Zmarł Longin Szparaga
Nocą z niedzieli na poniedziałek zmarł w Lublinie na wylew krwi do mózgu Longin Szparaga, jedna z ważniejszych postaci polskiej kontrkultury laty 70-tych XX wieku. Potomek tatarskiego rodu Beków, uszlachconego i osadzonego przez Zygmunta II koło Szydłowca, trafił do Lublina na studia. Ukończył polonistykę na KUL u prof. Władysława Panasa (zmarł w styczniu ub. roku). W 1976 roku związał się z najbardziej antykomunistyczną z ekip literackiej "nowej fali" - "Ogrodem 2" - jako teoretyk literatury i happener. Współpracował w tym czasie z lubelskimi KOR-owcami, potem z "S". Na uczelni nie został, wolał wyjechać na wieś i uczyć dzieci. Wrócił do Lublina w roku 2000, niemal wyklęty przez swoje "grono" pedagogiczne z Namyślina n. Odrą za innowacyjne metody kształcenia.
W Lublinie pracy nie znalazł (propozycję z UOP odrzucił) - został więc bukinistą u stóp miejscowego Zamku. Porzucony przez byłych przyjaciół (odwiedzali go jedynie niektórzy koledzy z "Ogrodu 2", m. in. fotografik "Floyd" Piekarski i leader legendarnego kiedyś alternatywnego teatru "Grupa Chwilowa" - Krzysztof Borowiec) do końca pozostał człowiekiem wolnym. I tylko to się liczy.
foto: 28. lutego 2006. Biedaszybnik Romek Janiszek (z lewej) i Longin Szparaga (z prawej).