Anty JP2: nowa strona internetowa

Pomimo dwóch lat od śmierci Karola Wojtyły kult jego osoby nie ustaje, a media prześcigają się w doniesieniach o kolejnych cudach dziejących się rzekomo za pomocą papieża Polaka. Dostaliśmy informację, że powstaje strona internetowa poświęcona temu zjawisku.



Jak informują osoby tworzące nową stronę: "Naszym celem jest stworzenie takiej strony, która była by przeciwwagą dla stron na których panuje religijny orgazm i podniecenie na widok "człowieka w bieli", potrzebne jest jednak do tego grono osób. Zapraszamy więc wszystkich chętnych do współpracy. Mam nadzieję że w krótkim czasie uda zebrać się pewną liczbę tekstów, o charakterze anty papieskim, która umożliwi pełny start strony. Jeżeli posiadasz jakieś artykuły, newsy, grafiki wymierzone w Jana Pawła 2 prześlijcie je na adres: antyjp2@o2.pl Piszcie również jeżeli chcecie pomóc w tworzeniu strony, znacie jakieś szczególnie wyszukane formy kultu Karola Wojtyły."

Strona znajduje się na razie w fazie testowej, powyższy apel jest jedynie próbą zebrania środowiska w celu utworzenia profesjonalnego serwisu.

Strona antyjp2

No dobra, ale po co to

No dobra, ale po co to wszystko?
Są ludzie, którzy wierzą i cuda, czy nawet papież nie są im do tego potrzebni. A jak ktoś się tym chce podniecać, to nic innym do tego. Zamiast jeździć po papieżu i robić sobie z niego bezproduktywne podśmiechujki, lepiej zaproponować alternatywę, lub konstruktywnie go skrytykować. A co się tyczy mediów, to zależy jakie media, bo o "prześciganiu się" może być mowa tylko w wypadku mediów Rydzykowskich, inne jakoś się tym specjalnie nie ekscytują. Sam, mimo iż wierzący, cudom zb7tnio nie ufam. ale jak kogoś to kręci to jego sprawa i robienie takich stron to tylko tworzenie niepotrzebnych i prymitywnych konfliktów.

Cóż, ci ludzie muszą po

Cóż, ci ludzie muszą po prostu powymierać.

po co to wszystko

Rządy PiS to populizm_plus_ moheryzm. Tak więc nie mów mi że są niegroźni.

Kto powiedział, że są

Kto powiedział, że są niegroźni? Są, bo czego się nie dotkną, to spierdolą, ale przynajmniej gospodarki nie ruszają. A ciemny lud ciągle ich popiera, mimo, że 93% ludzi nie lubi Lecha, a 53% Jarka.

szkoda slow

Ateiści tworzą konflikty? Kaczory i moherowe starają się wszystkim narzucić swoją wolę, Giertych zmusza dzieci do czytania JP2 w szkołe... to tworzy konflikty

Ano tworzy, ale po co robić

Ano tworzy, ale po co robić nowe? Rozwiązać obecne, a nie dodawać nowe. a fakt, ze rządzą nami fanatycy, jest szkodliwy dla wszystkich. Nawet dla ideologii, którą rzekomo "reprezentują".

ludzie dali sobie wyprac mozg

JP2 byl czlowiekiem ktory kazal ukrywac pedofili i przenosic ich inne parafie. to zalosne. mnie juz szlag trafia jak slysze o JP2 te bzdury o jego swietosci itp.

Polski katolicyzm jest ubogi

Polski katolicyzm jest ubogi intelektualnie

jp2 - zabojca

od momentu kiedy Wojtyla pojechal do Afryki i po jego przemowieniach (o tym jakim grzechem są prezerwatywy) liczba zarazen Aids wzrosla 2 krotnie

Jan Paweł II to nie "kult JP2" !!!

Przesadzacie trochę.To nie wina JPII,że ludzie Go tak traktują,zbijając kasę i popularność.Wtedy, kiedy żył jak na swoje możliwości stworzył wiele dobrego i to nie tylko dla katolików a dla wszystkich ludzi,w szczególności dla dzieciaków.Każdy ma swoje minusy i plusy,ale Janowi Pawłowi II należy się szacunek.Myślę,że On zdecydowanie nie chciałby takiego "kultu" jaki jest teraz.Zrozumcie to ludzie wykorzystują Jego osobę do takich a nie innych celów.Więc tą akcję uważam za debilizm,bo powinno się zająć ludzmi,którzy wykorzystują Jego osobę, a nie samym papieżem.Tak bardzo wielu z Was walczy o szacunek dla drugiej osoby,tolerancję,a faktycznie to sami nie macie anie tego ani tego

