Czy szmalcownik może być Polakiem?

Blog

Nowa burza medialna. Tym razem w sprawie artykułu o europejskich kolaborantach i pomocnikach nazistów w Holocauście, który ukazał się w niemieckim piśmie Der Spiegel. Artykuł przedrukowała Gazeta Wyborcza. Dość interesujący, choć osobę, która jako tako orientuje się w temacie zaskoczyć nie mógł. Natomiast okazało się, że dla wielu polskich odbiorców fakt, że setki tysięcy europejczyków pomagały nazistom z przyczyn zarówno ideologicznych, jak i ekonomicznych, okazał się chyba jakąś porażającą nowością. Fakt, że w (niemieckiej!) gazecie opisano także zbrodniarzy polskich, którzy brali czynny udział w tym ludobójstwie rozpętał przedwyborczą i bogoojczyźnianą histerię. Znów słyszeć można o "antypolonizmie" i że (przecież) Polacy wyłącznie ratowali Żydów i to masowo (!), a ci szmalcownicy to odszczepieńcy niegodni miana Polaka.

Bardzo ciekawa jest ta tendencja do przypisywanie sobie nie swoich zasług, będących wynikiem działań innych Polaków (Małysz, przecież nasz rodak i jego sukcesy spływają na nas wszystkich), natomiast odżegnywania się jednoczesnego od zbrodni dokonywanych przez członków tej samej społeczności. No to albo rybka, albo akwarium - albo Polacy biorą na siebie winę także przestępców z własnego grona, jako produktu tego społeczeństwa, albo wyznają indywidualistyczną zasadę odpowiadania jedynie za własne czyny - wtedy należy konsekwentnie traktować zwycięstwa sportowców, jako wyłącznie ich prywatną sprawę i nie rozkręcać histerii ogólnonarodowej, gdy któryś z nich skoczy dalej niż inni. Są też i tacy, którzy chcą zjeść ciastko i mieć ciastko, stosując dość prymitywny wybieg - wyłączając szmalcowników z grona Prawdziwych Polaków.

Bardzo ciekawy wywiad z Aliną Całą z Żydowskiego Instytutu Historycznego ukazał się w tym kontekście w Rzeczpospolitej. Alina Cała podkreśla rolę propagandy przedwojennej, zarówno endecji, Kościoła katolickiego, jak i części sanacyjnego obozu rządzącego, w przygotowaniu gruntu pod przyszłą obojętność, lub nawet aktywne pomocnictwo w obliczu zagłady Żydów. Wymówkę, że za ukrywanie Żydów groziła śmierć, oddala w ten sposób: Sołtysi w okupowanej Polsce mieli obowiązek denuncjowania wszystkich ukrywających się Żydów i partyzantów. Tych ostatnich jednak na ogół nie denuncjowano, a Żydów często. (...) Nie da się wymordować 3 milionów ludzi bez bierności społeczeństwa. Jakże inna była reakcja Polaków na próby masowej deportacji ludności Zamojszczyzny. Bo to byli prawdziwi Polacy, a nie znienawidzeni przez endeków Żydzi. Było natomiast niemało przypadków, gdy partyzantka AK i NSZ mordowała ukrywających się Żydów. Tak więc - społeczność chroniła głównie Prawdziwych Polaków, a Żydzi to byli "mordercy Pana Boga" - jak uczył wówczas Kościół, więc można było łatwo racjonalizować swoją bierność, wszak "dostali za swoje". Biorąc to pod uwagę, jeszcze bardziej wyrazisty jest heroizm tych osób, które ratowały Żydów i były narażone na zdradę ze strony innych Polaków, tak samo jak na ujawnienie ze strony nazistów. Ale to był ich prywatny heroizm - większość Polaków im w tym nie pomagała, więc nie powinna ich używać jako listka figowego. Jak wielkie znaczenie miała atmosfera panująca w danej społeczności może stanowić przykład Danii: Spośród 7,5 tys. duńskich Żydów przetrwało wojnę 98 proc., dla porównania - spośród holenderskich Żydów udało się to zaledwie 9 procentom. - czytamy w artykule ze Spiegla. Cała Dania została uhonorowana drzewkiem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata - właśnie za tak ogromną solidarność i niedopuszczenie do wymordowania swoich sąsiadów.

