Prawa pracownika

Poznań: Pikieta informacyjna w obronie zwolnionego pracownika Roche

Kraj | Prawa pracownika | Protesty

Pomimo niesprzyjających warunków pogodowych oraz złośliwości rzeczy martwych, 10 października 2012 członkowie Związku Syndykalistów Polski zorganizowali w Poznaniu pikietę solidarnościową ze zwolnionym pracownikiem Roche pod poznańskim biurem firmy. Wychodzącym z pracy pracownikom rozdano ulotki informujące o sprawie oraz o kwestiach zmuszania pracowników do fikcyjnego samozatrudnienia i problemach z tym związanych.

Niektórzy pracownicy chętnie brali ulotki, ale niektórzy twierdzili, że "problem ich nie dotyczy", na co pikietujący odpowiadali "jeszcze nie". Udział w pikiecie wzięli aktywiści IP, ZSP oraz osoby niezrzeszone.

Jeśli chcesz wyrazić swoje poparcie, skorzystaj z formularza na stronie: http://roche.zsp.net.pl/protest/email/
Więcej o sprawie: http://roche.zsp.net.pl/

Ulotka

Poznan : Pikieta solidarnosciowa pod Roche

Kraj | Prawa pracownika
2012-10-10 16:30
2012-10-10 17:30

 Pikieta pod Roche Solidaryzujemy sie ze zwolnionym pracownikiem, ktory walczy w sadzie o swoje prawa.

W dniu 10 października o godz. 9:00 w Sądzie Rejonowym w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 82, odbędzie się precedensowa sprawa o uznanie stosunku pracy pracownika IT zatrudnionego na zasadzie fikcyjnego samozatrudnienia przez giganta branży farmaceutycznej, firmę Roche. O godz. 8:30 odbędzie się przed sądem pikieta wspierająca pracownika, podczas której będzie można dowiedzieć się więcej o sprawie.

Stosowanie fikcyjnego samozatrudnienia jest próbą obejścia zarówno Prawa Pracy, jak i Ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. W ten sposób, pracodawca może całkowicie zrzec się odpowiedzialności za zatrudnianych pracowników, pozbawiając ich okresu wypowiedzenia, płatnych urlopów, zwolnień chorobowych i nie płacąc za nich składek emerytalnych i rentowych. Ponieważ pracownicy na fikcyjnym samozatrudnieniu wykonują takie same zadania jak pracownicy etatowi zatrudnieni w tej samej firmie, takie traktowanie pracowników stanowi ich dyskryminację.

Firma Roche zatrudniła do swojej obrony wyspecjalizowaną kancelarię Raczkowski i Wspólnicy, potwierdzając tym samym rangę sprawy. Prawnicy firmy stwierdzili, iż firma Roche nie wyznaczała rzekomo godzin pracy zatrudnionemu, oraz nie mogła kontrolować kiedy brał on dni wolne od pracy. Przeczy temu obszerna dokumentacja godzin pracy zatwierdzonych przez przełożonych w firmie Roche, oraz materiał dowodowy w postaci korespondencji mailowej określającej obowiązki i zgodę na dni wolne.

Zdaniem prawników firmy Roche, pracownicy mogą brać wolne, kiedy tylko chcą, bez pytania o zgodę, nie ponosząc żadnych konsekwencji.

Wyrok w tej sprawie będzie mieć istotne znaczenie dla pracowników kontraktowych, którzy pozbawieni są jakiejkolwiek ochrony prawnej w momencie bezpodstawnego zwolnienia, oraz są dyskryminowani względem pracowników zatrudnionych na umowę o pracę.

Związek Syndykalistów Polski – sekcja pracowników IT

Jeśli chcesz wyrazić swoje poparcie, skorzystaj z formularza na stronie: http://roche.zsp.net.pl/protest/email/

Więcej o sprawie: http://roche.zsp.net.pl/

Adres: ul. Arcb. Baraniaka 88

Wielka Brytania: Personel Amnesty International strajkuje

Świat | Prawa pracownika | Strajk

Pracownicy Amnesty zrzeszeni w związku Unite zamierzają strajkować w środę przeciwko planowanym zwolnieniom i cięciom kosztów. Planowane są cięcia rzędu 2,5 miliona funtów. Oszczędności mają zostać przetransferowane do centrali i wykorzytane do międzynarodowej ekspansji.

W zeszłym miesiącu, ponad połowa pracowników brytyjskiego oddziału Amnesty International strajkowała. Kierownictwo zapowiedziało, że nie zamierza się ugiąć i będzie nadal realizować plan cięć.

