Guru fundamentalistów nie żyje
W wieku 91 lat zmarł Kazimierz Majdański, były arcybiskup szczeciński.
Majdański, nieprzejednany wróg praw człowieka, był chyba najbardziej twardogłowym jastrzębiem w Episkopacie Polski. W latach osiemdziesiątych opowiadał się za sojuszem endecko-komunistycznym, skierowanym przeciwko demokracji i podziemnej Solidarności. Dał temu wyraz w swoim liście pasterskim podczas sierpniowego strajku w 1988 r., okazując niezadowolenie z postawy stoczniowców i portowców oraz stawiając im za wzór "mądrych" obywateli ówczesnej NRD, według powszechnej opinii ślepo posłusznych partii komunistycznej i Stasi.
Wbrew pojednawczemu stanowisku Episkopatu, abp Majdański potępił potwierdzenie wolności obywatelskich w obecnej konstytucji, porównując je do hitleryzmu i stalinizmu.
Kazimierz Majdański wywierał, jako jeden z najbliższych przyjaciół, spory wpływ na Jana Pawła II.
Przemówienia emerytowanego arcybiskupa na kasetach były rozpowszechniane przez środowiska związane z Radiem Maryja wśród milionów ludzi w ramach akcji propagandowych z różnych okazji, jak np. peregrynacje.
Był bardzo hołubiony przez głównonurtowe media za swą proniemieckosć, i - co za tym idzie - proeuropejskość. Posiadał tytuł doktora honoris causa na Uniwersytecie Szczecińskim.





