Kurdyjscy anarchiści: Co sądzimy o współczesnym kryzysie irackim?

Świat | Publicystyka | Ruch anarchistyczny | Tacy są politycy

Kryzys iracki ciągnie się od dziesiątek lat i miał miejsce zarówno pod władzą Saddama Husseina jak i pod władzą „obecnego demokratycznego reżimu” czyli od inwazji w 2003 roku.

Nie było ani wolności ani sprawiedliwości, równości ani szansy dla tych, którzy byli niezależni od stronnictw będących u władzy. Dodatkowo obok istniejącej brutalności i dyskryminacji wobec kobiet i zwykłych ludzi pojawiła się wielka przepaść między bogatymi i biednymi, która sprawiła, że biedni biednieją, a bogaci się bogacą. Obecny kryzys niewiele różni się od tego co wyżej napisaliśmy. Jest to kontynuacja sytuacji sprzed dziesiątek lat. Różnią się jedynie nazwy i partie polityczne będące u władzy.

Politycy i masowe media uwielbiają mówić nam, że obecne walki to kontynuacja starych walk i konfliktów między dwiema głównymi doktrynami islamu – szyią i sunną, że mają krwawe tło prawie od narodzin islamu.

Gdy przyjrzymy się historii narodów, krajów i ludzi, ich historia była zawsze historią walk między silnymi i słabymi, między wyzyskiwaczami, a wyzyskiwanymi, między okupantami, a okupowanymi, między najeźdźcami, a tymi, którzy walczyli przeciw rządowi, władzy i państwom. W skrócie, była to wojna o kapitał i zyski.

To co dzieje się dziś w Iraku pod nazwą „Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie” - ISIS jest dalekie od tego co próbują nam wmówić media mainstreamowe. Fakty są takie:

1. Stronnicy ISIS to marginalna grupa wspierana przez sunnickie ugrupowania rozczarowane rządami szyitów w Bagdadzie, sunnicką starszyznę plemienną, członków partii Baas http://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Baas , starych oficerów wojska i dawnych rebeliantów, którzy razem chcą przejąć władzę. Kiedy ISIS maszerowali na Mosul, trzecie co do wielkości miasto Iraku i rozpoczęli jego okupację, było ich mniej niż 2000 podczas gdy policji, wojska i innych służb w mieście było około 60 000. Armia była dobrze uzbrojona m.in. w czołgi, ale przegrała z islamistami stawiając śladowy opór.
2. To co ma miejsce było planem Turcji, krajów Zatoki Perskiej, Regionalnego Rządu Kurdyjskiego przy akceptacji USA i Wielkiej Brytanii.

3. Trudno powiedzieć co się będzie działo na sam koniec, jednak będzie to zależało od interesów USA i krajów zachodnich. W chwili obecnej zarówno USA jak i Wielka Brytania kładą nacisk na narodową jedność ludzi w Iraku aby chcieli żyć razem pod jednym systemem. Gdy uznają, że ich interesy są zagrożone, nie będą mieli nic przeciwko podziałowi Iraku na trzy para-państwa: kurdyjskie, sunnickie i szyickie.

4. Ta sytuacja wepchnęła Irak w wojnę religijną, zwłaszcza po wydaniu fatwy przez ajatollacha Alego al-Sistaniego, jednego z bardziej charyzmatycznych szyickich duchownych, do noszenia broni i zapisywania się do wojska.

5. Jesteśmy prawie pewni, że istnieje również ukryty plan. Uważamy, że jednym z celów wojnyjest otoczenie i zniszczenie demokratycznego ruchu masowego Kurdów w Zachodnim Kurdystanie (Syryjskim Kurdystanie) i jego lokalnej administracji. Ten ruch udowodnił, że istnieje alternatywa dla państwa narodowego, starego systemu neoliberalnego i jego władzy. Udowodnił też, że ruch masowy nie musi podążać drogą Arabskiej Wiosny, która skończyła się wybraniem islamskiej władzy. Ponad to, ten ruch udowodnił, że walka możliwa jest bez wsparcia USA, Unii Europejskiej i ich agentur. Udowodnił, że rewolucja powinna zaczynać się w społeczeństwie, który tworzy lokalne środowiska podejmujące swoje decyzje samodzielnie i dla samych siebie. Istnienie tego ruchu nie jest zbieżne z interesami polityków i neoliberalizmu, więc następnym krokiem jest atak na Zachodni Kurdystan.

W związku z powyższym, my (Kurdyjskie Forum Anarchistyczne) mamy zamiar przyjąć wypowiedzenie wojny, która została nałożona na Irakijczyków, wierzymy w organizowanie się poza partiami politycznymi, podżegaczami wojennymi i instytucjami państwowymi i rządowymi wewnątrz swoich miejsc pracy, uczelniach, sąsiedztwie i ulicach celem walki przeciwko wojnie, niesprawiedliwości, biedzie, głodowi, nierówności, represjom i brutalnemu systemowi państwa, korporacji, finansjery, neoliberalnych mediów oraz agentów.

Kurdyjskie Forum Anarchistyczne
18.06.2014
http://www.anarkismo.net/article/27113

http://cia.media.pl/nato_i_islamscy_fundamentalisci_historia_owocnej_wsp... http://cia.media.pl/spojrzenie_z_bliska_na_syryjska_rewolucje_anarchista...

To w Kurdystanie jest jakaś

To w Kurdystanie jest jakaś anarchistyczna rewolucja? Słyszałem tylko o ichnich nacjonalistach, którzy chcą dokonać czystki etnicznej Arabów... A że nie mają nic przeciwko jakiejś tam formie demokracji bezpośredniej to nic nie zmienia.

dezerteroMoże jestem

dezertero
Może jestem sceptykiem, ale w kulturze arabskiej nie ma miejsca na anarchizm. Wiosna arabska udowodniła w jasny sposób, że Arabowie mogą być rządzeni przez dyktatorów lub fanatyków religijnych

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.