Rosja: Kolchenko i Sentsow skazani

Świat | Represje

We wtorek sędzia wojskowy Siergiej Mikhailuk oglosił wyrok przeciwko ukraińskiemu anarchiście Aleksandrowi Kołczence i reżyserowi Olegowi Sentsowowi, obu oskarżonych o akty terrorystyczne przeciw Rosji. Sąd uznał ich winnym zarzucanych czynów. Kołczenko dostał 10 lat więzienia, a Sentsov 20. Prokuratura domagała się odpowiednio 12 i 23 lata.

Oskarżeni nazwali swoją sprawę “sfabrykowaną”- Sentsow niejednokrotnie opowiadał o torturach , a jeden z głównych świadków prokuratury Gienadij Afanasjew, już skazany za sprawę “krymskich terrorystów”, podczas procesu wycofał swoje zeznania, mówiąc że został zmuszony do ich złożenia.

Kołczenko w swojej końcowej mowie powiedział:

“Słyszałem dużo o torturach i groźbach stosowanych przez fukcjonariuszy rosyjskiego FSB wobec Afanasjewa i Sentsowa. To interesujące, że ludzie stosujący takie metody oskarżają nas o terroryzm. Kremlowski reżim stara się przedłużyć swoje istnienie, ale robiąc to przybliża swój upadek (…) “

Sentsow powiedział: „Sąd okupacyjny z natury rzeczy nie może być sądem sprawiedliwym”.

Film z przemówieniem został usunięty z youtube'a.

Źródło: 161crew

I gdzie są ci wszyscy

I gdzie są ci wszyscy wszechwiedzący komentatorzy od spraw wschodnich? Jak skomentujecie to, że Kolczenko śpiewał wraz z Sentsowem państwowy hymn Ukrainy? Gdzie krytyka podobno tej, która spadła na A. Franckiewicza, gdzie oskarżenia o nacjonalizm?

https://www.youtube.com/watch?v=PcWn4-NOk5k

Czyli śpiewanie hymnu

Czyli śpiewanie hymnu Ukrainy wymaga krytyki, a bieganie na demonstracje Prawego Sektora bo w dzień niepodległości Białorusi i klepanie działaczy AST już nie?

Państwowego hymnu przez

Państwowego hymnu przez anarchistę (?)... No pewnie, że nie wymaga.

Okej. Tylko, że sam

Okej. Tylko, że sam broniłeś innych anarchistów obchodzących święto niepodległości innego PAŃSTWA razem z Prawym Sektorem. Czym się różni państwo ukraińskie od państwa białoruskiego?

Wiatrak, broniłem ten punkt

Wiatrak, broniłem ten punkt widzenia, który polega na dojściu do róznych źródeł i informowaniu potencjalnych czytelników w sposób bardziej obiektywny. Świat nie jest czarno-biały, świat jest kolorowy. Kiedyś juz pisałem w "Innym Świecie", że nie każdy anarchista jest moim przyjacielem i nie każdy nacjonalista moim wrogiem.

Co do "święta niepodległości innego PAŃSTWA", doprawdy nie rozumiem o co Ci chodzi. 25 marca - to tzw. "Dzień Woli", który nie jest świętem państwowym Ukraińców! Nie jest także świętem państwowym Białorusinów. Jest to data historyczna, która może i nie jest zwiążana stricte z anarchizmem, ale bez wątpienia z historią lewicy obecnej wówczas na terenie Białorusi (socjaldemokratów, eserowców, a nawet Bundu i innych struktur). Jeszcze raz powtarzam, że solidarność z więźniami politycznymi - na szczęście już byłymi - nie zna granic "poprawności politycznej". Zresztą, zapraszam niebawem do Warszawy, Poznania lub Krakowa na spotkanie z Igorem Oliniewiczem, wówczas on odpowie na wszytkie pytania i - zywię nadzieję - rozwieje wszelkie Twoje wątpliwości.

Co do Kolczenki, to może po prostu nie trzeba go nazywać anarchistą? Może wystarczy antyfaszyta i działacz lewicowy? Niezależnie od tego, on z Sentsowem dostali absurdalne bestialskie wyroki, to jest rzecz oczywista i każdy przejaw solidarności z nimi jest ważny i potrzebny.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.