Marsz Równości w Poznaniu

Kraj

Są pierwsze relacje z Marszu Równości w Poznaniu. O godz. 15 spod Krzyży na pl. Mickiewicza wyruszył marsz. Kilkaset osób brało udział w demonstracji. Marsz się zakończył się półtora godziny później.

Na demonstrację także przyszli przeciwnicy równości, m.in. homofobi z ONR i NOP. Rzucili kilka jajek i krzyczeli, ale nie doszło do poważnych starć.

Tu jest film na stronie gazety.

"Wielkie brawa dla

"Wielkie brawa dla policjantów!" :) - na końcu filmiku...

hujowo tej

no hujowo mnie też to wkurwia od samego początku, burakow niezmienimy. jedynie do pewnego momentu dało rade jeśli chodzi np. o wykluczenie ekonomiczne.
goście wierzą w demokracje, procedury i to ze policja jest powołana do tego by ja chronić .
nawet wtedy kiedy ich zwijali 2 lata temu. dlatego jestem zwolennikiem niewchodzenia w grupe organizacyjną marszy na dotychczasowych zasadach i w formach.
choć w tym roku było rzeczywiście z naszej strony z rezerwą .
co nie znaczy że temat jest całkiem do olania. nie jest łatwo wypracować @ dobrej formuły i taktyki w tym temacie wraz z innymi koalicjantami, jednak jedno jest pewne jest to wyzwanie od lat niełatwe i wymagające i zapewne nie do wycofania się.
jednak coraz bardziej postrzegane przez nas krytycznie z czego się ciesze. przy okazji zaopserwowalismy rozwój naziolków ich możliwości itp.
słabiutko jak na takie możliwości. tyla.

bla bla bla

2 lata temu policja zawinęła kilkadziesiąt osób, wielu ostro przy tym poturbowała(ja miałem obity ryj i skręconą nogę w kolanie), jednemu z naszych policjant zajebał komórkę(policjant dostał za ten czyn symboliczny wyrok). tydzień po tym wydarzeniu zorganizowano demo w tym samym miejscu w obronie demokracji. organizatorzy (na czele z zielonymi) poprosili policję o ochronę. dużej częsci anarchistów poznańskich najwidoczniej to nie przeszkadza skoro dalej się układają z tego typu organizacjami. tak czy siak anarchiści byli w komitecie organizacyjnym tego marszu i chcąc nie chcąc odpowiadają także za te wielkie brawa dla panów policjantów.dodam, że już rok temu na koniec marszu padły czułe słowa dziękczynne w stronę policji. brałem udział w tych farsach z tej przyczyny, ze zdawałomi się , iż naziolki mogą zaatakować demo i potrzebni będą ludzie do siłowej konfrontacji. fakt jest jednak taki, że naziolków było niewielu + skromna delegacje dzieci z MW. największym zagrożeniem było kilkudziesięciu dresiarzy, którzy przyszli bo w slangu więzienno-ulicznym słowo "pedał" ma bardzo złe skojażenia. nie oni są naszym wrogiem a staną się nim dopiero gdy ich te pare nacków "zwerbuje"(swoją drogą dobra ku temu okazja by młodziakom wyjasniać kto jest ich prawdziwym wrogiem).równie dobrze mogli byśmy my dotrzeć do tej proletariackiej młodzieży z hasłami pracowniczymi, socjalnymi. jak se tak buraki wierzą w system demokratyczny to niech za rok maszerują z policją, a anarchiści niech zostaną w domach; zobaczymy jak ten marsz bedzie wyglądał...
p.s. mozna by w tym czasie porobić coś w innych częsciach miasta skoro całe psie siły bedą pilnowac kilku maszerujących.

WIELKIE BRAWA DLA POLICJI

http://www.youtube.com/watch?v=-HlJ5SrHxIA
fragment filmu z marszu z 2005 roku

Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma

He,he,he pamietem jak kszyczeli z nami "faszystowskie swinie wolnosc nie zginie !!!" i jak sie skonsternowali, ze to w strone policji leci:)gdy poszlo "policyjne swinie...". Cuz im chodzi o normalnosc o to aby akceptowalo ich spoleczenstwo i zeby mniejszosc seksualna w policji mogla tak jak naprzyklad w krajach skandynawskich brac udzial w takim marszu obok squotersow i tyle. Nic z tym nie zrobimy podczas samego marszu.

jako osoba homoseksualna

jako osoba homoseksualna obserwuje ten marsz z boku i jestem zalamana.
marsz 200osobowy- 400pał... po dwoch na jedna osobe, poprostu paranoja...
Nie mam zamiaru wlasnie dlatego brac udzialu w tej farsie jak juz wczesniej pisal metys.
poprostu coraz gorzej.

Tolerancji nigdy nie

Tolerancji nigdy nie będzie, będą słabsi i silniejsi. Najchętniej zobaczył bym anarchy crew & punks stojących obok i wylewających z piwem w ręku z łysoli, kiboli, pedałów i psiarni...Jakby ktoś przyburzył, to dopiero wówczas roznieść na glanach. Sprawy kto, komu i gdzie wkłada mnie nie interesują.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.