Ustawa po Hanpolu niewiele pomaga

Prawa pracownika

Nowelizacja ustawy miała ułatwić pracownikom ubieganie się o wypłatę zaległych świadczeń. Jednak zgodnie z nowelą pracownik firmy porzuconej przez pracodawcę będzie musiał czekać dwa miesiące od momentu faktycznego zaprzestania działalności, aby móc wszcząć procedurę ubiegania się o wypłatę niezaspokojonych świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Potem może czekać co najmniej miesiąc bez pensji na rozpatrzenie sprawy.

W pierwotnej wersji projektu nowelizacji ustawy pracownicy mieli ubiegać się o zaległe pensje już po miesiącu od porzucenia firmy przez właściciela ale posłowie wydłużyli ten okres do dwóch miesięcy. O wydłużenie tego okresu wnioskował resort pracy.

Ponadto procedura ubiegania się o zaległe świadczenia nie będzie prosta.

Wniosek o ich wypłatę trzeba będzie złożyć kierownikowi Biura Terenowego FGŚP. Dodatkowo pracownik będzie składał oświadczenie o pozostawaniu w stosunku pracy z pracodawcą, który porzucił swój zakład pracy. Określenia wymagać będzie również rodzaj niezaspokojonych roszczeń i ich wysokość. Pracownik będzie musiał także uprawdopodobnić fakt wystąpienia niewypłacalności firmy lub dowieść, że został złożony wniosek o ogłoszenie jej upadłości.

Zdaniem związkowców wprowadzenie tak długotrwałych i wymagających warunków ubiegania się o środki z FGŚP może oznaczać, że w praktyce pracownicy porzuconych firm mogą szybciej uzyskać zaległe wynagrodzenia na podstawie wszczęcia procedury upadłościowej.

Sama procedura przyznawania

Sama procedura przyznawania tych świadczeń, nie jest mniej skomplikowana, ani mniej czasochłonna, niz sam proces ogłoszenia upadłości. Powiem więcej w przypadku Hanpolu proces upadłości moglby w ogole stanąć w martwym punkcie na wiele miesięcy, pozostawiając pracowników na lodzie przez bardzo dlugi okres czasu.

Trzeba pamietac, ze zlozenia wniosku o upadlosc do sadu gospodarczego (w przeciwieństwie wniosku do FGSP o wypłatę zaległych świadczeń) wiąże sie ze sporym wydatkiem. Bylbym ostrozny stawiając teze ze w praktyce pracownicy porzuconych firm mogą szybciej uzyskać zaległe wynagrodzenia na podstawie wszczęcia procedury upadłościowej.

Pamiętajcie, ze w przypadku Hanpolu Sad gospodarczy oddalił wniosek załogi o ogłoszenia upadłości dłużnika. Dlatego dobrze, ze powstaly te regulacje, choc oczywiscie moglyby byc dla pracownikow jeszcze bardziej korzystne.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.