | Ekologia/Prawa zwierzątZanieczyszczenie powietrza w Pekinie jest najgorsze od dekady. Władze miasta zaleciły mieszkańcom pozostanie w domach, a jeśli nie jest to możliwe, używanie masek ochronnych. To wina „obsesji”wzrostu gospodarczego, piszą chińskie media i apelują do rządu o podjęcie pilnych działań w celu zmniejszenia zanieczyszczenia.
W weekend zanieczyszczenie w Pekinie przekroczyło poziom 755 cząsteczek większych niż 2,5 mikrometra na metr sześcienny powietrza. Za niebezpieczny uważany jest poziom powyżej 300 cząsteczek, podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia zaleca nie przekraczanie poziomu 20 cząsteczek.
Gęsty smog wisiał też nad większością Niziny Chińskiej. Na 74 miasta, w których monitoruje się poziom zanieczyszczeń, w blisko połowie był on bardzo wysoki. Władze zaleciły mieszkańcom pozostać w domach i używanie masek ochronnych.
Niemiecki Kościół po stronie zboczeńców
wiatrak, Czw, 2013-01-17 19:41 Świat | Dyskryminacja | Klerykalizm | Prawa kobiet/FeminizmOfiara zastosowania pigułki gwałtu szukała pomocy w dwóch szpitalach prowadzonych przez kościół katolicki w Kolonii.
Żaden z dwóch szpitali nie podał zgwałconej kobiecie pigułki wczesnoporonnej, gdyż jest to niezgodne z religią katolicką. Nie byłoby to aż takim skandalem gdyby nie fakt, że dwa szpitale odmówiły zabezpieczenia materiału dowodowego i odesłały kobietę z kwitkiem.
Pomogli dopiero pracownicy szpitala ewangelickiego. Szpitale prowadzone przez kościoły nie są prywatnymi firmami, są finansowane ze środków publicznych.
Wielka Brytania: Jobmatch - nowy koń trojański przeciw bezrobotnym
Yak, Czw, 2013-01-17 01:37 Świat | Prawa pracownikaSolidarity Federation uruchomiła nową stronę internetową poświęconą Universal Jobmatch - nowemu internetowemu serwisowi pośrednictwa pracy, do używania którego zmuszane są osoby pobierające świadczenia socjalne. Usługa jak na razie nie jest obowiązkowa i na stronie autorzy informują jak nie dać się do niej zapisać. Strona jest dostępna w języku polskim i angielskim, praca nad kolejnymi tłumaczeniami jest w toku.
Co to jest Universal Jobmatch? Universal Jobmatch to nowy internetowy serwis pośrednictwa pracy uruchomiony przez Departament Pracy i Emerytur (DWP - Department of Work and Pensions). Rząd chce zmusić wszystkich pobierających zasiłek dla osób poszukujących pracy (JSA - Jobseekers' Allowance), do zarejestrowania się na tym serwisie. To pokazuje, że podstawowym celem serwisu nie jest ułatwienie bezrobotnym znalezienia pracy, a raczej umożliwienie monitorowania co robią w poszukiwaniu pracy, aby następnie ukarania tych, którzy nie wypełniają stale zmieniających się kryteriów zapisanych w porozumieniu poszukującego pracy (Jobseeker's Agreement). W skrócie, Universal Jobmatch nie ma na celu pomocy w znalezieniu pracy: chodzi o zmuszenie ludzi do zaprzestania pobierania świadczeń socjalnych.
Kalifornia: nastolatek skazany za morderstwo na swoim ojcu-zwyrodnialcu, neonaziście
Czytelnik CIA, Śro, 2013-01-16 19:01 Świat | Antyfaszyzm | Represje12-letni Joseph Hall został uznany winnym morderstwa swojego ojca. Chłopiec strzelił swojemu agresywnemu ojcu w głowę, podczas gdy ten spał. Miał wtedy 10 lat – czytamy na dailymail.co.uk.
Chłopiec został skazany przez kalifornijski sąd mimo tłumaczeń obrońców, według których chłopiec był zbyt młody, by zrozumieć co robi. Do tragedii przyczyniła się prawdopodobnie także agresywna osobowość Jeffa Halla, 32 letniego neonazisty, który miał znęcać się nad synem.
Sędzia Jean Leonard, stwierdził, że Joseph jest oczywiście winny, ale skazał chłopca za morderstwo drugiego stopnia, wskazując, że zabójstwo nie było morderstwem z premedytacją, jak argumentowali prokuratorzy.
