Prowokatorzy na proteście w Kanadzie
Aktywiści twierdzą, że kanadyjskie władze wysłały policyjnych prowokatorów na demonstrację przeciw szczytowi w Montebello. Nikt nie znał trzech osób, które szły w demonstracji i które chciały zacząć zadymę. Jeden z nich zamierzał rzucić kamieniem. W czasie rozmowy ludzie uświadomili sobie, że są to gliniarze. Prowokatorzy wtedy podeszli w stronę policjantów i zaczęli z nimi rozmawiać. Potem policjanci udawali, że tych trzech aresztują. Ludzie zrobili zdjęcia aresztu. Okazuje się, że wszyscy prowokatorzy i gliniarze mieli dokładnie te same policyjne buty. Po demonstracji, rzecznik policji podał informacje o aresztowaniach i okazało się, że prowokatorzy nie zostali zatrzymani.
Demonstranci twierdzą, że ci prowokatorzy chcieli rozpocząć zadymę, aby policja mogła spacyfikować demonstrację.





