"Bash the rich" - demonstracja Class War w Londynie

Świat

Przed godziną 15-tą na końcu londyńskiego Portobello Market (dzielnica politycznych i finansowych elit) rozpoczął się marsz Class War. - Portobello Road to bardzo symboliczne miejsce – mówi napotkany na miejscu starszy mężczyzna. - Tutaj spotykali się anarchiści jeszcze w latach 80., tak więc manifestacja ta jest częścią tradycji – wspomina. Według niego nie można zapominać, że społeczeństwo i politycy od zawsze bali się anarchistów i starali się ich izolować. - To był sukces. Udało nam się zamanifestować swoją siłę na ulicy, gdzie anarchiści powinni wrócić zza swoich komputerów, przed którymi spędzają chyba za dużo czasu – powiedział "Laifowi" Ian Bone. - Przeszliśmy obok domu Davida Camerona, co też było naszym celem i nie daliśmy się zdusić policji, która często używała brutalnych metod, żeby przerwać marsz. Podczas demonstracji doszło do starć z policją, w czasie których funkcjonariusze aresztowali i pobili kilkanaście osób.

PPP

to jakas bzdura. jestesmy polskimi punkami, jako jedyni squatujemy na portobello road. uczestniczylismy w tej manifestacji.nie oszukujmy sie, to byl nie wypal.policja nei pozwolila na nic, czesto popychajac tlum i wyrywkowo aresztujac tych ktorzy spokojnie szli w marszu, tylko po to by pokazac ze moga wszystko. cwiczyli nan nas...tlum liczyl okolo 60 osob. londyn pod wzgledem takich akcji jest ostro niezoganizowany pomimo tego ze jest tu mnostwo zalog z polski, niemiec hiszpanii to ludzie sie nei jednocza bo przyjezdzaja tu pracowac, taka prawda, od dluzszego czasu przygladam sie temu i z ciezkim sercem musze przyznac ze londyn gnije!

squat London

Bylbym wdzieczny za namiary (przeslane na maila) do polskich squattersow w Londynie oraz ogolnie w UK. Z gory dzieki. ziemo23@o2.pl

to smutne, ale jest nadzieja

Class war znowu w akcji extra, ale smutny jest pierwszy komentarz

Niestety prawda...

Niestety jako uczestnik tej demonstracji musze przyznac wiele racji pierwszemu komentarzowi. Gwoli scislosci: aresztowanych zostalo 5 osob - z tego kilka zostalo pobitych przez policjantow schowanych za radiowozami aby dziennikarze nie mogli miec mozliwosci robienia zdjec. Starcia z policja polegaly na tym, ze policja wyrywala osoby z tlumu odpychajac reszte dosc skutecznie - chociaz udalo sie odbic (wyrwac) z rak policjantow 2-3 osoby. Pod dom Cameroona wogle nie doszlismy, jedynie do ulicy na ktorej mieszka, poniewaz byla ona skutecznie zablokowana przez policje. Sily policyjne wynosily w stosunku do demonstrantow ok 5:1, a pewnie w odwodzie bylo jeszcze wiecej. Kolejnym minusem bylo calkowity brak materialow informujacych przechodniow o celu demonstracji (zero ulotek etc.), ktora oprocz typowo antyburzujskiego charakteru miala na celu obrone publicznego parku (w ubozszej okolicy) przed sprzedaza prywatnej agencji, ktora w tym miejscu chce zbudowac drogie mieszkania dla bogaczy. Dopiero na sam koniec demonstracji kiedy doszlismy do parku ten temat zostal poruszony w wypowiedzi Iana Bone'a, co w koncu spotkalo sie z jakas pozytywna reakcja przechodniow. Jezeli chodzi o frekwencje to faktycznie nie byla zadowalajaca. Skladac sie na to moze fakt ze spotkanie mialo odbyc sie poczatkowo o godz. 2 w poludnie na bardzo dlugiej, turystycznej ulicy. Ciezko bylo przejsc ulica, a co dopiero odnalezc konkretne miejsce spotkania. Policja byla czujna i wychwytywala, spisywala i rozganiala male grupki udajace sie na demonstracje. W pewnym momencie mozna bylo odniesc wrazenie, ze nic z tego nie bedzie.
Mimo tych wszystkich minusow nalezy przyznac ze jak na tak mala grupe 60 - 70 osob wnieslismy troche zamieszania w dzielnicy zdominowanej przez bogata elite i turystow. Sobotnie popoludnie skutecznie zostalo popsute okrzykami pod oknami pasozytow z Notting Hill...

Smutny 1 komentaż. Tak z

Smutny 1 komentaż. Tak z ciekawości, czy to czysto punkowy, i czysto polski squot ?

pewnie jacys jabolowcy

pewnie jacys jabolowcy zyjacy ze skipu :/

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.