Choć prokuratorzy twierdzą, że na morderstwo nie miał żadnego wpływu fakt, że Jeff Hall był regionalnym liderem ruchu narodowo-socjalistycznego, obrońca twierdzi, że chłopiec dorastał wśród przemocy, co powinno zostać okolicznością łagodzącą.
Joseph pozostanie w areszcie do ukończenia 23 lat - to maksymalna kara, jaką mógł otrzymać ze względu na swój młody wiek. Najbliższe kilkanaście lat chłopak spędzi więc w areszcie dla nieletnich albo w prywatnym domu opieki dla młodocianych przestępców, gdzie będzie mógł się uczyć.
Mike Soccio, zastępca prokuratora okręgowego, powiedział w zeszłym tygodniu: "Ten chłopiec nie mógł zasnąć i myślał o zastrzeleniu ojca. Powiedział później śledczym, że to musiało się skończyć". Soccio powiedział również, że Joseph czekał, aż jego pijany ojciec zaśnie na kanapie, a później strzelił mu w głowę. Użył do tego broni ojca.
Prokuratura argumentowała, że chłopiec zabił ojca, żeby powstrzymać go od rozstania z macochą. To ona początkowo przyznała się do morderstwa Halla, ale później wycofała swoje oświadczenie. Nie została oskarżona w tej sprawie.
Joseph przyznał się do zbrodni, po czym wyznał policjantom, że nie sądził, że będzie ścigany, bo widział kiedyś w telewizji, że młody chłopak zabił ojca i nie został z tego powodu aresztowany. – Zły tata zrobił coś swoim dzieciom i chłopiec zrobił dokładnie to samo co ja, zastrzelił go – powiedział. – On powiedział prawdę, policjanci mu uwierzyli i nie został aresztowany. Myślałem, że może to samo stanie się ze mną - dodał.
Obrońca chłopca, Matthew Hardy, mówił, że chłopiec dorastał w środowisku, które uwarunkowało go i sprawiło, że sam użył przemocy. Policja i opieka społeczna otrzymała aż 20 skarg na dom Hallów w ciągu ostatnich siedmiu lat, ale nie podjęła działania. Takimi argumentami posługiwała się obrona.
(dailymail.co.uk, MR)
Hiszpańskie banki nie płacą czynszów za przejęte mieszkania
Czytelnik CIA, Śro, 2013-01-16 00:29 Świat | GospodarkaJak informuje Naczelna Rada Administracji Budynków Mieszkalnych, w całej Hiszpanii banki są winne spółdzielniom mieszkaniowym prawie 230 mln euro.
W Hiszpanii oprócz czynszu za mieszkanie trzeba płacić co miesiąc tzw. opłatę za schody. Z pieniędzy tych spółdzielnia mieszkaniowa pokrywa koszty drobnych remontów, konserwacji wind czy oświetlenia klatki schodowej.
Zdarza się, że banki, które przejęły mieszkania, od ponad roku zalegają z opłatami. „Nie wpłacają pieniędzy co miesiąc. Dochodzi do tego, że właściciele pozostałych mieszkań składają się na niezapłacone przez banki rachunki” - informuje jedna z urzędniczek madryckiej spółdzielni mieszkaniowej.
Berlin: O lepsze warunki kształcenia w „Teltower Rübchen“
Czytelnik CIA, Wto, 2013-01-15 21:45 Świat | Prawa pracownika | Ruch anarchistycznyFAU Berlin nie poddaje się. W sobotę, 15.12.12, miała miejsce kolejna akcja informacyjna dla klientów i przechodniów na targu przy Winterfeldplatz (Berlin-Schöneberg), która dotyczyła warunków kształcenia w gospodarstwie ekologicznym „Teltower Rübchen“. Gospodarstwo owocowo-warzywne jest jednym z dwóch, które produkują warzywa znane jako „Teltower Rübchen“ (rodzaj rzepy) i jedynym, które posiada certyfikat żywności ekologicznej.
Zainteresowani z wielkim zdziwieniem czytali o braku spełniania przez gospodarstwo zgodnych z prawem warunków kształcenia w pracy (wg IG BAU) oraz regularnego przekazywania wiedzy. Większość zgadza się ze stwierdzeniem, że „bio musi również być fair”. Wiele razy zachęcano FAU Berlin, żeby zadziałało „ostrzej”.
