Oświadczenie prasowe w sprawie legalności marszu przeciw przemocy policji z 24 maja

Publicystyka

Jak podają media, policja zamierza ukarać uczestników spontanicznej demonstracji, która odbyła się 24 maja, dzień po brutalnym zabójstwie nieuzbrojonego mężczyzny przez funkcjonariusza policji na warszawskim Stadionie. Policja twierdzi, że demonstracja przeciwników przemocy policyjnej była nielegalna, gdyż nie została zarejestrowana.

Sprawa miała trafić do referatu zajmującego się wykroczeniami i jest analizowana. Decyzje nie zapadły - mówi mł. asp. Joanna Węgrzyniak z południowopraskiej komendy. Policja rozważa ukaranie uczestników za spowodowanie zagrożenia ruchu drogowego (stali na jezdni). Grozi za to kara grzywny.

Jednak według wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2008 r. sygn. akt P 15/08, organizatorzy zgromadzenia spontanicznego nie mogą podlegać karze. Zgromadzenia są legalne, jeśli nie było czasu na powiadomienie gminy. Przepis kodeksu wykroczeń o sankcjach jest zgodny z konstytucją. Prawo odbywania zgromadzeń zasługuje na poszanowanie i konstytucyjną ochronę - podkreśliła w uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Ewa Łętowska.

Zgromadzenia spontaniczne, odbywające się bez uprzedniej zgody organu gminy, o ile uzyskanie takiej zgody w konkretnych okolicznościach nie było możliwe na czas, nie mogą być automatycznie uznane za nielegalne.

- Zgromadzenie jest nie tylko demonstracją poglądów osób biorących w nim udział, ale jest także ważnym głosem w dyskursie publicznym i z tej przyczyny prawo odbywania zgromadzeń zasługuje na poszanowanie i konstytucyjną ochronę - podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia sprawozdawca Ewa Łętowska.

Zdaniem TK zgromadzenia spontaniczne, organizowane na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób, wymagają uprzedniego zawiadomienia organu gminy ze względu na bezpieczeństwo organizatorów, uczestników i osób, które znajdą się w miejscu demonstracji. Trybunał uznał, że brak zawiadomienia lub złożenie go bez zachowania przewidzianych terminów nie może prowadzić automatycznie, w oparciu o art. 8 prawa zgromadzeń, do zakazu zgromadzenia i uznania go za nielegalne.

- Niezgłoszenie zgromadzenia do organów administracji samorządowej jest wyłącznie naruszeniem przepisów porządkowych. Nie powinno powodować uznania, że samo odbycie się takiego zgromadzenia uzasadniało zakaz jego odbycia czy traktowanie zgromadzenia jako nielegalnego - tłumaczyła Ewa Łętowska sędzia sprawozdawca.

- Trybunał wychodzi z założenia, że każde pokojowe zgromadzenie podlega ochronie w demokratycznym państwie prawa. I nie ma powodów do automatycznego ścigania organizatorów zgromadzeń spontanicznych.

W tym przypadku – uczestnicy demonstracji zareagowali spontanicznie na wieść o zabójstwie, którego nie dało się w żaden sposób przewidzieć. Sytuacja wymagała natychmiastowego protestu ze względu na fakt, iż do mediów przedostawały się nieprawdziwe informacje dotyczące morderstwa, przekazywane przez policję.

brawa dla ZSP za działania

brawa dla ZSP za działania w sprawie Maksa!

Trzeba powiedzieć, że w

Trzeba powiedzieć, że w tej sprawie ruszyło się całe środowisko antyrasistowskie w Warszawie. Najważniejsze jest to, że działać we własnej sprawie zaczęli sami imigranci. O to właśnie chodzi w idei samoorganizacji społeczeństwa.

brawa też

brawa też dla osób, które koordynują stronę solidarnizmaksem.pl, którzy wspierają imigrantów w prokuraturze i pośredniczą z prawnikami.

Czyli co, mogą nam zaocznie

Czyli co, mogą nam zaocznie wywstawić jakieś mandaty jesli nie zrobili tego wówczas na miejscu podczas spisywania czy nie?

kolumna

proponuje zapoznac sie z przepisami na temat uczestnictwa kolumny pieszych w ruchu drogowym. moze na tej podstawie uda sie odwolac od mandatow.
pozdrawiam

mandaty zaoczne?

niema czegos takiego jak mandat zaoczny

mandat jesli przyjeliśmy to niepodlega juz zadnemu odwolaniu - trzeba czytac co sie podpisuje !

funkcjonariusz ma obowiazek spytac czy przyjmujemy mandat- jesli przyjmujemy znaczy czujemy sie sprawcami ,
a jesli odmowimy kieruje wnisoek do sądu grodzkiego- i tego nienalezy sie obawiac
sady grodzkie wielkorotnie brakuje podstaw do ukarania
sad musi udowodnic wine , niewystarczy domniemanie, czy przypusczenie , albo widzimisie urzednika czy funkcjonariusza
nalezy z tego korzystac
zawsze sie mozemy od wyroku sadu grodzkiego odwolac do wyzszej instancji
od mandatu NIE, jesli go podpisalismy

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.