Ksenofobia w niemieckiej prasie
W niemieckiej prasie piszą, że to cudzoziemcy-anarchiści zaczęli zadymy wczoraj w Rostocku. Skąd taka informacja? Wielu ludzi, w tym organizatorzy demonstracji winili obcokrajowców. Werner Rätz, lider niemieckiego ATTAC-u także sugeruje, że cudzoziemcy prowokowali zamieszki i powiedział, że zachowanie "Czarnego Bloku" nie było "typowe" dla niemieckiego środowiska aktywistycznego.
Tylko skąd taki pomysł skoro ze 164 zatrzymanych, tylko 16 było cudzoziemcami?
Rzeczniczka policji powiedziała, że wśród zatrzymanych demonstrantów było trzech Hiszpanów, dwóch Belgów i dwóch Francuzów oraz po jednej osobie z Polski, Bułgarii, Danii, Grecji, Meksyku, Japonii, Austrii, Szwecji i Ukrainy.





