Wierzejski to kataklizm
"Może do nas przyjechać nawet milion osób o zaburzonej tożsamości psycho-seksualnej, w większości mających poważne (kliniczne) problemy z panowaniem nad własnym popędem seksualnym. Przyjadą w jednym celu. Na pewno nie politycznym. Polityką na co dzień zajmuje się w tym środowisku jedynie bardzo wąska grupa aktywistów-rewolucjonistów o skrajnie lewackich, nihilistycznych poglądach. (...) Oni tu jadą w celach seksualnych, to oczywiste. Stąd na pierwszym miejscu zadań organizacyjnych »przyjazna« baza hotelowa" - pisze w swoim blogu homofob Wierzejski.
"Przyjazd tak potężnej grupy osób z zaburzeniami psychicznymi, często zarażonych różnymi chorobami wenerycznymi (a niemało z AIDS) to prawdziwy kataklizm" - uważa ten kretyn.





