IMPEL: Nawet nie koniecznie zapłacić pracownikom
Jak poddaje "Nasz Olsztyniak", firma Impel Cleaning przez ogłoszenia poszukuje chętnych do sprzątania Szpitala Wojewódzkiego w Olsztynie. W ogłoszeniu oferują stałą pracę i umowę ale w rzeczywistości, nie chcą ludziom zapłacić za okres próbny. To jest niezgodnie z prawem.
– „Zadzwoniłam, umówiłam się na spotkanie . Na rozmowie dowiedziałam się, jakie są warunki pracy. Pięć złotych brutto na godzinę. Praca ciężka. Po dziesięć, dwanaście godzin na dobę. Powiedziano mi, że muszę przepracować trzy godziny za darmo, żeby sprawdzić, czy dam radę. Taki okres próbny. Jeśli będę się nadawała, firma podpisze ze mną umowę-zlecenie. Po trzech godzinach miał być od razu ustalony grafik. Miałam się też zaszczepić przeciwko żółtaczce. Dwa pierwsze szczepienia miały być na mój koszt, za trzecie miał zapłacić Impel. Zgodziłam się” – opowiada bezrobotna Anna, która na ogłoszenie odpowiedziała razem z koleżanką.
Anna przyjęla tą ofertę. Do szpitalu przyszło kilka dziesięcioosobowych grup; wszyscy mieli nadzieję na stałą pracę.- „Gdy zgłosiłam się na ten okres próbny, nikt nawet nie sprawdził, jak się nazywam” – dodaje Anna. – „Każda grupa dostała swoje zadanie. Jedni myli parapety, inni sprzątali piwnice. Po określonym czasie firma powiedziała, że się odezwie. Czekałam dwa tygodnie. Aż dostałam telefon z prośbą, czy mogę znów przyjść na darmowe trzy godziny. O nie! Drugi raz to ja nie dam się wrobić! Koleżance też odradziłam. Zwłaszcza że ona miała już podobne przejście. Pracowała w sklepie spożywczym kilka dni po dwanaście godzin za darmo” - opowiada.
Pracownik który uważa, że został pokrzywdzony, może zgłosić się do Sądu Pracy. Jeśli pracodawca nie zawarł umowy, pracownik musi zgłosić się do Sądu Pracy. Jeśli zaś chce dochodzić zapłaty za wykonaną pracę, to właściwy jest Sąd Cywilny. Jeśli zaś chce dochodzić zapłaty za wykonaną pracę – do Sądu Cywilnego. Wystarczy udowodnić, że się pracowało – tutaj pomocni są np. świadkowie, lista obecności, podpisanie faktury czy odbiór towaru. Wszystko, co może świadczyć, że pracownik był w danym dniu w pracy i pracował. Po przeprowadzeniu dochodzenia sąd może ukarać pracodawcę.