RPA: 12 tysięcy strajkujących górników zwolnionych

Świat | Prawa pracownika | Strajk

W zeszłym tygodniu rozpoczęło się oficjalne śledztwo w sprawie śmierci 44 górników podczas strajku w kopalni platyny w Marikanie. W piątek jeden z liderów związkowych został zamordowany przez policję. Kolejna osoba została zamordowana w sobotę. Człowiek który został zamordowany w sobotę zginął w ataku na prywatny dom wieczorem. Najprawdopodobniej chciano zamordować jego kuzyna, który jest przedstawicielem związku.

Strajki, protesty i represje policyjne trwają od sierpnia w Marikanie. Wczoraj Anglo American Platinum, największy na świecie producent metali szlachetnych, poinformował o zwolnieniu 12.000 strajkujących pracowników.

Zwolnieni pracownicy domagają się przywrócenia do pracy. Planują oni także założyć sprawę przeciw policji za morderstwo kolegów.

Uganda: Solidarność w obronie pracownicy. Częściowa wygrana

Świat | Prawa pracownika

Solidarność ludzka pokazuje jak władza się ugina. Dzisiaj stanąłem w obronie muzułmańskiej kobiety pracownika kasjerki restauracji Ponnus znajdującej się w bogatej dzielnicy Muyenga w stolicy Ugandy, Kampali. Menadżer Hindus nie chciał zapłacić za jej prace. Włączyłem się do sytuacji stając w obronie poszkodowanej interweniując (powoli reszta pracowników dołączyła się).

Interwencja solidarnościowa poskutkowała i Menedżer zapłacił 70 tysięcy ugandyjskich szylingów (28 dolarów). Kiedy menadżer uciekł do swojego samochodu i odjechał okazało się ze ma jeszcze 80 tysięcy szylingów do spłacenia za prace. Poszkodowana pracowała jako kasjerka od 2 miesięcy,jak sama wspomina, dostając 150 tysięcy szylingów za pierwszy miesiąc. Zrezygnowała z pracy po tym jak Menadżer nie chciał zapłacić za kolejny miesiąc. Dziś przyszła do miejsca pracy walczyć o swoje należne wynagrodzenie. Kiedy menadżer podnosił rękę próbując użyć siły wobec kobiety nie oszczędzając wulgarnego języka i pogardy natychmiast zareagowałem z pracownikami/pracownicami.

Rozpoczyna się proces o uznanie stosunku pracy przeciw korporacji Roche

Kraj | Dyskryminacja | Prawa pracownika

W dniu 10 października o godz. 9:00 w Sądzie Rejonowym w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 82, odbędzie się precedensowa sprawa o uznanie stosunku pracy pracownika IT zatrudnionego na zasadzie fikcyjnego samozatrudnienia przez giganta branży farmaceutycznej, firmę Roche. O godz. 8:30 odbędzie się przed sądem pikieta wspierająca pracownika, podczas której będzie można dowiedzieć się więcej o sprawie.

Stosowanie fikcyjnego samozatrudnienia jest próbą obejścia zarówno Prawa Pracy, jak i Ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. W ten sposób, pracodawca może całkowicie zrzec się odpowiedzialności za zatrudnianych pracowników, pozbawiając ich okresu wypowiedzenia, płatnych urlopów, zwolnień chorobowych i nie płacąc za nich składek emerytalnych i rentowych. Ponieważ pracownicy na fikcyjnym samozatrudnieniu wykonują takie same zadania jak pracownicy etatowi zatrudnieni w tej samej firmie, takie traktowanie pracowników stanowi ich dyskryminację.

Firma Roche zatrudniła do swojej obrony wyspecjalizowaną kancelarię Raczkowski i Wspólnicy, potwierdzając tym samym rangę sprawy. Prawnicy firmy stwierdzili, iż firma Roche nie wyznaczała rzekomo godzin pracy zatrudnionemu, oraz nie mogła kontrolować kiedy brał on dni wolne od pracy. Przeczy temu obszerna dokumentacja godzin pracy zatwierdzonych przez przełożonych w firmie Roche, oraz materiał dowodowy w postaci korespondencji mailowej określającej obowiązki i zgodę na dni wolne.

Chiny: Pracownicy Foxconn strajkują coraz częściej

Świat | Prawa pracownika | Strajk

Tysiące pracowników Foxconna w Chinach zastrajkowało przeciw nowym warunkom pracy przy produkcji iPhone'a 5. Protest miał miejsce w piątek w fabryce w Zhengzhou. Pracownicy protestowali przeciwko drastycznemu podwyższeniu norm jakości bez zapewnienia odpowiedniego szkolenia, oraz zmuszaniu ich do pracy podczas święta. Inspektorzy jakości zostali wielokrotnie pobici przez poddanych nadmiernemu stresowi pracowników produkcji.

