Wyrok Sądu Najwyższego ws. związku wyzyskującego pracowników

Prawa pracownika

Zapadł wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Miast i Wsi "Rybnik 90".(sygn. I PK 123/09). "Związek" ten prowadził działalność gospodarczą... za pomocą półdarmowej pracy.

Rybnik 90 nie zatrudniał pracowników na etat ale prowadził działalność gospodarczą. Wygrał przetarg w 13 kopalniach - na pranie odzieży roboczej górników. Dotychczasowi pracownicy pralni mieli do wyboru: albo wstępować do związku, podpisać umowę, że pracują jako wolontariusze i idą na bezrobocie, albo wylatują z roboty.

"Wolontariusze" dostawali wtedy z pośredniaków zasiłek - 450-550 zł - a związek nie płacił za nich składek do ZUS-u.

Interwencję w sprawie kilkunastu wolontariuszy pracujących w ten sposób podjął nadinspektor pracy w Katowicach, który skierował przeciwko związkowi pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy wszystkich tych osób.

Związek odwoływał się od wszystkich niekorzystnych dla siebie wyroków, aż pierwsza tego typu sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Wyrok potwierdził prawidłowość rozstrzygnięcia Inspekcji Pracy.

SN zauważył, że związek zawodowy może co prawda zgodnie z art. 42 ustawy z 24 kwietnia 2003 r. o organizacjach pożytku publicznego i wolontariacie (DzU nr 96, poz. 873) nieodpłatnie zatrudniać wolontariuszy, nie może jednak nadużywać tego uprawnienia w sytuacji, gdy korzysta z ich usług do wykonywania działalności gospodarczej.

W momencie uznania wolontariusza za etatowego pracownika związek musi mu wstecznie wyrównać wynagrodzenie do co najmniej najniższego (obecnie 1276 zł) oraz opłacić od tej kwoty podatki i składki do ZUS.

Więcej na temat pracy woluntariusza: http://www.pracownik.net.pl/woluntariusz_czy_pracownik

80-90

Po Sierpniu 80 kolejny związek wyzyskujący ludzi. A pisano tutaj, że Sierpień i Falanster to wierzchołek góry lodowej.

Trzeba koniecznie nagłośnić

Trzeba koniecznie nagłośnić tą sprawę.

Ten artykuł o woluntariacie

Ten artykuł o woluntariacie jest dla kolegi z ruchu @. W sytuacji tej organizacji (na razie nic nie powiem), sytuacja jest trudna bo pewnie mają zarejestrowane różnie organizacje i mają w jednej ludzie zatrudnieni, w inni woluntariusze. Woluntariusz nasz znajomy uważa, że "nikt nie zarabia" na działalność gospodarczej tej organizacji. Jednak, po czytaniu o ustawowym limicie zarobków, chyba kolega powinien się zastanowić czy to prawda. Mam nadzieję, że młodzi ludzie o tym pomyślą przed oddawaniem swojej pracy ludziom, które jednak żyją z pracy w organizacjach pozarządowych i mają działalność gospodarczą.

drugie dno

Ta sprawa ma drugie dno.
Związek zawodowy prowadzi działalność gospodarczą wobec firmy, w której pracują związkowcy. Tak naprawdę, to przewodniczący związku zawodowego jest prywatnym przedsiębiorcą. Ma on świadomość klasową kapitalisty bo byt określa świadomość. Nigdy więc nie będzie organizował strajku przeciwko kopani, gdzie pracują związkowcy.
To typowy konflikt interesów i powinien być ustawowo zakazany.

Sprawa Rybnika 90 znana jest

Sprawa Rybnika 90 znana jest od co najmniej od 1.5 roku , załozyła go grupa cwaniaków , trudno ich nazwać zwiazkiem zawodowym , skoro nigdy nie mieli i nie mają żadnej organizacji , komisji zakładowej .

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.