Prawa pracownika
Zdjęcia z okupacji biura starosty z Bielsku Białej
dominika, Pią, 2009-04-24 14:20 Kraj | Blog | Prawa pracownika | Protesty | Strajk

Bielsko Biała: Związkowcy okupują biuro starosty
dominika, Pią, 2009-04-24 13:26 Kraj | Prawa pracownika | Protesty | Strajk
Aktywiści Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz Związku Syndykalistów Polski, w ramach akcji solidarnościowej z pracownikami psychiatrycznego ZOZ w Bielsku Białej,zażądali dziś spotkania ze starostą. Nie wyraził on chęci spotkania, w związku z czym protestujący, w liczbie 15-20 osób, zajęli jego biuro i czekają na jego przybycie. Wcześniejsze rozmowy pracowników z dyrekcją szpitala nie przyniosły rezultatów.
Pracownicy zdecydowali się strajkować, ponieważ dyrekcja odmówiła spełnienia ich żądań płacowych. Wcześniej dyrekcja zaproponowała lekarzom podwyżki w wysokości wysokości 850 zł przez cały rok, oraz podwyżki do 8 procent dotychczasowego wynagrodzenia przez 3 miesiące dla pozostałych pracowników, którzy uznali takie rozwiązanie za krzywdzące, ponieważ mogą one być bardzo małe lub może ich nie być w ogóle. Pracownicy obawiają się także restrukturyzacji lub likwidacji placówki, podkreślają, że likwidacja byłaby zła, nie tylko z punktu widzenia pracowników, którzy straciliby swoje miejsca pracy, ale także z punktu widzenia pacjentów, którzy zostaną pozbawieni opieki zdrowotnej blisko swojego miejsca zamieszkania.
Postulaty pracowników psychiatrycznego ZOZ w Bielsku Białej:
1. Gwarancja zachowania takiej samej liczby łóżek, jak obecnie, na poszczególnych oddziałach.
2. Gwarancja zatrudnienia do 2015 roku dla wszystkich pracowników.
3. Wzrost wynagrodzeń dla pracowników o 400zł.
Obecnie w pracowniczym referendum w szpitalu pracownicy zdecydowali się strajkować, obecnie pracują jednak normalnie.
O sytuacji psychiatrycznego ZOZ pisaliśmy już wcześniej na CIA.
15:30 Zakończyło się spotkanie protestujących ze starostą. Trwało około pół godziny. Starosta, Andrzej Płonka, nie miał ochoty na dyskusję ze związkowcami, odpowiadał arogancko, twierdził, że nie od niego zależą losy ZOZ w Bielsku Białej, w związku z czym nie może on nic zrobić. Zostały przedstawione postulaty pracowników, Płonka zagwarantował zachowanie obecnej liczby łóżek szpitalnych, ale nie odniósł się do pozostałych postulatów. Starosta zadeklarował chęć wzięcia udziału w spotkaniu związku zawodowego działającego na terenie placówki - OZZ Inicjatywy Pracowniczej.
14:20 Protestujący okupują biuro starosty, rozdawane są ulotki, dziennikarze przeprowadzają wywiady z protestującymi. Podobno starosta jest w drodze i jedzie do protestujących.
Ukraina: Podziemny protest górników
Yak, Czw, 2009-04-23 21:42 Świat | Prawa pracownika | ProtestyW piątek 17 kwietnia, 74 górników z kopalni Kommunarskaja w obwodzie Donieckim we wschodniej Ukrainie odmówiło wyjścia na powierzchnię po zakończeniu zmiany. Akcja jest protestem przeciwko niezapłaconym pensjom.
Podobny protest zorganizowali w kwietniu górnicy z kopalni Makiejewka i pracownicy przedsiębiorstwa budowy kopalń. Za: mosnews
TK: Strajk to nie "sytuacja kryzysowa"
Akai47, Czw, 2009-04-23 06:54 Kraj | Prawa pracownikaUstawa, która pozwala rządowi zastosowanie nadzwyczajnych środków podczas strajku jest sprzeczna z konstytucją - orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
Ustawę o zarządzaniu kryzysowym zaskarżył SLD. Chodziło o niezwykle szeroką definicję "sytuacji kryzysowej": to sytuacja będąca "następstwem zagrożenia" (definicja nie precyzuje, jakiego rodzaju może być to zagrożenie) "prowadząca do zerwania lub znacznego naruszenia więzów społecznych przy równoczesnym poważnym zakłóceniu w funkcjonowaniu instytucji publicznych (...)".
Autor skargi to Ryszard Kalisz b. szefa MSWiA kiedy tłumiono m.in. protest pielęgniarek. Zdaniem Kalisza, ta definicja pozwoli na stosowanie środków nadzwyczajnych - w tym sięgania do pomocy wojska - np. "w sytuacji strajku w szpitalu".