nieprzemyślany pomysł

choć sam jestem sceptycznym agnostykiem, moim zdaniem JPII był (JAK NA PAPIEŻA) całkiem przyzwoitym człowiekiem, uczynił sporo dobrego (np. większe otwarcie KK na ludzi i inne religie, skuteczny sprzeciw wobec komunizmu),ale też wiele złego (np. ukrywanie pedofilii wśród duchownych, tłumienie teologii wyzowlenia w Ameryce Płd., sprawy mniejszości seksualnych, kapłaństwa kobiet, antykoncepcji itp., długo by wymieniać. Jego kult przyprawia mnie o mdłości, ale uważam, że nienawistne i niepotrzebnie chamskie ataki na JPII nie skłonią otumanionych religijnym fanatyzmem wiernych do refleksji i bardziej krytycznego spojrzenia na swojego idola, reczej wprost przeciwnie, pogłębią ślepe uwielbienie.

Podaj mi choć jeden powód,

Podaj mi choć jeden powód, dla którego watykańskiej kukle należy się mój szacunek.
Zrobił wiele dobrego? Przeczytaj sobie wpis wyżej.
Nie chciałby takiego kultu jak dzisiaj? A znałeś go osobiście, że możesz tak swierdzić?
Wszystko, co nie pasuje do wizerunku dobrego bogobojnego staruszka dbającego o każdego bez względu na wiarę można łatwo usunąć lub w ogóle nie ujawniać. Wiesz tylko to, co podały media.
A te biedne Afrykańskie kraje też wydawały kasę żeby godnie przyjąć papieża.
Swoją drogą też bym tak chciała sobie latać gdzie i kiedy chcę, mieć specjalnego kucharza i mnóstwo biskupów i arcybiskupów całujących mój tyłek.

Nie chcesz nie szanuj Go,ale

Nie chcesz nie szanuj Go,ale zanim coś napiszesz,poznaj Jego historię.Tak zrobił wiele dobrego,m.in. dzięki Niemu upadł komunizm,pomagał Żydom w czasie II wojny światowej,stworzył wiele organizacji,fundacji mi.in.pomagającym dzieciom.Miał minusy jak każdy i ponieważ był bardzo znaną osobą tworzyło się wokół Niego wiele kontrowersji.Jedni zarzucali mu,że jest za mało konserwatywny,inni że za bardzo.Wiem więcej niż podały media,wiem że ukrywał homoseksualizm wśród księży,ale pamiętaj że to nie tylko JPII,ale wielu biskupów tak ustalało,a On wykonywał to co Mu powiedzieli.Tak kraje afrykańskie wydawały wiele kasy,ale dużo dużo więcej dzięki Niemu te kraje dostały. I tak jestem pewien,że nie chciałby takiego kultu jak dziś,opartego nie na religii a na $ .Jak chcesz sobie polatać,idz do seminarium zostań księdzem,a potem papieżem ;)

pomijając już wszystko

pomijając już wszystko inne. Piszesz "dzięki niemu upadł komunizm", jeśli komunizmem nazwiemy PRL (choć to nazwa nieprawdziwa, bo w PRL komunizmu nie było), to nagle okazuje się że samotny rycerz JPII za pomocą mocy niebieskich obalił PRL. To jest dość powiedziałbym dziwaczne wyjaśnienie.

PRL upadł bo:

1) splajtował ekonomicznie
2) Aparat PRL-owskiej biurokracji postanowił restytuować kapitalizm (pierwsze reformy rynkowe wprowadzał ostatni rząd PRL Rakowskiego)
3) Biurokracja PRL-owska w tym celu dogadała się z wierchuszką opozycji, aby dokonać bezkrwawej "pseudo-rewolucji" i aby ułatwić sobie uwłaszczenie się na majątku państwowym

JPII pełnił rolę wyłącznie propagandową i raczej figuranta niż jakiejś mocy sprawczej.

Poza tym zakładasz że "obalenie PRL" było dobrem samym w sobie. Nie było jeśli doprowadziło do przywrócenia kapitalizmu, a nie realizacji co najmniej postulatów Samorządnej Rzeczpospolitej.

