Wolny dostęp do publicznych informacji czy nowe wykluczenie?
oski, Czw, 2007-02-08 13:18
Blog
Nie wiem czy mi się coś pomieszało, czy też nie, ale próbowałem znaleźć informacje ile to publicznych pieniędzy zostało przeznaczonych na zbrojenia. Wlazłem więc na stronę MON i szukam. I oto co się moim oczom ukazało: OBRAZ JAKI SIĘ UKAZAŁ.
Nie jestem posiadaczem komercyjnego, bardzo drogiego programu PowerPoint, toteż nie mogłem się dowiedzieć co zostało „upublicznione”. Pisze do znajomego, też nie może nic odczytać.
I co z tego? ktoś spyta. Ano taka myśl mnie do padła, że publiczna informacja powinna być dostępna dla wszystkich, tu jednak następuję wykluczenie osób które nie posiadają drogiego programu. Ogranicza się dostęp. Nie wspominając, że mamy kolejny przykład miłosnego związku państwa i korporacji.
Może się mylę. Fakt, jest jednak taki, że nie mam dostępu do informacji zawartych na publicznych stronach MON. I tylko dlatego, że nie mam kasy na Offisa…
-- Delivered by Feed43 service