Za "sytuację kryzysową" można też uznać np. 100-tysięczną demonstrację. Ustawa pozwala monitorować przy użyciu służb sytuację, która może doprowadzić do takiego zagrożenia - dodaje Kalisz.
Francja: Będą represje wobec radykalnych akcji pracowniczych
Czytelnik CIA, Śro, 2009-04-22 18:21 Świat | Prawa pracownika | ProtestyPracownicy francuskiej fabryki opon Continental, którzy zdewastowali budynki biur zakładu i siedziby lokalnych władz na północy kraju, żeby zaprotestować przeciwko zwolnieniom z pracy, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności przed sądem - oświadczył w środę premier Francji Francois Fillon.
Wypowiadając się na antenie radia France Info, szef francuskiego rządu nawiązał do wtorkowego protestu pracowników Continentalu. Po tym jak sąd potwierdził decyzję o likwidacji zakładu pracy w Clairoix, robotnicy zdewastowali siedzibę firmy i siedzibę władz lokalnych, rozbijając okna, demolując komputery i meble.
Kraków: Pielęgniarki walczą o podwyżki
Akai47, Śro, 2009-04-22 06:31 Kraj | Prawa pracownikaPielęgniarki z szpitalu MSWiA w Krakowie walczą o 500 zł podwyżki. Trwający od marca spór zbiorowy zaostrza się i w każdej chwili siostry mogą ogłosić jednodniowy strajk.
Dyrektor w odpowiedzi żądania pielęgniarek poinformował, że nie podniesie pensji i mają się cieszyć, że w ogóle mają pracę.
Minimalne wynagrodzenie podstawowe pielęgniarki w lecznicy MSWiA dzisiaj wynosi 1800 zł, maksymalne - 2060 zł.
Pielęgniarki stracą pracę za protest
Akai47, Wto, 2009-04-21 06:32 Kraj | Prawa pracownika | RepresjeO strajku w szpitalu im. Barlickiego w Łodzi i groźbach dyrektora szpitalu wobec pielęgniarek już napisaliśmy tu: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 Przypomnimy, że podczas akcji we wrześniu, Dyrektor szpitalu, Piotr Kuna, twierdził, że strajk był nielegalny i złożył doniesienie do prokuratury. W marcu dyrektor żądał od związku pielęgniarek rekompensaty za nielegalny protest i chce dać pieniądze tym, którzy nie strajkowały. Na początku kwietnia dyrektor wystosował list do związku o zamiarze zwolnienia czterech pielęgniarek, które brały aktywnie udział w organizowaniu protestu. Wczoraj to zrobił.
Dyscyplinarnie zwolniono z pracy czteroosobowy zarząd zakładowej organizacji Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy szpitalu. Jako powód rozwiązania umowy podano "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych".
Tym czasem pani prokurator postawiła pielęgniarkom zarzut naruszenia ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W szczególności chodziło o art. 20 ust. 3 tej ustawy, zgodnie z którym ogłoszenie strajku powinno nastąpić co najmniej na pięć dni przed jego rozpoczęciem, a pielęgniarki rozpoczęły akcję dzień wcześniej. Jednak kierując sprawę do sądu wnioskowała jednocześnie o warunkowe umorzenie sprawy ze względu na niską szkodliwość czynu.
Ulotka pracowników Ford Visteon w Londynie
Czytelnik CIA, Nie, 2009-04-19 14:58 Prawa pracownika | Protesty | PublicystykaOświadczenie niektórych robotników Ford Visteon i wspierających
Jak podjęliśmy akcję My, robotnicy Ford Visteon, okupowaliśmy naszą fabrykę w środę, 1 kwietnia. Dzień wcześniej na spotkaniu, które trwało tylko 6 minut, powiedziano nam, że europejska spółka z fabrykami w Belfaście [Irlandia Północna], Basildonie [Walia] i Ponders End, Enfield [Londyn], zbankrutowała i że mamy odejść - bez wypłaty naszych płac. Rzeczy osobiste mieliśmy odebrać następnego dnia, ale o godz. 10 fabryka była zamknięta. Wtedy robotnicy w Belfaście już okupowali fabrykę i wciąż ją jeszcze okupują .
Żądamy tego co się nam należy 200 pracowników, którzy pracują dla spółki córki Forda, chcą tych samych warunków, które zawsze mieli na zasadzie "umowy lustrzanej" ze spółką matką. Dotychczas nie wiemy, kiedy dostaniemy zaległe płace. Nasze emerytury mają być kontrolowane przez państwowy Fundusz Ochrony Emerytur, co oznacza maksimum 9 tys. funtów wypłaty i bardzo okrojone warunki. Niektóre i niektórzy z nas mają 40 lat stażu!
