Polska służba zdrowia już w 60% jest prywatna

Kraj

Ostatnie deklaracje premiera Jarosława Kaczyńskiego o blokadzie prywatyzacji w sektorze ochrony zdrowia są mocno spóźnione - twierdzi "Gazeta Prawna". Według dziennika proces przekształceń w tej branży jest już bardzo zaawansowany i w istocie polska służba zdrowia nie jest już państwowa.

Dziennik podaje, że rynek zdrowia jest wart w Polsce 60 mld zł rocznie. Z tej sumy 22 mld zł wydajemy prywatnie: połowę na leki, a resztę na wizyty u lekarzy. W kraju działa aż 107 tys. niepublicznych gabinetów, poradni i oddziałów.

"Prawna" podaje najnowsze dane jak wygląda prywatyzacja usług medycznych finansowanych z NFZ. Otóż prywatne firmy wykonują już m.in.: 30% zabiegów dializowania, 25% wszystkich testów laboratoryjnych, 90% zabiegów stomatologicznych. Prywatne podmioty realizują 80% porad lekarzy specjalistów. (PAP)

60%?

22/60*100% = 37% Skąd wzięło się 60 w tytule?

Prywatne praktyki lekarskie

Prywatne praktyki lekarskie mają przyzwolenie do niepłacenia podatkow, więc ten sektor uslug będzie rozwijał się. Wplywy z podatkow wystarczyłyby na podwyżki, o które walczą pielęgniarki i lekarze. Ale nikt łącznie ze środowiskiem lekarskim tych pieniędzy nie dostrzega. Lekarze powinni zarabiać więcej, ale powinni też płacić podatki. 11 mld zł wydajemy prywatnie - to jest 2 mld zł na pensje lekarzy w państwowych szpitałach.

Sektor prywatny nawet nie

Sektor prywatny nawet nie myśli o strajku! Rozwiązaniem jest sprywatyzowanie służby zdrowia; co najmniej w 90%, a nie szukanie pieniędzy w kieszeni podatników. Ale nikt tego nie dostrzega :(

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.