Kolaboranckie związki pomagają zwalniać pracowników Polskiego Radia

Kraj | Prawa pracownika

Zarząd Polskiego Radia poinformował, że "w porozumieniu ze związkami", zwolni 264 pracowników. Zgodnie z porozumieniem zawartym ze związkowcami pierwsze wypowiedzenia mogą być wręczane od 1 kwietnia, jednak jak zapowiada Polskie Radio zwolnienia rozpoczną się po świętach wielkanocnych.

Po raz kolejny okazuje się,

Po raz kolejny okazuje się, że w Polsce wielkie centrale związkowe to nic innego jak tzw. żółte związki zawodowe, które przede wszystkim chronią swoje tyłki i włażą do tyłków pracodawcom. Nie mam zamiaru wstępować do związku który mnie sprzeda wmawiając w dodatku, że "muszę się poświęcić, bo inaczej zarząd zwolniłby jeszcze więcej". To jest mentalność kapitulancka. Przy chęci zwolnienia tylu osób normalny związek któremu zależy na pracownikach pierwsze co robi to strajk. Ale nasi związkowcy wolą myśleć o karierach i swoich biznesach niż o obronie pracowników.

Do tego nasze krajowe

Do tego nasze krajowe związki są cholernie schierarchizowane. Ci, którzy stoją na ich czele, zarabiają wiele więcej, niż zwykły pracownik. Bardzo często są przekupni i w tym przypadku mogli zwyczajnie przechandlować tych 264 pracowników.

Dlatego związki anarchosyndykalistyczne są najbardziej efektywne w wlace o lepsze warunki pracy i obronie przed zwolnieniami, bo nie są schierarchizowane, przez to nie mają małej grupki na szczycie, którą latwo jest przekupić. Kierownictwu można wręczyć łapówkę, wszystkim związkowcom ze związku @-synd. już nie

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.