Odkryto słaby punkt HIV

Amerykańskim naukowcom z National Institute of Allergy and Infectious Diseases udało się prześledzić, w jaki sposób HIV atakuje komórki odpornościowe ludzkiego organizmu. Odkryli przy tym słaby punkt wirusa i dzięki temu pojawia się realna szansa na skuteczną szczepionkę przeciw HIV.

Ten słaby punkt to białko - glikoproteina gp120. po dostaniu się do organizmu wirus HIV atakuje komórki odpornościowe, głównie limfocyty T . Cząsteczka wirusa wiąże się ze znajdującymi się na powierzchni limfocytów tzw. receptorami CD4. Łączy się z nimi za pomocą białka – glikoproteiny gp120, które znajduje się w wypukłościach na otoczce wirusa. Po złączeniu wirusa z limfocytem glikoproteina gp120 zmienia kształt. To chroni ją przed atakiem przeciwciał z układu odpornościowego. Jednocześnie doprowadza do pełnego zespolenia między błonami komórkowymi wirusa i limfocytu.

U osób, u których przez wiele lat od zarażenia wirus nie rozprzestrzenia się i nie powoduje zachorowania na AIDS, znaleziono rzadkie przeciwciała b12. Są one w stanie unieszkodliwić prawie wszystkie typy wirusa HIV.

Naukowcy uważają, że tu ujawnia się słaby punkt, który można wykorzystać do unieszkodliwienia wirusa. Zespołowi dr. Petera Kwonga udało się wykrystalizować obecne w ludzkiej krwi przeciwciało b12 (które, jak wiemy, skutecznie walczy z wirusem HIV) w połączeniu z białkiem gp120. Dzięki temu przekonali się, że punkt kontaktu pomiędzy gp120 a CD4, owo „podanie ręki”, jest właśnie tym miejscem, do którego może przyłączyć się przeciwciało b12.

Według uczonych to pięta achillesowa wirusa, gdyż nie może on zamaskować tego miejsca przez zmianę kształtów. By wirus mógł połączyć się z limfocytem za pomocą receptora CD4, musi ono pozostać niezmienne - a co za tym idzie widoczne dla przeciwciała b12. Naukowcy mają nadzieję wykorzystać te luki w zbroi okrywającej wirusa do opracowania szczepionki przeciw HIV.

Przeciwciało b12 zapobiega wniknięciu wirusa HIV-1 do komórek odpornościowych organizmu. Dlatego dzięki tym przeciwciałom osoby zarażone wirusem HIV-1 mogą przeżyć w zdrowiu wiele lat. Mimo że w ich krwi znajduje się wirus, przez długi czas nie rozwijają się u nich objawy AIDS. Obraz połączenia b12 i gp120 uzyskano po raz pierwszy. Przeciwciało b12 jest obecnie intensywnie badane przez naukowców pracujących nad szczepionką na HIV.

Fotografie takie jak ta

Fotografie takie jak ta zamieszczona w tym artykule są według wielu naukowców mylące. Analiza podważająca rzetelność zdjęć pokazujących rzekomo wirusa HIV jest dostępna tutaj: http://www.virusmyth.net/aids/data2/slvirusphotos.htm

Do tej pory również został nie rozstrzygnięty konkurs ogłoszony w 2002 r. opiewający na 10 tys. funtów przyznanych temu, komu uda się wyizolować wirusa HIV. Jak dotąd nie udało się tego nikomu dokonać. Wszelkie testy nie udowadniają istnienia samego wirusa, ale jedynie pewne reakcje organizmu na to, co miałoby być wirusem.

Trudno oceniać informacje zawarte na stronach takich, jak http://www.virusmyth.net pod kątem wiarygodności naukowej samemu nie mając specjalizacji w dziedzinie mikrobiologii, niemniej warto się zapoznać z tym odbiegającym od głównego nurtu poglądowi

Yak mylę się, czy Ty też

Yak mylę się, czy Ty też czytałeś tego samego noblistę od PCRu (nazwiska nie pamiętam) który zaprzecza istnieniu HIV? ciekawy kolo...

Duesberg

ten kolo (mam nadzieję, że nazwiska nie przekręciłem) tak naprawdę ciągle zmienia założenia, na których opiera swoje teorie, że HIV nie wywołuje AIDS. RObi tak, ponieważ kolejne jego założenia okazują się z biegiem czasu nieprawidłowe ;).

Kolesiowi udało się przekonać do swoich teorii władze RPA, dzięki czemu zaprzestano prewencyjnego podawania leków antyretrowirsowych kobietom w ciąży zakażonym HIV (leki te znacznie zmniejszają niebezpieczeństwo zarażenia dziecka przez matkę w okresie okołoporodowym i czasie porodu). Dzięki temu RPA ma teraz najwiekszy odsetek dzieci z HIV na całym świecie...

Co do leku, to ciągle znajdywane sa "punkty" przeciwko którym możnaby zastosować terapię, czasami udaje się na podstawie tych badań zrobić jakiś lek. NIe ma jednak do tej pory "leku-cudo", który wyleczyłby infekcję HIV. Infekcja postępuje, jednak leczenie znacznie spowalnia jej rozwój. Myślę, że w przypadku tego leku będzie tak samo. W dodatku jeśliby opracować na podstawie tego doniesienia lek oparty na ludzkich przeciwciałach, byłby on bardzo drogi (niestety procedura jest b. trudna, trwa długo, zajmuje strasznie dużo roboty, wymaga sprzętu i odczynników).

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.