Likwidatorzy WSI pracowali "na dziko"

Kraj

Jak poddaje "Trybuna", część z likwidatorów WSI, w chwili gdy przystąpiła do działań, pracowała "na dziko", bez prawa dostępu do tajemnic państwowych wydawanego przez ABW. Antoni Macierewicz także oficjalne nie ujawnił nazwisk ludzi, którzy likwidowali i weryfikowali WSI, bo większość to jego koledzy z prawicowych partii lub gazetek.

Trybuna pisała o tym już w październiku ubiegłego roku. Wówczas zainteresowała się nią sejmowa Komisja do spraw Służb Specjalnych. Główny weryfikator pytany o kwestię dopuszczania do tajemnic państwowych, powiedział, że "wszystko było w porządku". "Trybuna" donosi tymczasem, że niektórzy likwidatorzy i weryfikatorzy pracowali bezprawnie przez kilka tygodni, a nawet przez kilka miesięcy.

ojej, zwolennicy wschodu

ojej, zwolennicy wschodu dostali w dupę od zwolenników zachodu... ojej, biedni agenci obcych wpływów dostali w dupę od innych agentów, jak mi przykro. i to NILEGALNIE. straszne.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.