Kierowcy z RiCo nadal walczą o pieniądze

Kraj | Prawa pracownika

Niemiecka firma spedycyjna RiCo ogłosiła 5 marca upadłość. Działająca w Niemczech i wschodniej Europie RiCo przyznała, że ma wielomilionowe zobowiązania. Pracownicy od początku roku nie dostają pensji. 3 marca ponad 100 ciężarówek pojawiło się w bazie RiCo w Polkowicach. Kierowcy dowiedzieli się, że ich pracodawca ogłosi upadłość. Teraz nie mają z nim żadnego kontaktu. Kierowcy od ponad tygodnia nie pracują. Ich karty drogowe czy paliwowe zostały zablokowane. W najgorszej sytuacji są kierowcy, którzy przebywają za granicą. Ponad 2 tys. pracowników czeka na zaległe wynagrodzenia. Każdemu z nich firma jest winna od 10 do 15 tys. zł.

Wczoraj kierowcy, po zakończeniu rozmów w sprawie ich wynagrodzeń, zaatakowali pełnomocnika zarządu PRP Wojciecha Krausa. Według nich, to on jest odpowiedzialny za zwłokę przy wypłatach zaległych pensji.

Kierowcy otrzymają po 500 zł zaliczki na poczet zaległych diet - to efekt wtorkowych rozmów z przedstawicielami firmy i dolnośląskiego samorządu. Spotkanie odbywało się w Urzędzie Miejskim w Polkowicach. Oprócz wojewody, związkowców i przedstawicieli zarządu spółki wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.