Nowa afera 'Iran-Contras'

Świat

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) zatrudniła grupę terrorystyczną, która przeprowadziła serię zabójczych ataków terrorystycznych w Iranie, podała wczoraj stacja telewizyjna ABC News.

Grupa składająca się z członków plemienia Beludżów operowała z pakistańskiej prowincji Beludżystan leżącej na granicy z Iranem.

ABC cytowało anonimowe źródło w rządzie USA które podało, iż Stany Zjednoczone co najmniej od 2005 roku utrzymywały bliskie kontakty z liderem tej grupy Abdulem Malekiem Rigim.

Grupa, nazywana Jundullah, przeprowadziła szereg rajdów, których wynikiem były śmierć i porwania zwykłych mieszkańców Iranu jak i żołnierzy i przedstawicieli władz.

Regi przyznał się sam, iż osobiście wykonał wyroki śmierci na niektórych porwanych Irańczykach, podała ABC News.

Alexis Debat z Centrum Nixona , konsultant ds. terroryzmu stacji ABC News, powiedział w trakcie programu, iż Rigi jest ‘po części przemytnikiem narkotyków, po części Talibem a po części aktywistą sunnickim”.

"Ogólnie jest dowódcą kilku setek partyzantów, którzy wdzierają się do Iranu i porywają irańskich oficerów, by później przed kamerami dokonywać ich egzekucji”.

Grupa przyznała się do ataków w lutym 2007 w których zginęło co najmniej 11 członków Irańskiej Straży Rewolucyjnej w mieście Zahedan. W zeszłym miesiącu irańska telewizja nadał zeznania wykonawców tego zamachu. Przyznali się oni do bycia członkami Jundullah i powiedzieli, iż byli trenowani na tą misję w sekretnej lokacji w Pakistanie.

Jedyny związek z tą grupą który potwierdza oficjalnie wywiad Stanów Zjednoczonych jest kooperacja w śledzeniu figur al-Quaidy w części Pakistanu.

ABC tymczasem zacytowało źródła w rządzie pakistańskim, które twierdzą, iż sekretna kampania przeciw Iranowi była na agendzie odbywającego się w lutym spotkania pomiędzy Vice Prezydentem Dickiem Cheneyem a pakistańskim Prezydentem Pervezem Musharrafem.

Zapytany o to doniesienie, mówca prasowy Cheneya odpowiedział, iż ‘nie dyskutujemy konwersacji pomiędzy wiceprezydentem i zagranicznymi liderami.'

Jak podaje telewizja ABC, kontakty USA z organizacją Jundullah zorganizowane są tak, by decyzje o pieniądzach, jakie Amerykanie przekazują partyzantom, nie musiały być oficjalnie podejmowane ani zatwierdzane przez prezydenta lub Kongres.

Pieniądze są - wg źródeł amerykańskich - przekazywane Abdulowi Malekowi Rigi, jednemu z liderów organizacji.

Cała ta sprawa żywcem przypomina mechanizmy afery Iran Contras z lat 80-tych.

Źródła: irna.ir, ABC News, informacje własne

Zobacz także:
Iran/contra: 20 lat później i co to oznacza - http://hyperreal.info/encod/iran_contra_20_lat_pozniej_i_co_to_oznacza

the story

Warto dodac, ze po polsku

Warto dodac, ze po polsku plemie Baluchi to Beludżowie, Baluchestan to Beludżystan, a ów watażka to Abdul Malek Rigi (choć Regi też jest dozwoloną pisownią).

bardzo słusznie, ktoś

bardzo słusznie, ktoś popełnił błąd w tłumaczeniu, zaraz to poprawię.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.