Czechy: w Ragtex biją
W miejscowości Frydlant w Czechach (niedaleko Bogatyni) znajduje się zakład Ragtex zajmujący się przetwarzaniem używanej odzieży. W zakładzie pracuje wielu pracowników z Polski. Zakład nie dostarcza żadnej odzieży ochronnej, pomimo szkodliwości wykonywanej pracy.
Kierownictwo firmy jest znane z omijania prawa. Pracownicy firmy wytoczyli sprawy w czeskim sądzie o niepłacenie składek ubezpieczeniowych za zatrudnionych pracowników, pomimo potrącania odpowiednich kwot z pensji.
W zeszłym tygodniu, w zakładzie doszło do pobicia jednej z pracownic przez kierownika produkcji. Pomimo, iż zajście zarejestrowały kamery, kierownictwo firmy przymknęło oczy na to zdarzenie, a pozostali pracownicy byli straszeni, na wypadek gdyby chcieli złożyć skargę.





