Wyzysk polskich robotników w Czechach

Kraj | Świat | Prawa pracownika

Nie przyjeżdżajcie tu za żadne skarby świata! Polscy pośrednicy będą obiecywać wam złote góry, a będziecie dostawać po 1200 zł, pracując po kilkanaście godzin na dobę - napisał na forum mężczyzna "z czeskich obozów pracy".

Ponad roku temu "Gazeta Wyborcza" opisała, w jakich warunkach pracują Polacy w fabryce Skody w Mladej Boleslav w Czechach - oszukiwani przy wypłatach wynagrodzeń, zmuszani do pracy po szesnaście godzin dziennie, karani niezgodnie z kodeksem pracy, mieszkający w koszmarnych hotelach. Jednym z podwykonawców Skody jest firma Zetka Auto. Na miejsce pojechali urzędnicy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie, śledztwo prowadzi także rzeszowska prokuratura. Na przełomie lipca i sierpnia wyniki kontroli ma ujawnić czeska inspekcja pracy.

Kilka dni temu na krakowskim forum "Gazety" Polak pracujący w Czechach zamieścił apel o pomoc i ostrzeżenie w sprawie innego podwykonawcy Skody - firmy Steer s.r.o. "Nie przyjeżdżajcie tu za żadne skarby świata! Polscy pośrednicy będą obiecywać wam złote góry, tj. ok. 2 tys. zł na miesiąc, a będziecie dostawać po 1200, pracując po 12 godzin na dobę - pisze mężczyzna "z czeskich obozów pracy". Oskarża przełożonych o wypisywanie fikcyjnych zaliczek i złe traktowanie polskich robotników. Opisuje także sytuację innych pracowników: "Jedna z kobiet, pracująca na produkcji, nie będzie mogła mieć dzieci na wskutek wykonywanej pracy. Jeden Polak wylądował w szpitalu dla umysłowo chorych w Kosmonosach. Ilu już stąd wyjechało, ciężko policzyć" - relacjonuje.

"Gazeta Wyborcza" dotarła do innego Polaka, który pracował dla Steera: - Wytrzymałem dwa miesiące od kwietnia do czerwca. Wróciłem, kiedy dowiedziałem się, że "zaginęła" moja umowa za pierwszy miesiąc i nie uzyskam świadectwa pracy - mówi Ryszard, mieszkaniec Śląska.

Mężczyzna twierdzi, że krakowski pośrednik - firma Interkadra - obiecał mu stawkę 77 koron za godzinę. Na miejscu okazało się, że jeśli raz w tygodniu nie przepracuje przy taśmie montażowej 16 godzin, to dostanie tylko 62 korony. Wcześniej o dodatkowych godzinach nie było mowy. Warunki lokalowe okazały się tragiczne. Wyzysk Polaków w Zetce rzeczywiście miał miejsce, ale Steer jest niewiele lepszy!

Marcin Smoroń, prezes biura pośrednictwa pracy Interkadra, przekonuje, że dotąd nie spotkał się z nadużyciami ze strony Steera. Z czeskim podwykonawcą polski pośredniak współpracuje od września. Wysłał do pracy 400 osób, z czego ponad połowa została na stałe. Prezes jest pewien, że nikt nie jest zmuszany do nadgodzin, bo każdy pracownik Steera wyposażony jest w automatyczny czytnik wybijający godziny pracy.

Tymczasem już kilka miesięcy temu naboru do firmy Steer odmówiły "pośredniaki" w Lublinie i Kielcach, bo firmę negatywnie zaopiniowała sieć EURES, która informuje o wolnych miejscach w całej Europie.

Po interwencji ambasady RP w Pradze sytuacja Polaków nieco się poprawiła, są lepiej traktowani, miano zwiększyć im stawkę godzinową z 60 do 80 koron.

