Grypa Świń
Co kilka miesięcy (wg. moich obserwacji średnio co kwartał) media propagują informacje o nowych zagrożeniach chorobami tzw. cywilizacyjnymi oraz globalnej katastrofie humanitarnej (która objęłaby nas w razie gdybyśmy nic z tym nie zrobili). Już od dawna wiadomo, że Korporacje farmakologiczne testują leki na ludziach z krajów ubogich oraz `trzeciego świata` prowadząc swoje - znieczulające społeczeństwo - strategie promocyjne mówiąc głośno o tym jak pomagają innym.
W ciągu ostatniego tygodnia dotarła do mnie nowina o tzw. `świńskiej grypie` - która w 100% swoją siła rażenia konotowała do `ptasiej` odmiany choroby. Alarm i siła komunikatu została i jest naturalnie potęgowana przez media. Ogłoszono stan gotowości do globalnej epidemii. Moim pierwszym skojarzeniem były celowe zabiegi korporacji farmakologicznych i medycznych które pracując nad `szczepionkami dla mas` bez problemowo mogą budować wirusy (np nowej odmiany grypy) zapewniając sobie tym samym rynek zbytu na swoje produkty.
Konsumpcyjne nawyki forsowane są również w odniesieniu do zdrowia w myśl ideii `Zdrowie jest najważniejsze!`.
Fakt że jeszcze 10-15 lat temu nie dotykały nas tak liczne plagi czy epidemie grypy budzi wątpliwość.
Jak sądzicie czy coroczne odmiany chorób nie wydają się mocno cyklicznym zabiegiem?





