Sprawa Bednarskiego z kopalni "Budryk"

Prawa pracownika

Sąd nie przywrócił do pracy jednego z liderów 45-dniowego strajku w kopalni "Budryk" Grzegorza Bednarskiego i jednego z uczestników - Kazimierza Czerwińskiego. Sąd orzekł na ich rzecz odszkodowania za nieprawidłowe zwolnienia - odpowiednio po ok. 19 i 14 tys. zł. Uznał jednak, że przywrócenie związkowców do pracy oznaczałoby "akceptację dla nagannych czynów popełnionych przez nich podczas strajku".

Inni trzej pracownicy "Budryka", którzy w tym samym procesie domagali się przywrócenia do pracy, usłyszeli satysfakcjonujące ich wyroki.

Kogo

Kogo bronicie???

http://www.pb.pl/Default2.aspx?ref=toppr&ArticleID=d64f090e-1b86-434c-b2...

Prawie dwa razy tyle dostał Grzegorz Bednarski, najbardziej rozpoznawalny w relacjach telewizyjnych związkowiec. W ubiegłym roku dostał aż 110 tys. zł brutto! Ma 52 lata, od ubiegłego roku powinien odejść z kopalni, ponieważ ma uprawnienia emerytalne, ale nie zamierza tego robić. Pracuje w kopalni od 1993 r., ostatnio na stanowisku nadsztygara. Ma opinię osoby zasłużonej w czasach PRL. W latach 1981-83 był szefem ZM ZSMP w Żorach.

— Był także sekretarzem partii w kopalni Żory, ormowcem w czasie stanu wojennego — twierdzi przedstawiciel Budryka.

nie bronią tu związkowych

nie bronią tu związkowych liderów

Chyba to po prostu są

Chyba to po prostu są wiadomości o tej sprawie i jak to się skończyło.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.