Polski Hyde Park: Kaczyński na prawach królowej Anglii
Członkowie Forum Młodych PiS zaproponowali utworzenie polskiej wersji Hyde Parku. Miałby się on znajdować wokół Pałacu Kultury. W wytyczonej strefie obejmującej plac Defilad panowała by wolność zgromadzeń i wypowiedzi – każda manifestacja nie łamiąca obowiązującego prawa mogła by się więc odbywać bez oficjalnej zgody władz miasta.
W imię wolności słowa, która jest filarem demokracji, chcemy miejsca dla swobodnej wypowiedzi - mówi jednen z pomysłodawców, Jarosław Krajewski.
FM PiS zastrzega jedna, że w ramach proponowanej wolności wypowiedzi nie można będzie obrażać prezydenta, tak samo jak w Anglii nie można obrażać królowej.
Stuprocentowe wzorowanie się na przepisach angielskich proponuje Waldemar Fydrych - "Major" z Pomararańczowej Alternatywy: To bardzo dobry pomysł. W naszym Hyde Parku trzeba będzie zastosować taką samą zasadę jak w Londynie: można obrażać wszystkich poza królową angielską.