Z duńczykami sprawa była o

Z duńczykami sprawa była o tyle łatwa , ze przeszmuglowano ich (zresztą w pewnym stopniu za wiedzą niemieckiego "namiestnika" Danii, który ostrzegł żydów przed zblizającą się akcją ich aresztowania) do neutrealnej Szwecji.

Pierdolenie kotka za pomocą młotka

A odkąd to "lewica wolnościowa" broni publicystów Der Spiegiel ? I niemieckiego nacjonalizmu? Czy naprawdę nie ma różnicy miedzy cała potęgą nazizmu a jakąś gnidą która się im wysługuję. Co zaś do tego ma Małysz - chyba tylko może obrazować skok myślowy którego dokonał autor. Co ma bowiem polska NDecia do zbrodni Nazistów ? Owszem Polacy nie są jakimś szczególnym narodem. Mają na swoim sumieniu wiele zbrodni względem większości swoich sąsiadów ( tak jaki i oni w stosunku do nas) lecz nie o buchalterie tu chodzi tym bardziej zaś nie o branie odpowiedzialności za zbrodnie innych. Przytaczanie zaś przykładu Dani to czysta demagogia bazująca na niewielkiej wiedzy historycznej czytelników i niewiedzy o różnicy w polityce jaką stosowali naziści w tych krajach. Nie należny zapominać ze Słowianie byli następni na liście podludzi ( szczególnie Polacy, Rosjanie itd..)gdy Duńczycy i narody zachodu były traktowane w sposób iście szarmancki. Tutaj niemiecki żołnierz był panem życia i śmierci. Mógł wedle kaprysu dysponować życiem "podludzi"

Do kolegi od pierdolenia

Do kolegi od pierdolenia młotkiem. Nie widzę nic w tekście w spieglu nacjonalistycznego. Wręcz przeciwnie - ukazuje wymiar międzynarodowy tej zbrodni z naciskiem oczywiście na głowny wkład niemieckich nazistów. Radziłbym zapoznać się bliżej z artykułem, który się krytykuje.

Co ma polska ND-ecja do zbrodni nazistów, to chyba dość wyraźnie wyartykuowałem na blogu. Stworzyła atmosferę przed wojną antysemickiej histerii, która ułatwiła nazistom robotę.

Co do Danii, to porównalem z rozmysłem ją do Holandii, a nie do Polski, żeby pokazać że w zachodnich krajach można było zachowywać się bardzo różnie.

bardzo rzeczowy artykuł

bardzo rzeczowy artykuł wysmażyli redaktorzy spiegla. szmalcownictwo to była PLAGA, wystarczy poczytać relacje żydów ukrywających się w polskich miastach, itp. twierdzenie, że nie było takiego problemu lub że były to postawy marginalne w społeczeństwie polskim to zwykłe kłamstwo. wstydźcie się prawicowe kłamczuchy. a fe!

Do zbiorowej swiadomosci "Lewica wolnościowa"

