Ateny: Ekspropriacja produktów pierwszej potrzeby

Świat | Ruch anarchistyczny | Ubóstwo

Grupa 25 anarchistów i anarchistek dokonała ekspropriacji produktów pierwszej potrzeby z supermarketu. Akcję przeprowadzono wczoraj w ateńskiej dzielnicy Ambelokipi około południa. Tym razem wywłaszczono jeden z supermarketów sieci Atlantyk na ulicy Louizisa Riankoura. Produkty rozdano potrzebującym na pobliskim bazarze. Policji nie udało się ująć żadnego z uczestników akcji.

Dwa tygodnie temu przeprowadzono podobną akcję w Salonikach, z kolei 31 maja miała miejsce duża ekspropriacja w Atenach.

trzeba zaczac tak w kraju

trzeba zaczac tak w kraju robic w koncu.. dobry pomysl..

no.... dobrze się dzieje w

no.... dobrze się dzieje w grecji. trzeba u nas się ruszyć

:)

Kocham tych greckich zlodziejaszkow :) :)

"Policji nie udało się

"Policji nie udało się ująć żadnego z uczestników akcji. "
i to się nazywa organizacja!

"Policji nie udało się

"Policji nie udało się ująć żadnego z uczestników akcji. "
i to się nazywa organizacja!

spada kamień,leci lawina.

Dzieje się ostro,ale jedno co chyba wszyscy powinni przyznać(może nawet muszą ;]) to to,że jak w Grecji zaczyna się dziać jakaś akcja to od razu rzesze organizacji,ludzi je podchwytuje. Tak samo było z akcjami podpalania komisariatów ciągle jakaś inna grupa była sprawcą czy np. akcje grafficiarsie(przez dwa ff?).

nie dosc ze podchwytuja i

nie dosc ze podchwytuja i maja poparcie to nie zaprzestaja na jednej akcji tylko ja wielokrotnie powtarzaja zeby utkiwolo to ludzia w lbach. :)

Za socjalizmu to ta

Za socjalizmu to ta ekspropriacja nazywała się znacjonalizowaniem, a dziś to po prostu złodziejstwo bez względu na nowomowę. Dlaczego złodziejstwo? Ano dlatego, że teraz kasjerki i reszta personelu dostanie teraz mniej bo sklep przez tą eksprioprację nie wypracuje potrzebnego zysku.
"trzeba zacząć tak w kraju robic w koncu.. dobry pomysl.." - to już brak wyobraźni. Spróbuj zacząć okradac taką biedronkę np. to pracownicy w końcu przestaną być opłacani, a biedronka się zwinie i pójdzie gdzie nie ekspriorują. Szlachetne intencje nie mają czasem nic wspólnego z mądrością.

jesli mowisz o

jesli mowisz o nacjolnalizacji np w polsce czy rosji czy innych krajach radzieckich, to rzeczywiscie, bylo to zlodziejstwo, przechodzenie dobr z rak jednej wladzy do wladzy drugiej.

A tutaj nie ma "nowomowy" tu jest ekspropriacja, ktora u anarchistow oznacza zupelnie co innego.

Co do biedronki, to pracownicy czesto nie sa oplacani tam tak czy inaczej (jesli poszukasz w naszych archiwalnych wiadomosciach to pewnie znajdziesz nie jeden przyklad) a biedronka mogla by sie zwinac i wielu ludzi na pewno by sie ucieszylo z tym ze nie ma na to wiekszych szans nawet jesli by okradac polowe biedronek w calej polsce.

A to o pracownikach jest bez podstawne, nie wiesz czy pracownicy tam maja w umowie koniecznosc pokrywania ze swojej pensji tego co ktos wezmie ze sklepu.

ANARCHIA:

ANARCHIA:
Masz dwie krowy.
Albo sprzedajesz mleko po dobrej cenie, albo Twoi sąsiedzi będą próbowali Cię zabić i przejąć krowy.

WOLNY RYNEK:

WOLNY RYNEK:
nawet gdy bardzo się starasz a i tak jesteś głodny to lepiej przykuj się do kaloryfera, niż wyciągaj ręce po uniwersalne dobro człowiecze - jedzenie . zakuj się sam bo inaczej zrobią to twoi ustawowi opiekunowie.

Dodaj nową odpowiedź



Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.


*

  • Adresy www i e-mail są automatycznie konwertowane na łącza.
  • Możesz używać oznaczeń [inline:xx] żeby pokazać pliki lub obrazki razem z tekstem.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <ul> <ol> <li> <blockquote> <small>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.