W ten sposób Visteon USA chce oszczędzać naszym kosztem. Jednak członkowie związku zawodowego Unite zadziałali zdecydowanie, niespodziewanie dla szefów, którzy sądzili, że takie działanie wyeliminowali wiele lat temu.
My robotnicy chcemy, żeby nasze dotychczasowe warunki były respektowane. Nie możemy pozwolić aby Ford Visteon uniknął odpowiedzialności.
Negocjacje już się zaczęły. W wyniku okupacji Visteon zgodził się na negocjacje z nami. Nasz przedstawiciel związkowy poleciał w tym tygodniu do USA, żeby się spotkać z przedstawicielami amerykańskiej spółki. Dalsze negocjacje mają odbyć się w przyszłym tygodniu.
Przyszłość? Niektórzy proponują, że poza odpowiednimi odprawami powinno się również wykorzystać kwalifikacje robotników, którzy potrafią zrobić wszystko z plastiku, do produkcji coraz bardziej potrzebnych części do zielonych produktów: części do rowerów i przyczep, kolektory słoneczne, turbiny, pojemniki recyclingowe itd. Rządowe inwestycje w tych sektorach zamiast finansowych prezentów dla bankierów mogłyby być zyskowne i długofalowo chronić miejsca pracy.
Każde wsparcie pożądane My robotnicy Ford Visteon cieszemy się wsparciem ze strony innych fabryk Forda w całej Wielkiej Brytanii oraz w zakładach pracy i organizacjach społecznych na całym świecie. Kilkaset osób przyszło na nasze pikiety pod fabryką.
Prosimy, wy również przyjdźcie do fabryki w dowolnym czasie, aby okazać wsparcie. Przekonajcie wasz związek albo waszą organizację, żeby uchwaliła rezolucję wsparcia i włączyła się do naszej pikiety. Przeprowadzajcie zbiórki w zakładzie pracy albo wśród znajomych i odwiedźcie nas ...
Listy poparcia do walczących: visteonoccupation@googlemail.com
Darowizny czekiem do: "Harengey Solidarity group", POBox 2474. N8
Możemy wygrać. Nie jesteśmy na kolanach, jesteśmy gotowi do walki!
Poprzyjcie walkę robotników Ford Visteon
Przyjdźcie do fabryki kiedykolwiek
Po naszej 8-dniowej okupacji, przyłączcie się teraz do pikiety na zewnątrz.
Norson Road EN3 4NQ
blisko stacji kolejowej Ponders End, Enfield
Do fabryki idzie się 5 minut piechotą przez most, główną drogą w kierunku centrum Londynu. Kolejna ulica w lewo to Morson Road, fabryka znajduje się na końcu ulicy.
Vobro: niepełnosprawni zmuszani do nadgodzin
Renegade, Nie, 2009-04-19 10:17 Kraj | Prawa pracownikaŚledztwo w sprawie uporczywego łamania praw pracowniczych w firmie Vobro, gdzie zginął Krzysztof Prusiewicz, może zakończyć się postawieniem zarzutów Wojciechowi Wojenkowskiemu, właścicielowi fabryki.
Inspektorzy PIP ustalili, że niepełnosprawni pracowali nocami, choć nie wyrażali na to zgody i nie zezwolił im na to lekarz. Identycznie działo się w przypadku nadgodzin. Zarówno pełnosprawni jak i niepełnosprawni zamiast dozwolonych w Kodeksie pracy 450 godzin, rocznie wyrabiali nawet po 800!
Częstochowa: W poniedziałek strajk zielonych autobusów
roberto, Sob, 2009-04-18 11:23 Kraj | Prawa pracownika | StrajkKierowcy zielonych autobusów Gminnego Zakładu Komunikacyjnego w Rędzinie zapowiedzieli strajk, domagając się podwyżek. Od grudnia związkowcy są w sporze zbiorowym z urzędem gminy. Domagają się 350 zł podwyżki liczonej od podstawy wynagrodzenia.
Związkowcy twierdzą, że podwyżki nie wymagają podniesienia cen biletów, a wystarczą oszczędności wewnątrz GZK. Np. zatrudnianie zewnętrznej firmy kontrolerskiej kosztuje 95 tys. zł rocznie, a - jak twierdzą kierowcy - "nic ona nie robi".
Protest pracowników Elektrowni Połaniec
Akai47, Pią, 2009-04-17 05:52 Prawa pracownika | Protesty
Ok. 200 pracowników elektrowni w Połańcu pikietowało wczoraj, domagając się przestrzegania przepisów prawa pracy i równego traktowania. Związkowcy uważają m.in., że zarząd nie przestrzega wynegocjowanego w 2000 roku pakietu socjalnego. Elektrownia nie przestrzega czasu pracy i inne przepisy prawa pracy. Związkowcy uważają, że są w zakładzie dyskryminowani. Pracownicy także chcą przyznania akcji zakładu.
