Benedykt XVI beatyfikował w niedzielę 498 "męczenników" z Hiszpanii.
Benedykt XVI beatyfikował w niedzielę 498 "męczenników" z Hiszpanii.
Znaleźli się wśród nich księża zakonnicy i kilku świeckich straconych, za współpracę z faszystami przez siły republikańskie podczas wojny domowej w Hiszpanii w latach 1936-1939.
Kilku beatyfikowanych zginęło w roku 1934, podczas powstania robotniczego w Asturii, gdy organizacje robotnicze na krótko przejęły kontrolę nad regionem i sądziły najbardziej znienawidzonych wyzyskiwaczy. W późniejszych, popartych przez hiszpański kler represjach zginęło wielokrotnie więcej osób, głównie cywilów.
Mszę w intencji "męczenników" w rzymskim kościele Opus Dei zakłóciła grupa działaczy radykalnej lewicy, trzymających transparenty przypominające o roli kościoła katolickiego, który w roku 1936 poparł faszystowską rebelię przeciwko legalnemu rządowi republiki. Pikietujący krzyczeli "Papież beatyfikuje faszystów!"
Interweniowali karabinierzy, zatrzymując kilku protestujących.
Watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone powiedział, że niedzielna beatyfikacja nie miała charakteru politycznego.
czyżby Benio wspominał gorące lata spędzone w młodzieżówce Hitlera?