Zdaniem China Labor Watch, winę za sytuację ponosi też firma Apple, która wprowadziła nowe normy dokładności co do 0,02 mm i bardziej restrykcyjne normy dotyczące zadrapań na obudowie. Kilka tygodniu temu, Foxconn zamknął fabrykę w Taiyuan, gdzie doszło do zamieszek z udziałem ok. 2 tys. pracowników.

USA: Policja stłumiła demonstrację pracowników sieci Walmart

Świat | Prawa pracownika | Represje | Strajk

Około 650 osób protestowało w poniedziałek przed centrum dystrybucyjnym należącym do sieci supermarketów Walmart w Elwood w stanie Illinois. Pracownicy podwykonawcy Walmarta - firmy Roadlink - strajkują od połowy września, domagając się poprawy niebezpiecznych warunków pracy i zakończenia dyskryminacji płacowej. Pracownicy muszą pracować nawet do 16 godzin na dobę, muszą dźwigać ciężkie opakowania, częste są wypadki oraz represje i dyskryminacja wobec kobiet i osób, które domagają się lepszego traktowania.

Policja aresztowała 17 osób, zakuwając pracowników kajdanki. Na miejscu obecna była też jednostka służąca do ogłuszania, LRAD. Wszystko dlatego, że pokojowy protest został uznany za "nielegalne zgromadzenie".

Indonezja: Strajk przeciwko umowom śmieciowym

Świat | Prawa pracownika | Strajk

Ponad dwa miliony robotników z indonezyjskich fabryk zorganizowało w środę jednodniowy strajk. Pracownicy sprzeciwiają się zatrudnieniu na kontrakty, które nie zapewniają im żadnych świadczeń.

Strajkujący maszerowali ulicami przemysłowego miasta Bekasi na obrzeżach Dżakarty, machając transparentami z napisem: "Pracownicy, łączce się! Nie dajmy się pokonać!". Do robotników fabryk dołączyli także pracownicy z 80 firm przemysłowych.

Indonezyjczycy chcą zwiększenia minimalnego wynagrodzenia, ubezpieczenia zdrowotnego i socjalnego dla wszystkich pracowników oraz zmiany polityki rządu, która obecnie pozwala przedsiębiorcom na zatrudnianie pracowników bez żadnych świadczeń.

Trybunał: Za święto należy się dodatkowy dzień wolny

Kraj | Prawa pracownika

Za święto przypadające w dzień wolny od pracy należy się dodatkowy dzień wolny – zdecydował Trybunał Konstytucyjny, który rozpatrywał wniosek "Solidarności". Obowiązek oddawania pracownikom takiego dnia uchylono po wprowadzeniu od 2011 r. wolnego w święto Trzech Króli.

Konstytucja daje pracownikom prawo do ustawowych dni wolnych od pracy - niedziel oraz świąt państwowych i kościelnych, wskazanych w ustawie o dniach wolnych od pracy. W Kodeksie pracy przewidziano pięciodniowy tydzień pracy, wobec czego pracownikowi przysługuje dodatkowo jeden dzień wolny od pracy w tygodniu. Przepisy nie wskazują, który to dzień, ustala to pracodawca.

Jeśli zgodnie z ustalonym przez pracodawcę rozkładem pracy powinni pracować w świąteczny dzień, to będą mieć dzień wolny i ich tydzień pracy będzie czterodniowy. Jeśli zgodnie z rozkładem i tak mieli mieć dzień wolny - będą w tygodniu pracowali pięć dni. Według "Solidarności" oznacza to w praktyce konieczność odpracowania święta w innym dniu.

Bydgoszcz: Tesco terroryzuje pracowników

Kraj | Prawa pracownika

Załoga Bistro w Tesco Extra przy Toruńskiej 101 w Bydgoszczy liczyła 11 osób. - Wszyscy zostaliśmy zwolnieni tego samego dnia - opowiadają ludzie.

Załoga sklepu uchodziła za jedną z najlepszych w rejonie. Jeszcze kilka dni wcześniej pracownicy byli chwaleni. Pewnego dnia w asyście ochroniarza udali się do szefa, który wręczył im zwolnienia dyscyplinarne. Pracodawca rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia, z winy pracownika z powodu „rażącego łamania podstawowych obowiązków pracowniczych".

