"Draża" na parkiecie
W poniedziałek Prokom Trefl Sopot podpisał kontrakt z Serbskim koszykarzem Milanem Gurovićem. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że Gurović w jawny i dość mało wyszukany sposób manifestuje swoje poparcie dla słynącego w czasch II wojny światowej z faszystowskich metod działania generała Dragoljuba Mihajlovicia. Nowy zawodnik sopockiego zespołu kilka lat temu, w hołdzie generałowi postanowił wytatuować sobie na lewej ręce jego podobiznę.
Przypomnijmy, że generał „Draża” w Chorwacji a także w Bośni uznawany jest za ludobójcę, stąd Gurović w krajach tych ma całkowity zakaz występowania. Jednak w Polsce, która nie tak dawno sama była ofiarą faszyzmu, taki zakaz Serba nie obowiązuje. To kolejna porażka historii z wielką kasą, tym razem na koszykarskim parkiecie a całą sytuację można określić jednym słowem – skandal i chyba nie na wyrost.