[Gazeta Wyborcza Kraków]

Uwaga Steer: Czechy praca oszukani Skoda

Oszuści

Wczoraj mój brat wrócił właśnie z Czech dokładnie z Mladej Boleslav. Wyjechali tam w niedziele(19.08.07) o 13na miejscu byli dopiero o 23:00, do pracy poszli następnego dnia ale niestety nie było tak jak im obiecywali w Polsce!! Hotel był tragiczny, pomyślicie dlaczego pewnie- dlatego że nie było w nim prądu, zimna woda w kranach kuchenka na każdym piętrze zepsuta!Do pracy mieli 2 godziny piechotą bo jakby chcieli dojeżdżać musieli by płacić 500 koron ,w pracy traktowani byli przez czeskich pracowników jak śmiecie,wyłączali im maszyny podczas pracy, mówili im ze jak chcą sikać to lepiej niech pampersa sobie kupują!Tragedia chociaż w cały Czechach traktują nas podobnie ale "fabryka Skody"to jest żenada! Ostrzegam nie jedźcie tam do pracy !!!!!!Mój brat i cała reszta tej grupy co wyjechała w niedziele wróciła 22.08.07 to jest wtorek!!!

oszukani poalcy w czechach

Witam
Popieram to co napisała osoba wypowiadająca się powyżej hotel tragedia, do pracy było dość daleko z miejsca w którym mieszkaliśmy tak ze dojście do fabryki zajmowało około 1,5h. Sama praca ciężka i raczej przewidziana dla robota a nie dla człowieka zwłaszcza jak pracowało sie przy taśmie. W hotelu brak możliwości zagrzania wody na herbatę a już nie wspomnę o ugotowaniu czegokolwiek do jedzenia, wszytkie maszynki które były umieszczone w aneksach kuchennych były zepsute.
JA w każdym bądź razie wróciłem do domu tak jak i parę innych osób które pojechały i pracowały w fabryce Skody.
a co do reszty to szkoda sie rozpisywać na ten temat.
nie polecam nikomu preacy w Czechach

wyzysk

Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd !!!!! Polsko wstydz się że nie potrafisz zapewnic swoim obywatelom godnego życia. Poziom chamstwa sięga granic. Jedynie w krajach cywilizowanych człowiek może byc traktowany humanitarnie a nasz kraj się do nich nie zalicza, niestety. Nie wierzę że to się zmieni, poniewarz do zmian potrzebna jest chocby minimalna zmiana postawy moralnej połaczona z podwyżkami. Jak zwykle jestesmy 40 lat w plecy heh

praca w czechach-volswagen

witam
mam pytanie czy ktos pracowal wczesniej w czechach w firmie volswagen za pozrednictwem interkadry? z gory dziekije za kazda informacje pozdrawiam

napisz do nas (opcja "napisz

napisz do nas (opcja "napisz do redakcji" i my możemy dać wam kontakt

To prawda co jest napisane w

To prawda co jest napisane w artykule. Sytuacja jest taka sama do dzisiaj, z tym ze interkadra wspolpracuje juz z VD Work z Mladej Boleslav. Zmuszanie do pracy po 16 godzin to codziennosc.

witajcie,pracuje w ragtexie

witajcie,pracuje w ragtexie w czechach,polacy dostaja gorsza prace,na odcinkach wyplat ciagle sie cos nie zgadza.majster jest chamski i agresywny,wczoraj na hali zaczal bic moja kolezanke ,ja interweniowalam i tez sie szarpal ze mna.pomimo tego,ze cale zajscie zarejstrowaly kamery szefowa stwierdzial,z nie ma podstaw by go zwolnic,blagam pomozcie obecnie nie mam mozliwosci zmiany pracy,czy musze byc kolejna ktora przez niego sie zwolni?gdzie szukac pomocy?

Ludzie

Ludzie powariowaliście do czech?jeszcze wam tam nie było, obiecali wam 2000zł i juz jedziecie jakby w Polsce nie można bylo spokojnie tyle zarobić. Jedzcie do niemiec, anglii ale nie do czech przecierz tam płaca minimalna jest niższa niz w Polsce. Pozdro dla zarobionych

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.