Owymi przewinieniami było zjedzenie trzech frytek lub spróbowanie surówki podczas jej przyrządzania. Media pytały o przeliczenie wyrządzonych przez pracowników "szkód" na pieniądze. Odpowiedzi nie było. Sklep zatrudnił nową załogę.

Inteligenci a robotnicy

Prawa pracownika | Publicystyka | Ruch anarchistyczny

Wielkim błędem jest mniemanie, że polscy inteligenci, pracujący wśród robotników, nie są dziś oceniani, nie są dostatecznie szanowani, że są niemal poniewierani.

Naturalnie czasy dziś się zmieniły.

Dawniej pan student, adwokat, doktor – socjalista był jakimś bożyszczem dla robotników, nietykalną osobą.

Niedawno jeszcze u nas inteligenci socjaliści układali robotnicze programy, zmieniali je i paczyli. Urządzali zjazdy, na których przeważnie byli delegatami, wydawali uchwały, według ich woli robotnicy głosowali.

Sami wybierali siebie na przedstawicieli ruchu proletariackiego, czy to do międzynarodowego biura, czy to do porozumiewania się z innymi partiami. Sami redagowali pisma robotnicze bez żadnych rad i kontroli tych w imieniu których pisali.

Oni byli władzą prawodawczą i ministrami, a robotnicy – wykonawcami ich woli i rozporządzeń. Często z Londynu, Paryża, Berlina wychodziły rozkazy… A polscy robociarze w kraju, wpatrzeni w dal w centrum swej partii, wsłuchani w echa głosu swych niewidzialnych szefów, jakby zasugestionowani, ślepo pędzili spełniać rozkazy, jak ongi pierwsi męczennicy chrześcijanie, choćby to narażało ich na więzienie, Sybir i katorgę.

Długo robotnicy u nas nie sarkali na swą bierną rolę, w spokoju godzili się z losem niewolników partii. Nie usiłowali nawet pomścić się, gdy wielki ich wódz inteligent zdradził ich i przeszedł na usługi skrajnej reakcji. Dla braci po młocie i kielni zawsze byli nieubłagani, ale dla inteligentów zawsze słabi, wyrozumiali, pobłażliwi.

Dziś – epoka przełomu.

W boju, w ostatniej rewolucji polski robotnik poczuł swą moc i potęgę, poznał błędy swoje i swoich przywódców, zaczął krytyczniej patrzeć na świat, życie i partie.

Uświadomiony polski robotnik dziś już waha się, nie chce być ślepym narzędziem nikogo, chce sam o swej doli decydować.

Aureola inteligentów, nawet socjalistów dziś w oczach robotników, zwłaszcza w Królestwie, znacznie pobladła, nietykalność ich osób na zawsze przepadła.

Zamiast się cieszyć, że i polscy robotnicy, choć jeszcze bardzo nieliczni, zbudzili się i przejrzeli, że wkrótce masy za sobą pociągną i sami sobie wystarczą, nasi inteligenci nie chcą wypuścić berła ze swych rąk, zmienić swej roli.

Zamiast przejść do szeregu, a właściwie poza szeregi, polscy inteligenci socjaliści nie chcą piędzi ustąpić. Wszędzie wciąż występują w imieniu proletariatu, decydują zań w Warszawie, i w Petersburgu, i we Lwowie, i w Wiedniu.

Rzucają klątwy na robotników, którzy ośmielają się parlamentarny socjalizm krytykować, wyłączają ich z kółek i klubów, chińskim murem chcieliby ich oddzielić od posłusznych owieczek.

Nieufność więc wzrasta, wicher coraz burzliwszy się wzmaga…

A można byłoby zażegnać tę burzę…

Uświadomiony bowiem robotnik w rzeczywistości ani zagranicą ani w Polsce nie ma wrodzonej niewiary, jakiejś ślepej nienawiści do inteligentów, którzy piszą i przemawiają w obronie jego interesów.

Spójrzmy naprzykład na Francję. Tam najzagorzalsi rewolucyjni syndykaliści zwracają się o odczyt lub przemówienie do poety Anatola France’a, do pisarki Seweryny, do profesora matematyki Laisaut’a, jak również o rysunek do Steilena, Grandjouan’a, Luce’a, wiele ich cenią i szanują.

Oni chętnie przyjmują, sami szukają pomocy rewolucyjnych socjalistów inteligentów. Oni pragną ich śmiałym pędzlem, ich gorącym słowem w całej pełni, w promiennym świetle przedstawić swe myśli, tchnienia i żądze. Ale… nie chcą ich mieć za swych doradców, kierowników i mistrzów.

