Żeby uszyć jedno futro, trzeba zabić 15 wilków

Blog

Wywiad z aktywistą Vivy!

W sobotę o godz 12 sprzed rotundy wyruszy demonstracja przeciwko noszeniu futer naturalnych. Na świecie często w takie akcje angażują się modelki, które pozują nago. Czy możemy się spodziewać takich atrakcji u nas?

Cezary Wyszyński: Za zimno na to. Będzie farmer w zakrwawionych rękawicach i związane łańcuchami „futrzaki”, za które przebiorą się nasi aktywiści.

Skoro mamy nie nosić zimą ciepłych futer, to co zakładać w zamian?

Są materiały cieplejsze. Tych, którzy zdobywają biegun czy ośmiotysięczniki, nigdy pan nie zobaczy w futrze. Oni używają materiałów syntetycznych. Wbrew pozorom futro naturalne jest bardzo nieekologiczne. Żeby je wytworzyć, trzeba hodować zwierzęta, karmić je, a także utylizować ich odchody. Dochodzi jeszcze garbowanie skóry.

Ile zwierząt ginie przy produkcji futer naturalnych?

By zrobić jeden kożuch, trzeba zabić 15 wilków, 30 szopów lub 100 wiewiórek. Futra były nam potrzebne, gdy mieszkaliśmy w jaskiniach. Teraz potrafimy wytwarzać materiały lepsze i tańsze. Protestując, chcemy pokazać, że chociaż w niektórych kręgach futro to symbol luksusu i elegancji, to jego produkcja zaczyna się na fermach, gdzie to nie jest wcale takie eleganckie. Zwierzęta cierpią, niektóre z powodu zamknięcia w klatkach są chore, samookaleczają się.

Źródło: Życie Warszawy

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.