Lewiatan otwiera paszczę by odpowiedzieć na list Lewicowej Alternatywy
Na swojej stronie internetowej, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan odnotowała fakt otrzymania od Lewicowej Alternatywy listu potępiającego elastyczne formy zatrudnienia, które promuje PKPP „Lewiatan”. W swoim liście, LA podkreśliła, że elastyczne formy zatrudniania są nagminnie wykorzystywane przez pracodawców do pozbawiania pracowników należnych im wypłat nadgodzin, ubezpieczeń społecznych i przysługujących im praw związkowych.
Jak się dowiadujemy od „Lewiatana” - dla ich własnego dobra. Lech Pilawski, Dyrektor Generalny Konfederacji napisał: „Nie zmienimy swojego stanowiska w sprawie uelastycznienia prawa pracy. Uważamy to za warunek wzrostu zatrudnienia i utrzymania wysokiego tempa rozwoju gospodarczego w dłuższym okresie czasu, bez czego wszyscy Polacy nie mogą marzyć o awansie cywilizacyjnym i materialnym.”
Pan Pilawski zaserwował tu dobrze przeżutą papkę, sprawdzoną linię propagandową: to nic że miejsca pracy są coraz gorszej jakości i że dają coraz mniejsze zabezpieczenia na wypadek choroby, czy nieszczęśliwych wypadków (Lewiatan nie chce też urlopu na żądanie, który pozwala np. wielu pracującym samotnym matkom zająć się nagłą chorobą dzieci) – ważne, by takich niskopłatnych i nic nie wartych miejsc pracy było jak najwięcej. Wtedy lepiej będzie NAM WSZYSTKIM – nieprawdaż? (Zwłaszcza tym, którym będzie gorzej).
Pokrętna logika Lewiatana – popłuczyny Hayekowskiej filozofii, o której pisaliśmy już tutaj, najwyraźniej zalicza do „wszystkich Polaków” tylko pracodawców. Im bez wątpienia będzie lepiej i osiągną (w bardzo krótkim czasie) awans cywilizacyjny – Mercedesy i wille. Pracownikom pozostanie oglądanie życia gwiazd w serialach TV i czekanie „w długim okresie czasu”.
Całe szczęście coraz mniej jest głupców, którzy dają się nabierać na prymitywne kłamstwa takich jak pan Pilawski. 20 lat „zaciskania pasa” i czekania na „poprawę koniunktury” i „awans cywilizacyjny” nauczyło już większość społeczeństwa, by nie ufać liberalnej propagandzie.





