Rosja: Postęp w śledztwie dotyczącym zabójstwa Anny Politkowskiej
Prokurator generalny Rosji Jurij Czajka poinformował, że uczyniono znaczny postęp w sprawie rozwikłania zagadki zabójstwa Anny Politkowskiej.
Politkowska została zamordowana 7 października 2006 roku. Dziennikarka uważana była za jednego z największych krytyków prezydenta Putina.
Według ustaleń prokuratury za jej zabójstwem stoi grupa, na której czele jest pochodzący z Czeczenii lider grupy zajmującej się zabójstwami na zlecenie. Zatrzymany został już człowiek strzelający do dziennikarki oraz byli i obecni oficerowie milicji i Federalnej Służby Bezpieczeństwa, m.in. ppłk. Pawieł Riaguzow.
Grupa ta jest odpowiedzialna również za śmierć naczelnego rosyjskiej edycji "Forbesa" Paula Chlebnikowa oraz wiceszefa banku centralnego Rosji Andrieja Kozłowa.
Według Czajki Politkowska znała zleceniodawcę zabójstwa, przebywa on poza Rosją, która postara się o jego ekstradycję. Prokurator twierdzi, ze za zabójstwo dziennikarki odpowiedzialni są ludzie chcący zdestabilizować sytuację w kraju.
Obawiam się, że nastąpi zwrot w śledztwie, a odpowiedzialny za zabójstwo zostanie wyznaczony przez władze zgodnie z jej interesem politycznym. Na "siły zewnętrzne", jako najbardziej zainteresowane likwidacją Anny Politkowskiej, wskazywał niedługo po zabiciu dziennikarki prezydent Władimir Putin-skomentował redaktor naczelny "Nowoj Gaziety",Dmitrij Muratow.
Anna Politkowska 1999 roku pracowała dla niezależnej "Nowoj Gaziety", choć pracę w zawodzie zaczęła od "Izwiesti", jeździła do Czeczenii i pisała reportaże potępiające politykę kremla. W 2004 roku otrzymała nagrodę Olofa Palmego za obronę praw człowieka, pisząc reportaże odznaczyła się ogromną siłą i odwagą oraz zawsze była gotowa zaryzykować w imię prawdy.