Wiem,że w Polsce nie było

Wiem,że w Polsce nie było komunizmu,piszę tak jak ludzie to widzą.Nigdzie nie założyłem,że obalenie komunizmu(socjalizmu czy jak kto tam sobie nazwie) miało same dobre strony i było dobre samo w sobie.Moim zdanie pośrednio JPII przyczynił się do obalenia wcześniejszego ustroju.Tak jak wybór EURO 2012 był polityczny,tak wybór Karola Wojtyły na papieża również.Władze PRL musiały zacząć się bardzo poważnie liczyć z kościołem katolickim,wszelaki msze,nabożeństwa były manifestacją i katolicką i przede wszystkim opozycyjną.W szczególności gdy przyjeżdżał JPII.Masz rację co do przyczyn upadku PRL-u.Właśnie JPII pełnił w Polsce rolę propagandową,za Nim szły miliony ludzi w tamtych czasach.Dlatego m.in. został wybrany,ponieważ w tamtych czasach Polska potrzebowała "wodza";) na arenie międzynarodowej.W Polsce był Wałęsa,na zachodzie JPII.Pomijając już to wszystko,ja mam wielki szacunek dla JPII i akcja "antyJPII" to moim zdaniem debilizm.Osiągnie ona odwrotny skutek,zamiast uczyć ludzi myślenia,ludzie jeszcze bardziej będą wciągać się w kult JPII.

abstrachujac od spoleczno-politycznych

Abstrachujac od spoleczno-politycznych pogladow bylego papieza , to on jak i jego poprzednicy sa bluzniercami poniewaz kaza sie tytulowac "Ojcem Swietym" a tytul ten przysluguje jedynie Bogu jako takiemo.Ponadto Jezus zaakazal tytulowania kogokolwiek "Ojcem" i "Nauczycielem".Megalomania , megalomania.........

A ja myślę że dobrze

A ja myślę że dobrze żeby powstała taka strona bo przynajmniej można się przekonać że nie jest się wyjątkiem w swojej krytycznej postawie wobec JP2. Gdy ja widzę w TV i moim otoczeniu jak wszyscy się spuszczają nad tym "wspaniałym" człowiekiem i jak wszędzie widzą dowody jego świętości (ostatnio nawet wypadek Kubicy gdzie przeżył dzięki nauce i jej zastosowaniu w bezpieczeństwie bolidów a nie dzięki dawno nieżyjącemu staruszkowi) to mi się niedobrze robi i się zastanawiam czy to ja jestem nienormalny że nie widzę w nim nic świętego czy wszyscy ludzie oszaleli? Dobrze będzie wiedzieć że to nie ja zwariowałem i że są inni myślący podobnie.

Zyj i pozwol zyc

Zyj i pozwol zyc innym.

Niemniejsi od was fanatycy w zwalczaniu kosciola od tych ktorzy zwalczaja niewierzacych.

Weryfikacja nastapi sama.

Nie widzę nic ze zwalczania

Nie widzę nic ze zwalczania Kościoła w mówieniu prawdy. Mnie nie interesują czyjeś wierzenia dopóki nie mają wpływu na moje życie. Niestety katolicyzm ma wpływ niepożądany na moje i mojej rodziny życie choć nie jestem członkiem kościoła. Zakaz aborcji, krzyże na ścianach ze zmasakrowanym Jezusem w szkołach, wszechobecny irracjonalizm (a jak wiadomo gdy rozum śpi, budzą się demony vide "ojciec" Rydzyk i Kaczory chociażby).

moim zdaniem po pierwsze nie

moim zdaniem po pierwsze nie ma co sie podniecać czymś czego nie ma i nie wiadaomo jaki ma mieć charakter i z tego powodu (jesli dobrze zrozumiałem ze str jest dopiero robiona) infomacja na cia jest też mało sensowan na portalu informacyjnym pisać coś co ma być a nikt tego nie widział.

teraz co do przyszłego charatkeru strony to moim zadniem nie ma nic złego jesli strna ma mieć hcratker przeciwwago w stylu"druga strona pontyfikatu" gdzie podawane beda fakty inne od tych które przedstawine są oficjalnie, jeśli natomiast ma mieć to charatker ataku na osobe (o czym troche świadczy nazwa anty jp2-to słówko anty ma nie charakter argumentowania i dyskusji a walki założonej z góry) w stylu jaki to on nie by starzec albo megaloman albo że używał tytułu Ojciec itd to moim zdaniem ma to mały sens i rzeczywiście jest dosyć prostackie. Sens jest by poakać ludziom wiedzącym tylko o jednej stronie pontyfikatu tę drugą.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.