Katowice: 1 maja bezrobotnych
W Katowicach ponad 200 osób bezdomnych i bezrobotnych wzięło udział w marszu zorganizowanym przez Górnośląskie Towarzystwo Charytatywne. - Może zburzymy tym samozadowolenie człowieka - jest fajnie, jest majówka, wyjeżdżamy, grillujemy. Te osoby żyją z dnia na dzień, z dworca na dworzec, z noclegowni do noclegowni, bez pracy, bez nadziei - mówił założyciel towarzystwa Dietmar Brehmer.
Sprzed siedziby towarzystwa pochód przeszedł na katowicki rynek. Na jego czele szła para w śląskich strojach, ciągnąca wózek z węglem - śląskim bogactwem, które - jak tłumaczyli pomysłodawcy inscenizacji - jednak nie wszystkich czyni bogatymi. Dalej szedł "dyrektor holdingu Biedaszyb" - symbol panującej biedy. - Wasza obojętność to dla nas wyrok"; "Zróbcie nam miejsce w waszym życiu - wzywały transparenty.