(wyjść z podziwu nie mogę - pierwszy raz mam do czynienia ze świadomym kolektywnym bytem) Mozę cię trochę bulwersuje wulgarność mego poprzedniego tematu ale oddaje dokładnie finezje twej myśli. Artykuł czytałem i jest żałosny. Otóż fakt ze w języku polskim powstało słowo szmalcownik (słowo niewątpliwe pejoratywne) ma dowodzić ze było to zjawisko powszechne. Gdy tymczasem dowodzi ze nawet w warstwie języka jest takie zachowanie piętnowane. Ty zaś wstawiasz w to jeszcze mieszkańców Zamojszczyzny. A co ma piernik do wiatraka. to normalne za ci ludzie mieli rodziny itd..więc miał im kto pomagać. Także ty obecnie nie dzielisz się tym co masz z wszystkimi potrzebującymi. Jednak gdyby bezdomnym i głodnym został twój brat matka itd podzielił byś się ostatnią kromką chleba ( nie wiem czy niezbyt optymistycznie zakładam) Poza tym weź na logikę szmalcownik nie wydawał jedynie żyda ale także polaka który go ukrywał więc siłą rzeczy ten zdarzenie miało szerszy kontekst. A za ukrywanie żyda szła do piachu cała rodzina nierzadko dom - zdarzyło się ze były palone całe wsie - i ty mi tu o Duńczykach gdzie do ichniejszy król mógł bez konsekwencji nosić sobie gwiazdę Dawida. Obwinianie zaś NDeków jest tożsame z obwinianiem przedwojennych komunistów i socjalistów zbrodniami stalinowskimi? Logiki !!!
Jeszcze jedno Hanna Arend twierdzi ze bez współpracy starszyzny Gmin Żydowskich nie dało by się przeprowadzić systematycznej wywózki. To oni rekrutowali do żydowskiej policji (która w gettach była postrachem na równi z gestapo), oni sporządzali listy... i zarządzali produkcją na rzecz germanów. Czy to oznacza ze żydzi jako zbiorowość ponoszą winę za holokaust? Litości. Czemu autor artykułu o tym nie przypomina? ano podważało by tezę tego artykułu ze Niemcy koordynowali robotę którą wszyscy chcieli wykonać A dlatego koordynowali bo są we wszystkim najlepsi. No i ta sugestia ze holokaust był nie jako z musu. Z powodu klęski na froncie wschodnim! Bo tak to to by ich tam wywieźli (nie wiem do Moskwy? A co by zrobili z mieszkańcami Moskwy?) To przecież teza godna neonazistów i innych rewizjonistów! Trzeba być ślepym jaki jest cel takich artykułów. i ze za tym wszystkim kryje się pruski "junkier" który chce odbudować dumę niemiecką.

Dobrze,że temat podjęli Niemcy

Dobrze,że temat podjęli Niemcy.Na nich przerzucono całą winę za holokaust i umyto ręce,my Polacy niewinni.Warto przypomnieć nikczemne szmalcownictwo,grabienie mienia,bierność tzw.większości.Ale byli inni,którzy pomagali jak moja babcia i wój/ojciec wywieziony do pracy przymusowej mając l.14/,którzy otrzymali medal Sprawiedliwych.Antysemityzm polski jest,był i będzie.

Biedni Niemcy uparli się na

Biedni Niemcy uparli się na nich A to taki praworządny naród i szanujący władzę!!! Nie to co ta dzicz słowiańska co to kradnie, śmierdzi i jeszcze wmawia ze to Niemcy rozpętali II wojnę światowa. I w dodatku ten ich wrodzony antysemityzm - co to był, jest i będzie (nie ma rady są nim skażeni genetycznie). Trzeba w ramach UE zamknąć ich po obozach i reedukować a jak się nie da sterylizować.

Większym problemem są

Większym problemem są kompleksy niższości szeroko rozpowszechnione wśród Polaków, które generują gorycz jaką można wyczytać wyżej.

Szkoda tylko że w tym

Szkoda tylko że w tym artykule w Spieglu nie wspomniano wogóle o żydowskich kolaborantach z nazizmem, oraz Żydach-szmalcownikach wdających własnych rodaków w ręce oprawców. Jest to chyba największe "tabu" w temacie zbrodni nazistowskich

Więcej:
http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCdischer_Ordnungsdienst
http://pl.wikipedia.org/wiki/Judenrat
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_13
http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBagiew_(organizacja)

kolaboracja polska na bazie antysemityzmu

Oczywiście że była kolaboracja polska z nazistami min. Polska Policja,Polska Policja Kryminalna,Batalion Policyjny 202,Narodowa Organizacja Radykalna,szmalcownictwo,pogrom wielkanocny 1940 czy pogromy kresowe w tym ten z Jedwabnego w 1941 roku

ps.była kolaboracja duńska,rząd duński,duńskie SS ale oni się nie chandryczą jak im się o tym mówi,

Polacy w 80% to antysemici.

Coś w tym jest,że antysemityzm i germanofobie Polak wysysa z mlekiem matki.Tekst Spiegla jest dla nich doskonałą pożywką,takie Nestle dla dużych bachorów.

czy po to powstańcy

czy po to powstańcy warszawscy walczyli, także z resztą dla żydow, aby teraz jakaś Alina Cała repetowała bzdety po lustrze?

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.