Robotnicy sami wiedzą, czego chcą i jakimi drogami mają dążyć. Sami rządzić się potrafią, sami decydować. Oni już dojrzeli…

W łonie matki skazani na nędzę, od dzieciństwa przykuci do taczki ciężkiej pracy fizycznej, nie mogli skorzystać, zwłaszcza u nas, z przywilejów inteligencji, nie mogli nauczyć się barwnie pisać, mówić, malować… a takby chcieli przedstawić swym braciom najmitom swe katusze, cierpienia i swoje nadzieje.

Zaszczytna, przepiękna jest rola inteligentów, którzy pisać mogą i rozumieją duszę, myśli i dążenia przebudzonego lwa robotnika.

Niechaj tylko zachcą zrozumieć swą rolę…

„Najmita” 1 maja 1914 – Paryż
Redakcja: Józef Zieliński

https://cia.media.pl/puente

CNT wzięło udział w strajku generalnym w Kraju Basków i Nawarrze

Świat | Prawa pracownika | Strajk

W dniu 26 września odbył się strajk generalny w kraju Basków i w Nawarrze. Strajk był zorganizowany przez różne związki oprócz największych, CCOO i UGT. W strajku wzięły udział tysiące ludzi. W niektórych miastach nie pracowano w ogóle.

W różnych momentach policja użyła siły przeciw demonstrantom. W Bilbao, przed sklepem El Corte Ingles, strzelano do demonstrantów gumowymi kulami. W sumie kilkadziesiąt osób zostało zatrzymanych.

Z powodu strajku odwołano 90% pokazów podczas międzynarodowego festiwalu filmowego w San Sebastian i zamknięto sklepy w całej okolicy.

Od samego rana CNT protestowało w różnych miastach regionu. W Donostii (San Sebastian), członkowie związku wzięli udział w akcjach informacyjnych na temat strajku. Miały miejsce konfrontacje z policją. Później anarchosyndykaliści dołączyli do głównych demonstracji, razem z innymi związkami. Wieczorem CNT zorganizowało swoje własne demonstracje w Donostii, Bilbao, Gasteiz oraz Irunei.

Powszechny mobbing w świdnickim Tesco

Kraj | Prawa pracownika

Dyscyplinarki z byle powodu, 10-godzinne zmiany, konkurs na jeden wolny weekend w miesiącu, wyśrubowane do granic ludzkich możliwości normy, przerywane urlopy, wyzwiska i ciągłe zastraszenie. – Od półtora roku żyjemy w coraz większym stresie, a nasze prośby o zmiany kończą się kolejnymi groźbami – alarmują kasjerzy i obsługa lad w świdnickim hipermarkecie Tesco. Pracownicy rozważają zgłoszenie sprawy o mobbing do sądu.

- Wszystko zmieniło się wraz z zatrudnieniem nowej menagerki sklepu – tłumaczą pracownicy. Z dnia na dzień pracę straciła prawie połowa kasjerek, w tym kobiety pracujące od ponad 6 lat. Większość była zmuszana do odejścia pod groźbą dyscyplinarek za rzekome niedobory w kasach. 11 osób oddało sprawy do sądu. Zakończyło się ugodą i zmianą trybu zwolnienia. – Te rzekome manka stały się naszą zmorą – mówią kasjerki.

Polacy znów emigrują

Kraj | Prawa pracownika

Polacy znów zaczęli wyjeżdżać do pracy za granicę. Z kolei emigranci nie chcą wracać do kraju. Chyba, że ktoś im zapłaci 6 tys. zł miesięcznie na rękę.

Pierwsza fala kryzysu w Europie sprawiła, że część emigrantów kilka lat temu wróciła do kraju. Niektórzy ekonomiści przekonywali, że emigracja się skończyła. Nic z tych rzeczy.

W 2011 r. Polacy znów zaczęli wyjeżdżać do pracy - liczba emigrantów wzrosła pierwszy raz od 2007 r. Jest ich już 2 mln 60 tys., czyli o 60 tys. więcej pod koniec 2010 r. To najnowsze szacunki GUS uwzględniające wyniki spisu powszechnego - czytamy w środowym wydaniu "Gazety Wyborczej". Emigracja wzrosła, mimo że wzrost gospodarczy w Polsce sięgał 4 proc., a dookoła szalał kryzys. W ciągu ostatnich miesięcy przybyło Polaków w Wielkiej Brytanii, Niemczech i w Norwegii. Większość z nich mieszka tam dłużej niż rok. Te liczby byłyby jeszcze większe, gdyby doliczyć tych, którzy pracują za granicą sezonowo lub kursują kilka razy w roku (to częsty model np. w Holandii).

Kanał XML