"Sprzątnęła" pociąg
kutang pan, Wto, 2013-01-15 15:44 Świat | Blog | Ironia/Humor | TransportJak podaje Szwedzkie Radio, sprzątaczka uprowadziła w nocy pociąg w Saltsjöbaden pod Sztokholmem. Prowadzony przez kobietę pojazd wypadł z torów i uderzył w dom wielorodzinny.
Saltsjöbaden znajduje się na południowy wschód od Sztokholmu. W pociągu, który ukradła sprzątaczka, nie było pasażerów. - „Ze wstępnego dochodzenia wynika, że pociąg musiał jechać ze znacznie większą prędkością niż zwykle. – informuje „Rzeczpospolita”. Do zdarzenia doszło około 3 w nocy. Pociąg przejechał 25 metrów poza torami, po czym wbił się na ok. 4 metry w dom.
W wyniku zderzenia kobieta została poważnie ranna. Służbom ratowniczym trudno było ją wydostać z pojazdu. W domu wielorodzinnym, w który wjechał pociąg przebywali mieszkańcy. Nikt jednak nie odniósł obrażeń. Nie wiadomo, w jaki sposób kobiecie pracującej jako sprzątaczka udało się wejść na zaplecze oraz dlaczego uruchomiła pociąg. Władze województwa sztokholmskiego nakazały sprawdzenie procedur związanych z bezpieczeństwem w pociągach.
Rosja: Pogróżki, zastraszanie, bezprawne przeszukiwania biur i mieszkań – nowe prawo o organizacjach pozarządowych
Czytelnik CIA, Pon, 2013-01-14 22:24 Świat | RepresjeJuż od lipca ubiegłego roku słychać było o nowej ustawie w Rosji. Weszła ona w życie 21 listopada 2012 roku. Nazywana jest w skrócie „anty – NGO”, ponieważ bardzo mocno uderza w niezależność organizacji pozarządowych.
Wedle ustawy, organizacje, których działalność jest związana z życiem politycznym w Rosji i które otrzymują granty zza granicy, w świetle prawa otrzymają status zagranicznych agentów i będą traktowane na nowych zasadach. Od momentu wejścia ustawy w życie wszystkie organizacje pasujące do definicji „agenta” mają 90 dni na wystąpienie do Ministerstwa Sprawiedliwości Federacji Rosyjskiej o wpisanie do specjalnego rejestru. Organizacja będąca w rejestrze zagranicznych agentów jest zobowiązana pod każdą swoją publikacją dodawać informację, że ma status agenta. Jeżeli jakiś NGOs nie dopełni tej procedury, grozi mu kara grzywny w wysokości od 15,5 tys. do 30 tys. dolarów.
Grecja: Wielka anarchistyczna demonstracja w solidarności z Villa Amalias
Czytelnik CIA, Pon, 2013-01-14 10:08 Świat | Protesty | Ruch anarchistycznyTak dużej anarchistycznej demonstracji Ateny nie widziały od lat. Około dziesięciu tysięcy ludzi demonstrowało w solidarności z 92 osobami aresztowanymi podczas próby ponownego zajęcia squatu Villa Amalias.
Z olbrzymim entuzjazmem tłum wznosił anarchistyczne i antypolicyjne hasła. Mniejsze demonstracje odbyły się równocześnie w innych greckich miastach.
Warszawa: Wznowienie śledztwa ws. TW "Bolka"
kutang pan, Sob, 2013-01-12 18:14 Świat | Tacy są politycy
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa podjął decyzję o wznowieniu śledztwa w sprawie zaginięcia akt dotyczących tajnego współpracownika SB o pseudonimie "Bolek". Tym samym śledztwo prowadzić będzie teraz prokuratura powszechna, a IPN wystąpi w roli poszkodowanego, który domaga się zwrotu zaginionych akt.
W 1992 roku UOP wypożyczył Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy akta SB w sprawie "Bolka". Stało się to na polecenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Andrzeja Milczanowskiego. Dokumenty powróciły zdekompletowane i częściowo zniszczone. Podjęto w tej sprawie postępowanie, które zostało umorzone. Milczanowski, a także szefowie UOP-u Jerzy Konieczny i Gromosław Czempiński nie ponieśli konsekwencji z tytułu kradzieży ważnych dokumentów.