Swoje postulaty związkowcy przedstawili zarządowi firmy. Protest wspierali pracownicy elektrowni w Rybniku.
Brodnica: Demonstracja w rocznicę śmierci pracownika Vobro
Yak, Czw, 2009-04-16 19:47 Kraj | Prawa pracownika | ProtestyDziś mija rok od tragicznej śmierci młodego robotnika - Krzysztofa Prusiewicza. Zginął w brodnickiej fabryce Vobro. W zeszłym tygodniu, w ramach kampanii przeciwko Vobro, działacze ZSP dostarczyli firmie certyfikat "Najgorszego Pracodawcy roku 2008", co nie obyło się bez utarczek z ochroną firmy.
Dziś, na Rynku w Brodnicy zjawiło się kilku działaczy Inicjatywy Pracowniczej z Gdańska, Poznania i Bielsko-Białej, którzy wraz z osobami z Brodnicy rozdali kilkaset ulotek. Na transparentach widniały napisy: „Biznes + władza = układy”, „Śmierć w Vobro bez prawdy”, „Prokurator adwokatem diabła”, „Vobro = wyzysk pracowników”. Interweniowała policja, która spisała protestujących.
Więcej na temat sprawy można przeczytać tutaj.
Sąd oddalił powództwo przeciwko Poczcie Polskiej
Yak, Czw, 2009-04-16 19:43 Kraj | Dyskryminacja | Prawa pracownikaDziś zapadł wyrok z powództwa Bartosza Kantorczyka, działacza Inicjatywy Pracowniczej, przeciwko Poczcie Polskiej. Kantorczyk został zwolniony dyscyplinarnie po tym, jak odmówił noszenia gotówki, z uwagi na wzrastające niebezpieczeństwo napadów na listonoszy. Pracodawca nie dochował wymogu skonsultowania zwolnienia z organizacją związkową i pomimo, że Kantorczyk był osobą chronioną prawem, zwolnił go bez wypowiedzenia. Sąd pierwszej instancji jednak powództwo oddalił.
Sąd przyznał rację Kantorczykowi, że potencjalnie zawód listonosza jest niebezpieczny i istniało zagrożenie napadu, jednak nie ma precyzyjnych przepisów, które w kwestii bezpieczeństwa pracy doręczycieli, zmuszałyby pracodawcę do podjęcia odpowiednich kroków. Przyznał też, że organizacja związkowa Inicjatywy Pracowniczej została powołana na Poczcie Polskiej, ale mimo tego uznał jednocześnie, że pracodawca nie naruszył ustawy o związkach zawodowych.
Szczegóły uzasadnienia wyroku sądu nie są jasne i zostanie złożony wniosek o dostarczenie go w formie pisemnej. W sprawie tej prawdopodobnie zostanie złożone odwołanie.
(za: ozzip)
Przemyśl: Pracownicy Forte odstępują od blokady
Akai47, Śro, 2009-04-15 21:30 Prawa pracownika | Protesty
Pracownicy fabryki Forte, którzy od miesiąca prowadzą akcję protestacyjną, nie wypuścili w środę czterech tirów z elementami do produkcji mebli. Domagają się wycofania uchwały rady nadzorczej firmy o likwidacji miejscowego oddziału.
Ochroniarze Forte dostali polecenie fotografowania protestujących. Po południu pod bramę zakładu przyjechała policja. Okazało się, że pół godziny wcześniej wezwał ją dyrektor fabryki. Protestujący powiedzieli dlaczego blokują bramę. Funkcjonariusze odjechali.
Jednak ok. godz. 20:00 pracownicy zaprzestali blokowania bramy wyjazdowej i dzięki temu z fabryki wyjechały cztery TIR-y z ładunkiem płyt. Wcześniej podjechały dwa radiowozy i policja zażądała odblokowania bramy.
Protest w bielskim "psychiatryku"
Czytelnik CIA, Śro, 2009-04-15 12:31 Kraj | Prawa pracownika | Protesty | Strajk
14 kwietnia rozpoczął się strajk w bielskim szpitalu psychiatrycznym. Związkowcy z OZZ IP od ponad roku domagają się wzrostu wynagrodzeń o 400 zł "na rękę" dla wszystkich pracowników. Pracownicy zapowiadają zaostrzenie formy strajku w przypadku braku porozumienia z pracodawcą.
Obecną forma to pierwszy i najlżejszy etap akcji strajkowej. Zakład został oflagowany, zostały wywieszone transparenty a pracownicy wykonują swoje obowiązki w czarnych koszulkach na znak poparcia dla postulatu.
O referendum strajkowym, które poprzedziło strajk, pisaliśmy już wcześniej.
http://www.super-nowa.pl/art.php?i=12772
http://www.radiobielsko.pl/news/4330-Protestuja_w_.html






