Policja Hut: Nie istnieje coś takiego jak darmowa pizza

Blog

Warszawscy policjanci zatrzymali w Pizzy Hut na ul. Puławskiej mieszkańca Płocka Rafała D. Mężczyzna zamówił pizzę wraz z dodatkami - sałatkami i napojami. Gdys kończył konsumować, a rachunek za posiłek wyniósł 61,70 zł, zrozbrajającą szczerością stwierdził, że nie ma przy sobie ani grosza. Obsługa wezwała wtedy policjantów!

Rafał D. kilkanaście dni temu został zatrzymany także w góralskiej restauracji Karpielówka na Ursynowie. Przeciwko Rafałowi D. policjanci skierowali wtedy wniosek o ukaranie do sądu grodzkiego. Rozprawę przerwano na dzień, policjanci wypuścili go do domu. Następnego dnie mężczyzna nie przyszedł jednak do sądu. Tymczasem sąd grodzki skazał go na 30 dni aresztu i nakazał uregulować rachunek. Rafał D. zamiast trafił za kratki i przejść na więzienny wikt (stawka dzienna wynosi 4,50 zł) zaczął się ukrywać przed organami ścigania.

Rafał D. został odwieziony do aresztu, będzie tam przebywał 30 dni.

...

hehehe...czyżby jakieś wpływy z Grecji ? :)

oO

Niby jakie wplywy, bo jak narazie slepy jestem. "Oswiec" mnie. oO

...

to był żart...chodziło mi o ekspropiacje.

co w tym dziwnego?

co w tym dziwnego?

No właśnie, co? Dobrze mu

No właśnie, co? Dobrze mu tak! Czy ten, kto zamieszczał tą notkę zdawał sobie sprawę z tego, kto pokrywa koszty strat, spowodowanych przez czyjeś fanaberie tego typu?

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.