Straciła zdrowie w Biedronce

Kraj | Prawa pracownika

35-letnia Renata Myćka, była pracownica Biedronki w Sanoku, doznała poważnego urazu kręgosłupa, bo dźwigała ciężkie kartony - stwierdził Sąd Pracy w Krośnie nakazując jednocześnie ZUS-owi w Jaśle wypłatę Myćce pełnego zasiłku chorobowego.

We wrześniu 2004 r. przeciągała 400-kilogramową paletę z towarem, potem na najwyższe półki sklepowe układała 15-kilogramowe kartony z płynami do płukania. W kręgosłupie coś pękło. Kobieta ma wszczepiony implant. Ma problemy nawet z trzymaniem kubka z herbatą.

Kierownictwo Biedronki przyznało, że wypadek Myćki wydarzył się w pracy, ale nie miał nic wspólnego z wykonywanymi przez nią obowiązkami. Podobnie twierdził ZUS, bo jego zdaniem wypadek kobiety był zwykłym wypadkiem komunikacyjnym.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.