Chiny: kolejna fala protestów pracowników bankrutujących przedsiębiorstw

Świat | Prawa pracownika | Protesty

Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna w Chinach wywołuje kolejną falę protestów pracowniczych. 28 grudnia, pracownicy międzynarodowego lotniska w Hong Kongu opuścili stanowiska pracy na 3 godziny, protestując przeciwko zapowiedzianym cięciom premii. Na lotnisku pracuje około 1 tys. ludzi.

29 grudnia w Dongguan (ośrodek przemysłowy na południu Chin, trzecie miasto pod względem wielkości eksportu po Szanghaju i Shenzhen) doszło do protestu pracowników przemysłu tekstylnego, po tym, jak kucharz w zakładowej stołówce dosłownie "zaharował się na śmierć”, pracując przez 10 dni prawie non-stop. Rodzina i współpracownicy odrzucili nędzną rekompensatę zaoferowaną przez szefów i departament pracy. Protest monitorowała policja do tłumienia zamieszek, ale obyło się bez interwencji.

W pierwszej połowie grudnia, w Dongguan odbyły się protesty pracowników fabryki walizek, po tym, jak właściciel zamknął fabrykę i uciekł z zaległymi pensjami. Tego typu zdarzenia stają się coraz częstsze. Pracownicy odmówili opuszczenia przyfabrycznych pomieszczeń sypialnych, nie godząc się na rekompensatę rządową w wysokości jedynie 60% należnych im zarobków. Budynek został otoczony przez policję, a protestujący zostali zaatakowani, gdy wyszli na ulice demonstrować. (Libcom)

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.